Posted by: fraglesi | wrzesień 8, 2007

Alleluja i do przodu!

Ciężko wstaje dzień w podziemnej kwaterze organizacji Potwory i Spółka. W sali konferencyjnej walają się butelki. Stół zawalony odpadkami po nocnej libacji. Dobiega gremialne chrapanie.

Chrapie Gosiu w objęciach Ludka. Chrapie Zbysiu pod stołem. Niesforna grzywka opadła mu na oczy. Chrapie Kuchcik. Jego głowa leży w talerzu z niedojedzoną sałatką. Chrapie Jacuś i dwa przytulone króliczki. Chrapie reszta ferajny, strudzona nocnym fetowaniem sukcesu.

Do sali wpada, cudownie odmieniony, pełen energii, Szef.
- Pobudka! Wstawać pijaki! - wrzeszczy i kopie leżących – do roboty!

Wszyscy poruszają się niemrawo. Kuchcik podnosi umorusaną w sałatce warzywnej, twarz.

- Ale cschoo chooodzi Szeeefieee? – pyta Kuchcik
- Tylko wam picie i d* w głowie – Szef jest wściekły – Wstawać!

Szef sam stroni od wszelkich używek, w tym niewiast. Wczoraj oddalił się jednak świętować w towarzystwie wybranki serca. Impreska mogła więc się rozkręcić na całego.

- Wygraliśśśmyyy Szefie – mamrocze Gosiu – Peeełen suukcesss
- Na sukces to jeszcze trzeba zapracować – przywołuje go do porządku Szef – Pełna mobilizacja! jadę teraz wizytować wały a jak wrócę to wszyscy trzeźwi, umyci, ogoleni, meldują się na odprawie!
- Szefieeee, mam przyyygotować teeeczki? - pyta Jacuś
- Przekaż je Zbyszkowi, teraz on pokieruje akcją “Danzig”
- Ale…. - próbuje nieśmiało zaprotestować Jacek
- Nie ma dyskusji! – ucina Szef i gładzi czule Zbysia po głowie – Mój ty konanie…. A teraz jak to mówi mój przyjaciel: Alleluja i do przodu!

Poprzedni odcinek

Responses

Wczoraj Sejm podarował PiS-owi 65 mln. zł. Sądząc po nieukrywanej radości Premiera z wyniku głosowania, zagrożenie odebraniem subwencji musiało być realne.

Sejm wczoraj zafundował nam nowe, drogie wybory, których efektem będzie stary skład parlamentu (i - obawiam się - rządu) pomniejszony o przystawki i rozsądniejące w ostatnich latach PSL. Trochę jak z tymi chłopami, co prowadzili na jarmark kobyłę na sprzedaż a po drodze konsumowali żaby. “Po co my jedli tę żabę?”.

@bynik, to MY wszyscy będziemy bulili za to “dzieki” hojności sejmu.

Wysokość tego, ile “…wszyscy będziemy bulili…” zależy jeszcze od szanownych wyborców i wyniku PiS-u w wyborach. Poniżej 3% nie ma subwencji :-) Ale to nierealne :(

“moj ty konanie”… piekne…
ale niestety jak prawdziwe…

Bardzo ostro. Takiego niesmacznego Ziobro tu jeszcze nie było. A ten opis czułości jeszcze wstrętniejszy.

Za to wypowiedź Premiera o Giertychu, to szczyt dobrego smaku :-) To co tu jest napisane, to satyra. Lepsza lub gorsza, ale są ludzie, których to bawi. Natomiast wypowiedź Premiera, w której, w dosyć prostacki sposób próbował zdyskredytować Giertycha, była wypowiedzią nie przystającą do człowieka będącego bądź co bądź premierem dużego europejskiego państwa. Tym bardziej, że jeszcze nie tak dawno temu tworzyli razem najlepszy od 18 lat rząd.

Jeszcze nie dotarło do mnie co Premier powiedział o Giertychu, ale słyszałam jak Giertych się zrewanżował mówiąc, że paranoja u niego rozwinęła sie zupełnie.

