
Za Wikipedią: Berek - gra ruchowa dla dzieci, polegająca na tym, iż jedna osoba (będąca berkiem) musi dotknąć inną (która staje się berkiem). W grze może wziąć dowolna liczba osób.
Powstały setki odmian tej zabawy, jedna z nich zwana “zamrożonym berkiem” polega na tym, iż osoba złapana przez ganiającego staje w rozkroku i nie może się ruszyć dopóki inna z osób nie przejdzie jej pod nogami. Jeżeli berkowi uda się złapać (zamrozić) wszystkich – wygrywa. [...] Do gry w berka potrzebny jest otwarty (duży) teren, np. plac zabaw
Ja proponuje nową definicję:
Daddy-Berek – gra ruchowa dla polityków, polegająca na tym, iż jedna osoba (będąca berkiem) musi wskazać inną (która staje się berkiem) i krzyknąć “Jesteś Tatusiem” (po angielsku Daddy) . W grze może wziąć udział dowolna liczba polityków z dowolnych partii.
Można rozważyć nowe odmiany tej zabawy. Np WSI-Berek, Agent-obcego-wywiadu-Berek, Wykształciuch-Berek bądź Zomowiec-Berek. W tej ostatniej odmianie zamiast dotykania można spałować wskazaną osobę. Do gry w berka potrzebny jest zamknięty (duży) teren, np. Sejm
A jakie odmiany wy proponujecie? Zapraszam do wspólnej zabawy ;-P
Napisane w Polityka




