Archiwum dla lipiec, 2007

31
lip
07

Pukanie od dołu

“Sięgnąłem dna i usłyszałem pukanie od dołu”. Słowa Stanisława Jerzego Leca oddają najlepiej degrengoladę, która obecnie dzieje się na naszej scenie politycznej.

Czytaj dalej ‘Pukanie od dołu’

29
lip
07

Przemoc w rodzinie

Matulu kochana! Oj skończyło się moje szczęście. Powinnam była cię słuchać, gdy ostrzegałaś mnie przed Anrzejem. Głupam ci ja, oj głupia!

Czytaj dalej ‘Przemoc w rodzinie’

27
lip
07

Quo Vadis

- Cholera ! Pan zobaczy panie sierżancie, Ten to się przyspawał
-Pokaż no Kowalski. Taaa… K* mać! Spodnie opuścił i dupsko klejem posmarował!

Czytaj dalej ‘Quo Vadis’

23
lip
07

Ciarki po plecach

Ciarki po plecach przeszły mi, gdy w niedzielę usłyszałem w radio o tragedii koło Grenoble :-( Tekst zatytułowany “Wesoły autobus” napisałem w czwartek, 19 lipca. Kto by mógł przypuszczać, że za parę dni stanie się to co się stało.

Chwilowo krążę po naszym pięknym kraju i dopiero w połowie tygodnia postaram się napisać coś nowego. Oby nie kolejny, proroczy tekst :-(

19
lip
07

Wesoły autobus

Gnaliśmy z góry. Za kierownicą siedział jakiś konus. Obok jego kopia. Widać bliźniak. Zmiennik?

Czytaj dalej ‘Wesoły autobus’

17
lip
07

Za górami, za lasami…

Za górami, za lasami leżała spokojna kraina, zwana Wolską. Rządziły tam dwa smoki bliźniaki zwane Kaczorusami. Gwoli formalności, to rządził starszy, bo młodszy słuchał się brata i o wszystkim mu meldował.

Czytaj dalej ‘Za górami, za lasami…’

15
lip
07

Człowiek przyjaciel psa

 

W weekend odpoczywałem od polityki. Robiłem za fotoreportera na wystawie psów rasowych. Zapraszam do mojej galerii.

14
lip
07

Pranie mózgu

- Skąd? – spytał zakonnik
- Dynów koło Rzeszowa – odparł pilot wycieczki – gdzie pokwitować?

Czytaj dalej ‘Pranie mózgu’

12
lip
07

Prowokacja dla opornych

Tym razem zadzwonił. Nastawiłem wodę na kawę i zamarłem w oczekiwaniu. Po chwili stali u drzwi. Mój prokurator pierwszego kontaktu i ponury gość ubrany w czarną kurtkę z literami na plecach.

Czytaj dalej ‘Prowokacja dla opornych’

11
lip
07

Gaszenie ognia benzyną

Jak odwrócić uwagę od afery? Od niejasności w sprawie ustaleń z ostatniego szczytu w sprawie Traktatu? Od Szatana, który zawładnął Ojcem Dyrektorem? Od problemów z lekarzami i pielęgniarkami? Inną aferą!

Czytaj dalej ‘Gaszenie ognia benzyną’

10
lip
07

Kochajmy się!

Wybory jesienią 2007 wygrywa minimalnie PO nad PiS. Poza nimi do parlamentu wchodzi LiD oraz PSL. Samoobrona i LPR lądują na śmietniku historii.

Czytaj dalej ‘Kochajmy się!’

09
lip
07

O durniach

Dureń ma każdego przeciwnika za lewaka a w najgorszym razie żydo-komunistę. Wierzy w mityczny układ, którego nie można już drugi rok z rzędu ujawnić bo… układ jest niewidoczny i wszechobecny. Działalność układu przejawia się zaciekłymi atakami mediów, podjudzanych przez pewne kręgi, zapewne za zachodniej granicy. Dureń w dzieciństwie zbierał stonkę.

Czytaj dalej ‘O durniach’

06
lip
07

Ciemna strona mocy

- Wprowadzić więźnia!
- Tak, Mistrzu – mówi Darth Kursk, prawa ręka Imperatora Darth Kaczos’a, specjalista od brudnej roboty.

Czytaj dalej ‘Ciemna strona mocy’

04
lip
07

Diabełki Prałata

- Panienki! Proszę na scenę, Jego Ekscelencja już czeka
Na scenę, wynajętego specjalnie Teatru Wybrzeże, wbiegają kandydatki na kelnerki. Jako pierwsze dziewczyny przebrane za zakonnice.

Czytaj dalej ‘Diabełki Prałata’

02
lip
07

Bezpieczniki strzeliły

Przepraszam ale nie byłem w stanie nic, w weekend ani dzisiaj, napisać. Przeczytałem słowa premiera o szatanach i trach! Bezpieczniki strzeliły. Musiałem odpocząć, nabrać  dystansu.

Gdyby premier i przywódca rządzącej partii nie był premierem i przywódcą rządzącej partii, tylko zwykłym człowiekiem, stwierdziłbym, że to biedny i chory człowiek.  Z kogoś takiego nie wolno się śmiać.  Nie jest przecież możliwe aby ktoś taki rządził średniej wielkości europejskim krajem.

Prawda ?

ps. Patrzę w twarz premiera i ulegam chyba jakiemuś omamowi. Patrzę lewym okiem, premier, patrzę prawym….




Fraglesowe ćwierkanie

Strony

 

lipiec 2007
P W Ś C P S N
« cze   sie »
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031