@moon5

Od kiedy to dla kulturalnego człowieka za jakiego uważa się nasz premier usprawiedliwieniem jest gadanie Giertycha? Powiedzmy to wprost: zarówno premier jak i Giertych oraz cała wyżka obecnych polityków nie potrafi zachować się na poziomie. Nic ich nie usprawiedliwia. Bo o ile Fragles pisze satyrę, wszystko jedno lepszą czy gorszą, to jest to tylko satyra, natomiast nasi politycy z premierem na czele robią za satyryków i mają za nic powagę swojego urzędu i tego kraju - to jest więcej niż szkodliwe

@moon5 - możesz przekazać swojemu premierowi, że ja, wykształciuch i inteligent, wypraszam sobie, aby mnie obrażał opowiadając bzdury przy każdej okazji, gdy tylko otworzy swoje złote usta.

Większości obecnych polityków daleko do dobrych manier, nie pomijając wielu z LiDu i PO. Odnoszę wrażenie, że taką “kulturę polityczną” narzucili byli aparatczycy i dysydenci, którzy zakładali pierwsze partie w IIIRP - SdRP, SLD KPN, UW i inne. Od tamtych trudnych czasów nadal nie nauczono się prawdziwie politycznych zachowań.
U Fraglesa jest jeszcze pełna kultura, prawdziwe manipulacje i przerysowania są u Matki Kurki.
A poza tematem, tacy jak Giertych i Lepper nie powinni już nigdy wchodzić do parlamentu.

@kornett
Ja się z premierem nie spotykam :) Poza tym, to tak samo mój premier, jak i Twój. Nawet ostatnio nie głosowałam.
A Tobie mam powiedzieć, abyś przekazał Kwaśniewskiemu czy Tuskowi, aby mniej głupot opowiadali?

Ja odnoszę wrażenie że taką “kulturę polityczną” to my jednak zawdzięczamy obecnemu rządowi. Kaczyńskiego w ogóle nie interesują jakiekolwiek “prawdziwie polityczne zachowania” - jeśli agresywna retoryka i obelgi odnoszą skutek to po co się przejmować? Przecież obrzucanie błotem okazało się takie skuteczne, że gdy przyszedł czas odwołano z banicji Kurskiego. Kto zna się lepiej niż on na “prawdziwie politycznych zachowaniach”?

@Nonchallance
Polityczny czyli grzeczny i kulturalny. To chyba oznaczało to słowo jeszcze w XIX wieku.
Wszystkie strony obrzucają się czym się da. Będzie jeszcze gorzej przez te półtora miesiąca. Ja już teraz mam dosyć, bo ta kampania trwa od dawna.

“Polityczny czyli grzeczny i kulturalny” - wiesz nie bez powodu użyłam cudzysłowu w moim poprzednim komentarzu. Może powinnam dać podwójny?

Pewnie tak, ale w odniesieniu do innych polików także.

Ciekawy post. Zapraszam do siebie na [polityczne]

Widzisz, moon, tę tak długo trwającą kampanię wyborczą (od 2 lat) zafundowali nam Bracia_Mniejsi. Dopóki nie znikną ze sceny politycznej będziemy mieli nadal kampanię wyboczą i dalej postępującą degrengoladę życia społecznego. Czy w opozycji czy u władzy będą zawsze mieszać, tumanić, manipulować i przestraszać, prawie jak Twardowski, który spożył zbyt wiele okowity … A czas ucieka, Polska traci swoje największe szanse, czasu się nie cofnie… Myślę, że to Wałęsa ma rację, gdy twierdzi, że tych popaprańców trzeba jak najszybciej usunąć przynajmniej od władzy… Ale cóż, ciemny ludek znów zagłosuje na największych szkodników Polski. Alleluja i do przodu!! - jak to zwykł był mawiać szamański Ojdyr z Torunia.

Najgorsze w tym wszystkim jest to, że jakiego słusznego argumentu nie przytoczyć, nie podać jakiegoś faktu to pan Kaczyński i tak powie, ze to kłamstwo i atak na jego partię… Nieważne, ze to oni spaprali wszystko co sie tylko dało, wynieśli Leppera i spółkę na salony to i tak teraz bezczelnie gada, ze to PO jest w koalicji z Lepperem i Giertrychem. Nie byłem głosować w poprzednich wyborach i teraz ciężko mi spojrzeć w lustro. Teraz pójdę, takiej paranoi jak w wykonaniu panów Kaczyńskich to trudno było sobie wyobrazić w najczarniejszych snach.. a to nie sen przecież. Najgorsze zaś jest to, że coraz więcej ludzi jest przez nich otumanionych i im ufa. Tak sie rodziły chyba totalitaryzmy. Amen

