
Siódma rano. Polska. Wstaje wiosenny, słoneczny dzień. Mały Olek szykuje się do szkoły
Zjadł juz przygotowane przez mamę śniadanie.
- Synku, masz kanapki
- Dziękuje Mamusiu
- Nie zapomniałeś niczego?
- Nie Mamusiu, książki, zeszyty, piórnik…. Wszystko mam
- Syneczku a dyktafon?
- Oj….
- Tyle razy ci mówiłam, że masz go zawsze nosić ze sobą i nagrywać kolegów, koleżanki a zwłaszcza nauczycieli.
- Tak Mamusiu, tak mówiłaś a tata to nawet raz dał mi w du… pupę gdy zapomniałem!
- Słuchaj Ojca i Matki i dyktafon noś zawsze ze sobą bo nie wiadomo kiedy może się przydać! Musisz nabrać dobrych nawyków.
Napisane w IV-RP




