
Wczoraj położyłem się koło 21. Rano o 5 pędzę na basen. Przed wyjściem wypijam kawę i przeglądam pocztę. Dziś szok, licznik czytnika RSS pokazuje 45 nowych wpisów. Ocho! trzęsienie ziemi – myślę. Nie pomyliłem się. Begergate – IV RP została poroniona. Nie zdążyła się narodzić. A ciąża przenoszona. 12 miesięcy.
Słucham właśnie konferencji PiS. Kuchciński bredzi “To musiał być sprzęt służb”. “Wściekły atak układu, liberałów i lewicy”, “Nocna zmiana numer 2”, “Prowokacja, szantażowanie wekslami”, “Kto był inspiratorem zastosowaniem technik operacyjnych ?” Wymiękam. Oburzenie złodzieja za to że złapano go za rękę, Wszyscy kradną, wszyscy korumpują.
Czy spodziewałem sie czegoś innego? Nie. Najlepszą obroną jest atak. Tak było od zawsze. Kupczenie stanowiskami. “Dzielenie się władzą jest rzeczą oczywistą i naturalną”. Winni są oczywiście dziennikarze.
A Bismarck mówił: “Ludzie nie powinni widzieć jak robi się politykę i kiełbasę”
Na usta ciśnie mi się tylko jedno słowo: Kurwa Mać !
Waldemar Kuczyński podsumowuje to krótko:
Słychać, że to koniec IV RP. Niczego dziś, jak tego sobie nie życzę, bo ta Czwarta okazuje się nie tylko chwastem, lecz kloaką. Kloaką wypełniającą się coraz bardziej dobrymi intencjami, które gniją, bo są połączone z fanatyzmem i obsesjami. Ale nie jestem pewien, czy to koniec. Części naszych rodaków to nie przeszkadza, może nawet dobrze się w tym czują.
ps. zdjęcie ze strony http://www.populizmisocjalizm.pl/
Napisane w Polityka