Kaczki to bardzo skuteczni politykierzy. Skuteczność ich bierze się ze zniżania poziomu duskusji do pyskówek, gry na fobiach prostego ludu, stosowania technik gebelsowskich - ciągłego powtarzenia półprawd i kłamstw aż ludzie w to uwierzą z jednoczesnym odwoływaniem się do wzniosłych haseł i nieustającej propagandy sukcesu nawet tam gdzie go nie ma (najlepszy przykład autostrady).
Można narzekać na poziom dzisiejszych kampanii wyborczych, ale np. w ‘89 tego nie było. Była merytoryczna alternatywa czy chcesz komunizmu, czy kapitalizmu. Dopiero wybory prezydenckie (gdzie Kaczory doradzały Wałęsie) zniżyło poziom do czystości rasowej, czy czasami Mazowiecki to nie Żyd.
Ostatnia kampania to z kolei problem czy Tusk nie jest wnukiem folksdojcza. Ale tym razem zagrywka była finezyjna: wysłano ujadającego kundelka Kurskiego, żeby to ogłosił, zaraz spadło poparcie Tuska u ksenofobów, następnia Kaczka się niby odciął od tej wypowiedzi i przeprosił, no i zyskał w oczach “kulturalnych”. A następnie przyjęto z powrotem (po złożeniu samokrytyki) Jacusia na psa łańcuchowego kaczyzmu.
Wszystko to było zaplanowane, nikt chyba nie sądzi że to były przypadki. Ten niski poziom wyborczy zawdzięczamy Kaczkom, a nie UW, KPN czy czy komuś innemu (no z wyjątkiem kosmity Tymińskiego ale to był surrealistyczny bełkot, a nie kampania obrzucania się błotem).

@jabadaba
Może i czasami niepolitycznie zachowują się Kaczory: lekceważąco, arogancko, podstępnie. Jednak czy bez nich usłyszelibyśmy te rozmowy między Kornatowskim, Marcem, Netzlem i innymi? Czy wiedzielibyśmy o “najlepszym płatniku”? Niektórzy pewnie wiedzieli juz przedtem, ale nie wiedział ciemny lud.
Czy to wszystko, to tylko zagrywka pod ciemny lud, czy jednak jakaś próba odejścia od państwa oligarchicznego w kierunku normalnej europejskiej demokracji?

@moon5
Czysta zagrywka pod ciemny lud
Co do walki z “oligarchią” to pogadamy po wyborach. Mogę się założyć, że Rysiowi włos z głowy nie spadnie a wręcz przeciwnie - jeszcze dobrze na tym wyjdzie.

@moon5
nie podzielam Twojej wiary że dążymy do normalnej europejskiej demokracji, tylko raczej do tej europejskiej ze stolicą w Moskwie.
Cieszę się, że się zastanawiasz czy akcja z Krauze i Kaczmarkiem nie była zagrywką pod ciemny lud. Wydaje się, że tak bo ilość kompromitacji jakie tam popełniono skłaniała by rządzących do niepokazywania tego. Jednak cel uświęcił środki (genialnie to wyczuł Kaczor, patrząc na sondaże), polityczna dyspozycyjność prokuratury, “spalenie” źródeł podsłuchów, użycie Cba do celu politycznego - skompromitowanie Leppera to nie świadczy o dążeniu do “państwa prawa”.

Czy naprawdę uważasz, że działania policji, wywiadów, cba, cbś to są materiały na “sensacje XXI w.” z Ziobro w roli Wołoszańskiego? Że Ty jako szara obywatelka musisz być informowana w telewizji o szczegółach ich akcji? Chyba tylko po to by z czystym sumieniem móc głosować na Pis bo wtedy widzisz, że “coś” robią.
A widziałaś akcje rozbijania układów mafijnych różnych: kiełbas, kujawiaków, słowików, baranin itp? Nie bo policja, cba, cbś zachowywały się wtedy normalnie, a nie w pełnej dyspozycji do nie mniej żądnych sukcesów władz (Milera i Belki wtedy, chyba).
Parafrazując biblijne słowa nie można służyć dwóm bogom jednocześnie: sprawiedliwości i prawu oraz politykom nomen omen z “PiS”

@fraglesi
Jeśli mówisz, że Rysiu dobrze na tym wyjdzie, musisz wiedzieć coś, o czym ja z “ciemnym ludem” nie wiemy.

