
Dziś mija właśnie pierwszy rok odkąd prowadzę niniejszego bloga. Planowałem na ten dzień coś specjalnego ale…. zaatakował mnie wirus świrus. Tak widać było pisane.
Kajam się. Pycha moja była ogromna. Śmiałem się z windziarzy, borykających się z wirusami, trojanami i innymi robalami. W epoce kiedy wirusy roznosiły się tylko na dyskietkach, zacząłem używać Linuxa. Niestety do mojej pracy webmasterskiej potrzebuje czasem poserfować w Explorerze. Po to mam laptopa z windą.
Miałem na tym laptopie jakieś programy antywirusowe poinstalowane ale przeterminowały się. Prosiły cichutko o zakup licencji a ja zbywałem je kilkając na “later”. Wiadomo szefc (informatyk) bez butów chodzi. No i dzisiaj laptop oszalał. Wziął udział w światowej akcji rozsyłania spamu. Walczę z nim już czwartą godzinę. Solennie obiecuję poprawę.
ps. Na zdjęciu roczny Fraglesi…. jakieś 38 lat temu ![]()
Napisane w Polityka




