Archiwum dla luty, 2007

28
lut
07

Trzy naboje

Pierwszy…
Pierwszy by zobaczyć twoje oczy
Drugi…
Drugi by zobaczyć twoje usta
Trzeci…

Czytaj dalej ‘Trzy naboje’

28
lut
07

Słońce Tatr

Szef organizacji Potwory i Spółka siedzi, rozparty niczym basza, na swoim tronie. Obok niego stoi jeden z jego najwierniejszych żołnierzy, Andrzej zwany Księżycem w pełni.

Czytaj dalej ‘Słońce Tatr’

27
lut
07

Prokurator pierwszego kontaktu

Zadzwonił dzwonek. Otworzyłem. W drzwiach stał młody, elegancko ubrany mężczyzna. Szybko wetknął nogę w drzwi, tak abym nie mógł zamknąć.
- Ki diabeł? – pomyślałem – akwizytor? komornik?

Czytaj dalej ‘Prokurator pierwszego kontaktu’

26
lut
07

Adwokat diabła

- Marek?
- Ojciec Dyrektor? Pochwalony
- Na wieki wieków amen synu. Mówisz na zabezpieczonej linii?
Czytaj dalej ‘Adwokat diabła’

24
lut
07

Ziobro Adama

- Pochwalony Kumie Macieju
- Na wiki wików. Co tam u was Pietrze słychować?
- Śwagra mnie przymkli

Czytaj dalej ‘Ziobro Adama’

23
lut
07

Solidarne państwo

Siedział na brzegiem górskiej rzeki. Piekne góry porośnięte lasami. W oddali góralskie domy. Słońce przygrzewające z każdym dniem coraz mocniej. Wiosna idzie – pomyślał. Sielankowy obraz psuł mur ciągnący się jak okiem sięgnąć po drugiej stronie rzeki.

Czytaj dalej ‘Solidarne państwo’

15
lut
07

Przerwa technologiczna

Zostawiam was na ponad tydzień. Jadę nabrać sił, na mam nadzieję, śnieżnych stokach :-)
ps. A to pan premier sfocony komórką, dlatego jakość kiepska, bo normalnie to on przystojniejszy jest. Zwłaszcza w tym sweterku ;-)

15
lut
07

Nie dajmy się zwariować

Wczoraj Minister Ziobro wraz z Kamińskim trąbili wszem i wobec o bezprecedensowym sukcesie CBA. Złapano bezwględnego i cynicznego łapówkarza! Kraj zamarł!

Czytaj dalej ‘Nie dajmy się zwariować’

14
lut
07

Dom wariatów

Psychiatryczny zakład opieki zdrowotnej jest pogrążony we śnie. Sanitariusze Heniek i Zdzisiu grają w dyżurce w karty. Nagle rozlega się głośny krzyk.

Czytaj dalej ‘Dom wariatów’

13
lut
07

Przyczajony tygrys, ukryty ćwok

Pamiętacie mnie? Cicho jest o mnie teraz, ale do czasu….

Czytaj dalej ‘Przyczajony tygrys, ukryty ćwok’

12
lut
07

Depresja gangstera

Don Edgaro Peron rozparł się w ulubionym skórzanym fotelu.
- Niedobrze Panowie, oj niedobrze – cieżko westchnął – Cappo di Tutti Cappi, Don Jaroslavo, jest na mnie wściekły

Czytaj dalej ‘Depresja gangstera’

10
lut
07

Anna co nie chciała (do) Niemca

- Ja nie chcę, ja nie chcę, ja nie chcę – sfatygowana Anna powtarza jak mała dziewczynka i tupie nóżkami
- Co ona nie chce? – pyta Kuchcik
- Do Niemca nie chce – rechocze Edgar Peron – jak Wanda, he he

Czytaj dalej ‘Anna co nie chciała (do) Niemca’

08
lut
07

Rewolucja pożera własne dzieci

Na stole leży Kaczy Marek. Ma zdjętą obudowę i grzebie w nim, znany już czytelnikom, Pan Dareczek, Haker z Gdańska. Przygląda się temu bacznie Jacek Bilbord oraz Szef.

Czytaj dalej ‘Rewolucja pożera własne dzieci’

07
lut
07

Asy z rękawa

- Ale się porobiło, ale się porobiło – twarz Szefa jest szara i zmęczona
- Chodzi o Radka Nielota, Szefie? – Kuchcik jak zwykle lekko urwany z choinki
- O Ludwika, durniu! – uprzedza Szefa Edgar Peron – Kamasza

Czytaj dalej ‘Asy z rękawa’

07
lut
07

Nie płacz kiedy odjadę…

Coraz ciekawiej zaczyna się robić :-) Czyżby wybory na wiosnę?

A co będzie jak szefem MSWiA zostanie…. Antek Oszołom ? strach się bać ;-)

Krwawemu Ludwiczkowi dedykuję tę oto piosenkę:

Czytaj dalej ‘Nie płacz kiedy odjadę…’




Fraglesowe ćwierkanie

Strony

 

luty 2007
P W Ś C P S N
« sty   mar »
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728