@moon5
Staram się, w miarę moich skromnych możliwości, rozumować logicznie. Szukam w necie, drążę, pytam tu i tam. Zestawiam fakty. Analizuje i wiem jedno: nic nie dzieje się bez przyczyny.

W 2004 roku Przeszedłem niezłe szkolenie w powyższym zakresie. Moimi nauczycielami byli członkowie trójmiejskiego układu (w tym pisiaki) ;-)

Pierwsze pytanie: Dlaczego Rychu, 3 tygodnie przed całą aferą mocno wyprzedawał się z akcji? ha?

@jabadaba
Nie ma obecnie na scenie politycznej ludzi, którym w pełni bym ufała. Ale najgorsi są ci z LID-u, Samoobrony i LPR-u. Takie partyjki esbeckie lub endeckie.
Wszyscy, tylko nie oni.

@fraglesi
Musiał przeczuwać, że akcje spadną. Albo jakiś inny powód… Nie gram na giełdzie, nie znam się zbyt dobrze na tym. Rysiu jest wielkim cwaniakiem.

Na przeczuciach można polegać grając w Totka za 10 zł a nie żonglując setkami milionów złotych :-D

do moon5
Moim zdaniem PIS zastępuje jeden układ drugim.. nie wiem czy lepszym, moim zdaniem znacznie gorszym.

Akcje spadają jak są złe wiadomości o danej spółce, np. prezesa mają aresztować.
Nie można mieć pretensji do biznesmena (nawet cwaniaka), że chce mieć dobre informacje, ale można mieć pretensje do polityków, że nimi kupczą, a jedyni dobrze poinformowani, u żłoba (policja, służby) to pis.
@moon zmień swoje preferencje jeśli chcesz mieszkać w Polsce a nie Kaczystanie.

30 sierpnia prokuratura ogłasza, że chce postawić zarzuty Rysiowi. Akcje spółek Rysia lecą momentalnie w dół. Zaś 31 sierpnia:
http://gielda.onet.pl/s,1602124,wiadomosci.html

Wnioski pozostawiam wam ;-)

Jeszcze coś:
Układy były, są i będą. Myślisz, że w dojrzałych demokracjach ich nie ma? Są wszędzie. Zawsze władza powiązana jest z biznesem, po prostu taki jest ten świat i na pewno bracia mniejsi go nie zmienią. Zresztą oni nawet nie próbują, po prostu chcą zlikwidować pewien układ powiązań gospodarczych i zastąpić go swoim. A zwykli ludzie i tak z tego będą mieli g… jak i teraz mają. Tu nie chodzi o walkę z wiatrakami - tak, to jest walka z wiatrakami - tu chodzi o uzdrowienie gospodarki jako takiej, finansów publicznych, zeby zwykli ludzie tez coś z tego mieli. Krauzemu ani Kulczykowi oni nic nie zrobią, mogą co najwyżej rozwalić ich spółki, spowodować kryzys na giełdzie a im samym nic nie zrobią. Pytanie za 100 punktów kto wtedy straci? Ręczę Ci, że nie Krauze, Kulczyk czy inni ich pokroju. Stracisz Ty, ja i inni tzw. zwykli obywatele. Niech Ci co są u władzy przestaną ścigać układy (które pewnie są, nie przeczę) ale niech sie zajmą funkcjonowaniem państwa wreszcie.

Do Moon
Dzieki Kaczyńskim mielismy także okazję widzieć “taśmy Beger”. Jednak okazało się, że były to normalne partyjne negocjacje.
“I nikt nam nie wmówi, że białe jest białe, a czarne jest czarne”. Do tego własnie sprowadza się retoryka braci i spółki.

@fraglesi
Przeczucia Rysia miały mocne podstawy. I to miałam na myśli.

@Kondee
Problem w tym, że na forach pełno post-esbeckich i innych propagandzistów, którzy wmawiają ludowi, że nie ma układu (układów), że to wszystko to zwykłe stosunki międzyludzkie… Piszesz, ze Kaczyńscy chcą jeden układ zastąpić drugim, ale jak ktoś tu niedawno słusznie zauważył, wielu przeciwników PIS twierdzi, że układ jest tylko w głowie Premiera. Więc jak jest z tym układem?
Rozumiem, że można wahać się między PO i PIS, ale u Fraglesa widziałam również karykatury Tuska. Czy były teksty o tych z LID-u? Nie popełniajcie błędu, głosując na byłych aparatczyków, niewykluczone że agentów.

