
Wczoraj Minister Ziobro wraz z Kamińskim trąbili wszem i wobec o bezprecedensowym sukcesie CBA. Złapano bezwględnego i cynicznego łapówkarza! Kraj zamarł!
Czerwone paski na dole ekranu. Na TVN24 wydanie specjalne programu dzień na żywo. Konferencja prasowa. Pan superminister rozparty dumnie a dziennikarskie hieny spijają miód z jego ust. Hot News! Hot News! Hot News!
Lekarz a jednocześnie bezwzględny zabójca. Zobacz Ludzie pracujący miast i wsi ileż nakradł kasy! Koniaki, pozłacane zegarki, drogie perfumy, skórzane portfele a do tego BMW serii 7!
Na szafot z nim! Zabić go! Za jakiś czas może okazać się jak w starym kawale: nie rowery a samochody, nie rozdają a kradną. Nie wytłumaczy się już bo kamery będą skierowane gdzie indziej.
Oglądając ten marny show miałem nieodparte wrażenie, że ja już to kiedyś widziałem. Lata temu. Spekulanci, cinkciarze, badylarze. Stare sprawdzone, opanowane od mistrzostwa metody. Zamiast reformować, to co jest dogłębnie chore, robi się pokazówki. Odwraca uwagę od niewygodnych rzeczy. Nikt mnie nie przekona, że to zupełny przypadek, iż ten, pożal się Boże, “sukces” CBA wypłynął na powierzchnię akurat teraz . Dzień po zamieszaniu z Dornem.
Dlaczego piszę “pożal się Boże sukces” ? Mało to jest przestępców w tym kraju, mało zabójstw? Codziennie policja kogoś łapie. Sądy skazują. Wydawało mi się, że CBA zostało stworzone do większych rzeczy… Ale lepszy wróbel w garści niż gołąb na dachu. A może gołębia po prostu nie ma?
ps. telewizor mam coś chyba popsuty
Napisane w Polityka




