Archiwum dla wrzesień, 2007

30
wrz
07

Agent Smith (Układ cz.2)

Pojaśniało. Wstawał nowy dzień albo ktoś zapalił światło. Nagle dojrzał w oddali zbliżającą się postać. Ubrany na czarno facet, w ciemnych okularach. Pociągła, końska twarz, zaczątki łysiny.
- Cześć Anderson
Czytaj dalej ‘Agent Smith (Układ cz.2)’

28
wrz
07

Kernel panic (Układ cz.1)

Miliardy jego komórek przebiegł impuls budzący go do życia. Poczuł, że istnieje. Wkoło panowała idealna ciemność ale słyszał głosy. Głosy? a może drgania, prądy, fale elektromagnetyczne.

Czytaj dalej ‘Kernel panic (Układ cz.1)’

28
wrz
07

Czysta i niewinna

Za górami, za lasami i siedmioma morzami, w krainie Wolską zwanej, dziewoja ślicznej urody żyła. Na imię jej było Renata.

Czytaj dalej ‘Czysta i niewinna’

27
wrz
07

Cosa Nostra

- Halo, Mamma ?
- Si, mio bambino, chciałam…
- Tyle razy prosiłem żeby Mamma nie dzwoniła na ten telefon, CAB agentos podsłuchują!
Czytaj dalej ‘Cosa Nostra’

25
wrz
07

Mordo ty moja

W salonie organizacji Potwory i Spółka trwa właśnie poranna odprawa. Panowie rozparli się w fotelach. Palą cygara. Wszystkim udzielił się dobry nastrój Szefa. Kampania idzie jak po sznurku. Już za niecały miesiąc przejmie pełnie władzy.

Czytaj dalej ‘Mordo ty moja’

24
wrz
07

Pieniądze to nie wszystko

Będąc młodą lekarką, wszedł raz do mego gabinętu, pacjęt rozglądający się nieufnie na boki
- Dziemdobry pani doktor.
- A dziędobry. Co pana sprowadza?
- Sprowadzam mniem do pani doktor problem poważny. Czego siem nie doknem, w złoto zamieniam.

Czytaj dalej ‘Pieniądze to nie wszystko’

23
wrz
07

Spieprzaj dziadu!

Siedział w swojej gazetowej budce. Ciężką głowę złożył na spracowanych, wielkich jak bochny rękach. Zmorzył go sen. Śnił o dawnej sławie, gdy podawał rękę korowanym głowom, prezydentom mocarstw. Tak nisko upadł.

Czytaj dalej ‘Spieprzaj dziadu!’

20
wrz
07

Dzielnicowy

Kopałem właśnie ziemniaki gdy zza płotu rozległo się wołanie.
- Panie! podejdź pan do płota!
- O pan Dzielnicowy! – ucieszyłem się, bo był z niego w gruncie rzeczy ludzki gość – Dawno żeśmy się nie widzieli.

Czytaj dalej ‘Dzielnicowy’

18
wrz
07

Gdzie diabeł nie może, tam babę pośle (Agent dołu cz.7)

Odchylił się w swoim bujanym fotelu, zaciągnął hawańskim cygarem. Yes! yes! yes! – pomyślał – o to dokładnie chodziło. Czytaj dalej ‘Gdzie diabeł nie może, tam babę pośle (Agent dołu cz.7)’

16
wrz
07

W pustyni i w puszczy

- Nelly, posłuchaj…
- Tak Sta.. eee.. Jasiu
- Stasiu? Stasiu? Tak powiedziałaś? Masz kogoś!!!
Czytaj dalej ‘W pustyni i w puszczy’

14
wrz
07

Przyjdzie walec i wyrówna

Budowali drogę. Szeroką asfaltową drogę, która dobrze będzie służyć ludziom. Musieli się śpieszyć bo za niecały rok miały zacząć się mistrzostwa.

Czytaj dalej ‘Przyjdzie walec i wyrówna’

13
wrz
07

Czy wrócą, zdecyduj ty!

Niedawno temu w Polsce
- Halo? Edgar? Tu Ojciec Tadeusz

Czytaj dalej ‘Czy wrócą, zdecyduj ty!’

12
wrz
07

Kilka prostych słów

Panie Premierze! Przewodniku i Ojcze nasz umiłowany!
Na sam przód dziękujemy Ci z całego serca za pieśń, którą żeś nam dał. Wybacz proste słowa, bo my som ludzie prości, ale serca miłości do ciebie pełne.

Czytaj dalej ‘Kilka prostych słów’

11
wrz
07

Taniec z gwiazdami

To był układ HJ34SA w galaktyce UIO293. Sondy doniosły, że na trzeciej planecie, znajdują się formy życia. Po orbicie krążyły prymitywne satelity oraz jedna zamieszkana stacja kosmiczna. Wstępna analiza pozwoliła zaszeregować cywilizację do tzw. białkowej. Wiek około kilkadziesiąt milionów lat. Bardzo młoda.

Czytaj dalej ‘Taniec z gwiazdami’

10
wrz
07

Ewuniu, siostro kochana

Piszę do ciebie ten list na kolanie, bo jest okazja podać przez sąsiada, Pana Mietka. Wiesz, tego z naprzeciwka. On jeździ do was czasem Tirem. Mogę więc prawdę, jak u nas teraz jest, napisać.

Czytaj dalej ‘Ewuniu, siostro kochana’




Fraglesowe ćwierkanie

Strony

 

wrzesień 2007
P W Ś C P S N
« sie   paź »
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930