Jak tu nie wpaść w totalną deprechę w tym kraju ? Przez sześć miesięcy zalega śnieg, noc polarna. Latem zaś zimno jak pod psem. Grill rdzewieje w piwnicy a ja palę w kominku… w czerwcu. Małysz już nie skacze, a nasze orły (wróbelki?) przerżneły z drużyną z ameryki południowej. Ciekawe czy PKB Ekwadoru też jest wyższe od naszego ? A do tego wszystkiego narodowi socjałowie u władzy robią wszystko by uczynić z nas drugą Białoruś.
Dochodzę do wniosku, że winny jest Kaczyński ! Cztery lata temu Edit G. odśpiewała a raczej "wypiała" mazurka. W efekcie szybko wróciliśmy do domu. Teraz kaczyński wyrecytował "z ziemi polskiej do wolski.." i długo nie trzeba było czekać. Zemsta niebios. Pewnie Pan Kazimierz patrzy tam z góry i nic nie mówi.
Wczoraj Zyta (przefarbowana Maggie T.) odstawiła cyrk mały z dymisja. Nie pierwszy, nie ostatni raz. Cóż, kobieta zmienną jest. Choć może to element większej, zaplanowanej przez speców od politycznego PR, gry. Zły policjant (Jarek Malutki) każe uciąc twórcom przywileje. Dobry policjant (Lech Łaskawy) wstawia się w ich obronie. Ciemny lud to rzecz jasna kupuje, Lechowi rośnie, Jarkowi spada ale niewiele. Twórcy już nie będą podskakiwać jak lekarze.
Za niedługo do wa-wy przyjadą rozwydrzeni i zawiedzieni górnicy. Proponuje przeciwko nim wystawić rozwydrzoną i nie zawiedzioną młodzież wszechpolską wraz rozwydrzonymi i zawiedzionymi kibicami. Wcześniej wszystkie okna w sejmie i RM szczelnie zasłonić sklejką. Pomocy będą udzielać rozwydrzeni i rzecz jasna zawiedzeni lekarze. Nie wiem tylko co mogli by robić rozwydrzeni i bardzo zawiedzeni nauczyciele ale coś wymyślę.
Napisane w Polityka