@moon5
Napisałem, że układy były, są i będą. Wielu jest propagandzistów, największe ich nasilenie widzę właśnie ze strony obecnie nam królujących. Walczyłem z komuną, nienawidziłem tego układu i jak mówię, układy były, są i będą… Należy zwalczać korupcję, układy, ale trzeba to robić z głową i nie zastępować jednych cwaniaków swoimi nieudacznikami a to robi PIS. Przede wszystkim trzeba usunąć przyczyny korupcji a więc uleczyć chore państwo a bracia Kaczyńscy wcale tego nie chca. Wręcz przeciwnie aparat państwowy rozrasta się mnożąc nieudolnych urzędników i w ten sposób wręcz Kaczyńscy znów zachęcają do korupcji. Nie wystarczy złapać jakiegoś lekarza i w świetle flaszy ryczeć z radości że sie walczy z korupcją. Praca od podstaw a nie spektakularne działania - uzdrowienie finansów publicznych, stworzenie systemu w którym urzędnik odpowiada za swoje grzechy a nie my wszyscy.. O to mi właśnie chodzi. Mam przyjaciól, gorących zwolenników PIS, którzy uważają że trzeba najpierw wyplenic chwasty i wtedy będzie można budowac zdrowe państwo. Ja własnie tak nie uważam, najpierw trzeba zbudować podstawy funkcjonowania tego państwa równocześnie oczywiście plewić chwasty. Nie poprzez spektakularne zakuwanie lekarzy w kajdanki tylko przez spokojna walkę i nie pokazywanie tego w tv.. Bo to jest zwykła faszystwoska propaganda

@moon
Głosować trzeba na dowolną partię, byleby tylko nie na bolszewików z patii zwanej żartobliwie “prawo i sprawiedliwość”.

Krótkie przypomnienie z historii - zaraz po zamachu gabinetowym (zwanym buńczucznie “rewolucja październikowa” ;) w 1917 roku - Lenin zarządził wszechrosyjskie wybory demokratyczne do Dumy (parlamentu). Gdy po wyborach dowiedział się, że wybory wygrali SR-owcy, a nie jego jedynie słuszna partia bolszewicka, co zrobił ten “demokrata”?? A no wezwał bolszewików, weszli z bronią do parlamentu i rozgonili parlament!! Niesłychane, prawda??! A co robi nasz bolszewik, Wieki_Brat, Xero-Kurduplos?? Nie pozwala, aby parlament odwołał ministrów jego rządu, pozbawia Sejm funkcji kontrolnej!!

Moon, idź i głosuj na współczesnego nam bolszewika!!! Ja tam wolę na partię prawicową, czyli na Platformę.

@flogiston
tak na marginesie, bolszewicy byli mniej liczni od tak zwanych mniejszewików, ale że to oni byli górą, cóż…

@jabadaba
Górą bywa ten, kto nieczystą walkę uznaje za cnotę. Młynarski na to też znalazł rozwiązanie (w piosence): Gdy Balladyna podstępnie wyciąga nóż i zamierza zabić Alinę, to Alina wyciąga dwa noże i broniąc się zabija Balladynę.

Kto mógł przypuszczać, że bolszewicy zbrojnie rozgonią parlament?? Można też było wziąć ze sobą giwery, nie?? Ale że nasz Wielki Brat prawo ma w dupie, to już czas najwyższy wiedzieć i potem niczemu się nie dziwić, lepiej przewidując jego najgorsze skłonności nosić ze sobą te dwa symbole ALINY.

@moon5

Piszesz żeby nie głosować na LiD, czyli byłych aparatczyków to na kogo kurczę blade głosować skoro, na ten przykład, połowa PiS to też byli aparatczycy niewykluczone że agenci?

Jeśli tak to widzisz, głosuj lepiej na PO niż na LID.
Poza tym, gdzie w PIS-ie aparatczycy i działacze dawnych władz PRL sprzed 1989 tacy, jak Kwaśniewski, Miller, Borowski, Oleksy, czy członkowie “Klubu Krakowskiego Przedmieścia” czyli dawni aktywni działacze socjalistycznej organizacji studenckiej. Są tam jacyś byli członkowie PZPR, jednak nie byli oni na samej góry tej partii czy w innych PRL-owskich władzach.

