Posted by: fraglesi | marzec 15, 2007

Masz wiadomość

Osobisty komunikator cicho zamruczał. Zszedł z roweru, wytarł się ręcznikiem. Jak na swoje 120 lat, czuł się wyśmienicie. Z dumą spojrzał na odbicie w lustrze. Swoje robiło też, znacznie mniejsze niż na ziemi, ciążenie.

Na komunikatorze jarzyła się informacja: masz wiadomość z IPN.
- IPN? ki diabeł – coś mu to mówiło – I jak International ?

Rzucił przekaz na 3D. Pojawił się czarno-biały, a co gorsza, dwuwymiarowy obraz. Mężczyzna w uniformie przywitał się w inter-englisch ale wyraźnie z obcym akcentem.

- Na wstępie bardzo pana przepraszam za jakość, niestety z powodu niewielkich środków jakimi dysponuje nasz instytut, nie możemy nadawać transmisji 3D

- Instytut? – zdziwił się a więc nie international
- Tak, Instytut Pamięci Narodowej – wyjaśnił mężczyzna – z Polski, na Ziemi.
- Polska… – zadumał się. Kraj jego dzieciństwa – Boże drogi, ile to lat już minęło odkąd ją opuścił
- Pan składał oświadczenie lustracyjne w 2007 roku – kontynuował mężczyzna – No więc przejrzeliśmy nasze archiwa i potwierdzamy, iż nie był pan agentem służby bezpieczeństwa.
- To mogę odetchnąć z ulgą – zażartował – trochę wam to zajęło… 80 lat?
- Przepraszam. To nas przerosło. Po zatem mieliśmy problem z zlokalizowaniem pana. Nie wiedzieliśmy, że poleciał pan na alfa centaurii.
- Nie ma problemu – uśmiechnął się – I co tam w Polsce słychać?
- Wszystko dobrze proszę pana, aktualnie budujemy VIII RP pod światłym przewodnictwem Generała Leppera
- Lepper? To on jeszcze żyje?
- Nie chodzi o Andrzeja Leppera, prezydenta IV RP ale o jego wnuka Sławomira. Od strony córki Leppera z panią Krawczyk.
- Aha, no to życzę powodzenia.

Pożegnał się.
Czy jeszcze kiedyś tam wróci? Daleko, a po zatem czy czuł się jeszcze Polakiem?

Odpowiedzi

Nie mam pojęcia kto to, ale bardzo prawdopodobna wizja przyszłości ;) Fajnie by było polecieć w kosmos. Podobno Ziemia wygląda z tamtej perspektywy pięknie.

Wez nie strasz moich nienarodzonych jeszcze dzieci…

Rav, dla niektorych albion moze okazac sie takim kosmosem.

Zabierz mnie tam, Fragelsi, please…

A.

niby daleko polecial
a IPN i tak go znalazl ;)

Rewelacja. :)))
Choć ja powiem tyle, że nie wybrałabym się nigdzie. Jestem Ziemianką-matriotką (matriotyzm - od “matczyzny”), czy może jeszcze precyzyjniej: uważam, że mamy pewne obowiązki moralne wobec tej biednej planety.

Leave a response

Your response:

Kategorie