04
paź
06

Plan przecieków

- No co jest Panowie? – do centrum dowodzenia organizacji Potwory i Spółka wpada pupilek Szefa, Jacuś, zwany bilbordem – Co to za opierd* się? Do roboty! Jest Szef?
- Nie ma, panie Jacku – odpowiada pookornie technik – u drogowców przemawia.
- Wziął moje przemówienie czy Edgara ?
- Pańskie. Całe przedpołudnie ćwiczył u siebie

- No to dobrze – szeroka twarz pana Jacka promienieje – ech co za dzień! życie jest piękne!

Pan Jacek rozpływa się w zadowoleniu bowiem jego iście diabelski plan kontrolowanych przecieków zaczyna nabierać rozpędu. Przynosi owoce. Szef zapomniał już jego wpadkę z bilbordami. Czuje, że wraca do łask.

- Wskanowaliście już wszystko co przyszło od Antka?
- Prawie panie Jacku. Dwoimy się i troimy – tłumaczy kierownik zmiany, Leon. Dawny kolega szkolny Jacka z gdańskiej podstawówki. Jacek po cichu obsadził swoimi ludźmi prawie wszystkei stanowiska w centrali PiS
- Migusiem, panowie, migusiem! Jutro puszczamy coś na Michnika a w piątek kolej na Polsat.

Pan Jacek siada za biurkiem szefa. Kładzie nogi na stół. Triumfalnie rozgląda się wkoło. Jest Bossem. To znaczy za niedługo będzie. Jak sytuacja sie uspokoi, Szef stanie się mniej podejrzliwy, wtedy on, tak często poniewierany, wyciągnie swojego asa z rękawa. To będzie koniec. Szefa koniec.

- Będę rządził, rządził, rządził… – nuci cicho po nosem – a Lesiak dostanie te swoje dożywotnie wczasy. Należy mu się. Na dominikanie, he he he
- Pan Jacek coś mówi – pyta kierownik – może herbatki zrobić?
- Nie, nic, nic. Nie trzeba Leonku.


9 Odpowiedzi do “Plan przecieków”


  1. 1 siteczko
    październik 4, 2006 o 7:58 pm

    Ech, jak ja lubię wpisy z gatunku political fiction… choć czy to na pewno fiction?…

  2. październik 4, 2006 o 8:01 pm

    Kurski Najwyższą PiSdą? Chyba zacznę się modlić ;-)

  3. październik 4, 2006 o 8:27 pm

    Coś mi się zdaje – fragles… że sie cholera nie myslisz… i że to Jacuś te numerki ostanie wymyśla… jako agent wpływu PO…

    Ale on z Trójmiasta… przyznaj się – nie podrzucasz mu co nieco ? :-P

    A.

  4. październik 4, 2006 o 8:31 pm

    Wiesz co bym mu zrobił gdybym go tu spotkał na ulicy? Ja jestem niesamowicie spokojny człowiek ale … ;-)

  5. październik 4, 2006 o 8:55 pm

    azreaelk: – myślisz, że tu tylko tacy jak Jacuś? ;-)

    fraglesi: myślisz, ze on=przyczajony tygrys??? oby nie

  6. 6 Dexter
    październik 4, 2006 o 9:00 pm

    Ciekaw jestem kiedy rozszyfrują agenta UB/SB o psełdonimie Clara Veritas, co to podobno stworzył RMF FM.

  7. 7 Szcz
    październik 4, 2006 o 10:46 pm

    Fraglesi, ty powinienes ksiązki pisać. Taki Ziemkiewicz na wesoło ;-D political-absurd-fiction (oby)

  8. październik 5, 2006 o 8:23 am

    a kto by je czytał?;-))
    toż w sejmie konkurencja, w Mediach (łże-) konkurencja…
    a jeszcze i Jaki p. Oseł zrobi Konferencję…
    rozrywek aż miło!

  9. 9 minorka
    październik 5, 2006 o 1:31 pm

    Itylko ta nieszczęsna twarz coraz szersza.


Napisz odpowiedź




Fraglesowe ćwierkanie

Strony

 

październik 2006
P W Ś C P S N
« wrz   lis »
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031