@Nonchallance
Jakie podstawy ma Twoje twierdzenie, że w PISie są aparatczycy, niewykluczone, że agenci. Czy byli w aparacie dawnej władzy PRL-owskiej jak wielu z LID-u? Czy nie chcieli sie zlustrować jak ci z ruchu obywatelskiego nieposłuszeństwa? Możne różne rzeczy zarzucać PISowi, ale nie to.

@moon5

Daleko nie szukając, choćby Kryże i Wasserman. Reszty możesz spokojnie sama poszukać. Google is your best friend.

Ani Kryże, ani Wasserman nie byli w aparacie władzy czy wysoko w partii. Jeden był sędzią, drugi prokuratorem.

Wasserman nie należał nawet do PZPR.

Czy to coś zmienia? Nic. To tylko dowodzi, że i poza PZPR były męty, które PiS czule przygarnął. Pewnie przez przeoczenie, w ferworze walki z przepotężnym układem.

Nie pomyliłem się, prawda?
http://www.pardon.pl/artykul/2449/ostra_impreza_po_samorozwiazaniu

Moon: “Problem w tym, że na forach pełno post-esbeckich i innych propagandzistów, którzy wmawiają ludowi, że nie ma układu (układów), że to wszystko to zwykłe stosunki międzyludzkie…”

Moon, droga Moon, a Ty się starasz wykłócać o prowadzenie kulturalnej dyskusji… to czemu ludzi, z których zdaniem się nie zgadzasz, oblewasz takim miłym epitetem? Nie to, żebym poczuł się urażony (esbekiem nazywają mnie często, przyzwyczaiłem się), ale proszę - nie zaniżaj sama poziomu.

Nie wiem też, od kiedy PRLowskie sądy “nie są” aparatem władzy. Kryże, czy casus Jasińskiego - nie wmówisz mi, że nie byli częścią “aparatu władzy”. Może byli nawet gorsi niż ci paskudni LiDowcy ze świecznika - bo byli tą szarą masą potulnie wykonującą rozkazy góry…

Nie zakłamujmy historii, skoro mamy rozliczać teraźniejszość.

Muszę z bólem serca przeprosić za tych “post-esbeckich propagandzistów” :)
Jeden Kryże jest dla niektórych tym, co cała masa dwuznacznych moralnie person z LID-u! A Wassermann z kolei wydaje mi się bardzo porządny, i rzeczywiście nie ma chyba w jego przeszłości czarnych kart.

Określenie “dwuznaczni moralnie” jak ulał pasuje również do polityków PiS. No chyba że kłamstwa i uprawianie polityki Kalego stało się moralne. Chyba jednak ominęła mnie ta rewolucja.

Nie chciałabym wkrótce doczekać czasu, gdy będę z żalem wspominała nie najczystszą może politykę PISu, słuchając w telewizji discopolowych bredni Kwaśniewskiego, który będzie udawał miłego misia dla prostego ludu, a na swym dworze rozdzielał koncesje i inne wpływy w gospodarce.
Obok kogo zwykle siedział Krauze na Prokom Open? A kim według Kulczyka był “pierwszy”?

Kwaśniewski niedawno mówił, że mógłby być premierem w nowym rządzie.

Tak, masz rację moon5 :-)

Od Kwasa zdecydowanie lepsi są zaściankowi bolszewicy z PiS. Populistyczna pseudo prawica polana socjalistycznym sosem.

Polecam artykuł Tomasza Wołka w ostatniej Polityce.

Tylko nie “Polityka”!
Zaściankowi? Kwas zbliżył nasz kraj do oligarchicznego modelu rosyjskiego. To jest prawdziwy Zaścianek. Kwas nadrabia tylko swoją światowością.
Powiedz Tusk, Rokita, ale nie Kwas.

Rozumiem zwolenników PO, ale nie jestem w stanie zrozumieć, jak można glosować na LID (poza oczywistymi przypadkami). Jeśli ktoś ma naprawdę lewicowe poglądy, powinien zagłosować raczej na PIS.

“Tylko nie “Polityka”!”

…dlaczego? Moon, boisz się, że od przeczytania tekstu, z którym się nie zgadzasz - ba - od samego zapoznania się z innym niż Twój punkt widzenia - stanie Ci się krzywda?

Nawet ja czytuję Ziemkiewicza, żeby móc sensownie ustosunkować się do jego opinii.

A skoro tak bardzo mnie nie rozumiesz (tak, jak tak dalej pójdzie, zagłosuję na lewicę) - powiedz, co -KONKRETNIE- zrobił Ci ten LiD, droga Moon.

Bo mnie na ten przykład Belka zostawił koniunkturę, którą PiS nieumiejętnie przejadał…

Ach ta “lewicowość” PiS. Wiesz moja droga Moon ja jednak wolę Kwaśniewskiego rozdzielającego koncesje ludziom którzy mają pojęcie co z nimi z robić, niż Kaczyńskiego rozdającego na prawo i lewo nie swoje pieniądze, nadwyrężającego budżet, tylko po to by zdobyć głosy ludzi, którzy nie mogą przeboleć, że ktoś ma więcej niż oni i którzy w rzeczywistości pragną powrotu PRL bo wtedy wszyscy po równo nic nie mieli. Może mnie w takim razie oświecisz po co było tak zwalczać ten PRL skoro zarówno Kaczyński jak i wyborcy PiS tak do niego tęsknią? Co za diabelski kaprys historii ta cała Solidarność, która pozbawiła nas jedynego sprawiedliwego i równego dla wszystkich systemu.

Tak, jak podejrzewałam… Jest tu więcej zwolenników LiD-u niż PO. A przecież nie wyglądało mi to w pierwszej chwili na “lewicowy” blog :(
Mało tego, co niektórzy znowu przypisują mi poglądy, których nie mam (tym razem komusze). Na początku mego pobytu tutaj miałam być “PISiarą”, “pistrollem”, teraz próbują mi dorobić mi “gębę” sieroty po PRL-u. Niewykluczone zresztą, że więcej tu nicków niż osób.
“Politykę” czasem przejrzę. Nie boję się, ale nie trawię za bardzo. Nie bierz wszystkiego dosłownie ;) “Polityka” niedaleko “Trybuny” leży :> LiD mi nic nie zrobił, ale SLD dużo złego zrobiło mojemu krajowi.

Nie więcej niż PiS. Poza tym określenie “lewicowy blog” jest tu grubo na wyrost. To: “Niewykluczone zresztą, że więcej tu nicków niż osób” nie jest zbyt uprzejme. Nikt tu nie musi się sztucznie powielać by wyrazić własne zdanie lub bronić swoich przekonań. Ja nie dorabiam Ci gęby, tylko pytam jak wyjaśnisz tą sprzeczność. Zamiast odpowiedzi otrzymałam wyrzuty.

@Nonchallance
Rozdawanie koncesji to kapitalizm polityczny (model rosyjski), a nie kapitalizm wolnorynkowy.

@moon5

A rozdawanie państwowych pieniędzy których się nie ma w ramach kampanii wyborczej albo propagandowe wspomaganie kupą forsy ludzi dlatego że rozbili się autokarem to co? Filantropia?

@Nonchallance
Ani Kaczyńscy, ani ich Wyborcy nie tęsknią za PRL-em. Ktoś wymyślił tę nieprawdziwą tezę. IIIRP to był taki PRL-bis, państwo postkomunistyczne, bez nowoczesnej gospodarki, z kapitalizmem bardziej politycznym niż wolnorynkowym, i również z pozorną demokracją, wobec egzystencji oligarchów mających wszystkich w kieszeni.

@Nonchallance
Kaczyńscy chociaż rozdają biednym ludziom, poprzednicy rozdawali tym, którzy i tak mieli już dużo. Nie wszystko, co było rozdane tym bogatym zostało zainwestowane w kraju, w nowe inwestycje i miejsca pracy, wiele poszło w prywatne kolekcje dzieł sztuki, na zagraniczne konta, itp.

Wiesz, jak ktoś pod nazwą IVRP buduje śmieszny skansen, dziwnie przypominajacy PRL bis (i to pod każdym względem ponieważ, powiedzmy wprost, wszystko co zarzucasz III RP tworowi zwanemu IV można zarzuć w dwójnasób) to chyba usprawiedliwione jest podejrzenie, że jakiś sentyment tam musi być hm?

moon5 ja, prawdziwy lewicowiec w mlodosci, rzucajacy kamieniami w skinhedow, twierdze ze zaden prawdziwy lewicowiec, ideowy socjalista nie bedzie glosowal na PIS: Pis to antysemityzm
ingerencja panstwa w zycie obywateli
rzady kleru, panstwo wyznaniowe, na pis zaglosuje najwyzej komuch, albo inny moher. Socjalista predzej zaglosuje na PO nie na PIS. Dla lewicowca PIS to faszyzm, mylisz pojecia nie odrozniasz lewicowca od lewaka, soclalisty od komucha. TO NIE JEST TO SAMO

Prywatne kolekcje dzieł sztuki to coś złego? No, to jest dla mnie nowina. A zainwestowane zostało dość, jednak te fortuny pozostały w kraju a nie wyniosły się do UK jak rosyjskie. Jeśli utrzymywanie biedaków z państwowej kasy gdy państwa na to nie stać bo nie robi nic by promować tych którzy kasy dostarczą, jest cechą państwa nowoczesnego, to jak Twoim zdaniem wygląda państwo nienowoczesne?

@uciekienier
Co nieco odróżniam lewicowca od lewaka (Ikonowicz to nie to samo co Baader-Mainhoff), socjalistę od komucha (S.Royal to nie to samo co Gomułka), jednak nie rozumiem gdzie widzisz antysemityzm w PIS-ie, zwłaszcza że nawet Kaczory mają semickie pochodzenie, przynajmniej częściowe. Prawdziwy antysemityzm może zapanować, gdy wygra ta dziś powstała koalicja LPR,PR I URP. To jest prawdziwe zagrożenie, nie PIS.

Ojciec Rydzyk Moon jednak Kaczorom nie przeszkadza, a nawet wręcz przeciwnie. Może to jeszcze nie antysemityzm ale już hipokryzja.

@Nonchallance
Niech sobie uczciwie zarobi na wolnym rynku na złote podłogi i kolekcje dzieł sztuki, a nie kupuje to z rozdanych koncesji i ustawionych przetargów.

Tak jakby Kaczory nie rozdawały i nie ustawiały przetargów. że o radosnym rozdawaniu stanowisk komu popadnie nie wspomnę. Gdy odklei się ich wreszcie od prokuratury razem z paranoicznym panem Ziobro mogą wyjść naprawdę interesujące rzeczy.

@Nonchallance
Każdy polityk jest mniejszym lub większym hipokrytą. Poza tym, nawet pół-Żyd Wildstein stwierdził, że rozgłośnia Rydzyka nie jest już taka antysemicka, jak dawniej.

Wildstein? Doprawdy. Jak to ładnie brzmi: “nie jest już taka antysemicka”. Nie widzisz jak to zabawnie brzmi? Albo jest antysemicka albo nie jest. Nie może być antysemicka w połowie czy w 3/4.

Moon5 a kto byl w koalicji z lpr.

@Nonchallace
Wcale nie, z antysemickością, jak i z antypolskością, nie jest tak, jak z byciem w ciąży.

@uciekinier
PIS był w koalicji. Koalicja to nie to samo, co sojusz wyborczy. W obecnym sojuszu mamy trzy, mniej lub bardziej, narodowo-katolickie partie.

Niestety jest. Albo stać cię na konstruktywną krytykę albo opowiadasz bzdury o syjonistycznym spisku i o tym że Żydzi rządzą świtem a ich celem jest zniszczenie Polski. Na antenie RM tego pierwszego znajdziesz śladowe ilości, tego drugiego w nadmiarze.

Koalicja to coś gorszego niż sojusz wyborczy Moon. To PiS wchodząc w koalicję z LPR dopuściło ich do władzy, sojusz nie musi ich doprowadzić nawet do sejmu (i pewnie nie doprowadzi).

@Nonchallance
Nie można toczyć dyskusji, jeśli nie przyjmie się za rzecz oczywistą tego, że każda cecha (np. filosemityzm, antysemityzm, zniewieścienie, męskość, itp.) może występować w mniejszym lub większym natężeniu.
Co do “syjonistycznego spisku”, zobacz jak Amerykanom otwierają się oczy w kwestii wpływu lobby żydowskiego na ich kraj:
http://wiadomosci.onet.pl/1435806,2678,1,kioskart.html

@uciekinier
PIS “dopuściło ich do władzy”, ale zwróć uwagę, że byli trzymani na krótkiej smyczy, i Premier sprzeciwił się nawet Giertychowi w sprawie projektu nowej listy lektur.

Gdy to Rokita, a nie Tusk był kandydatem na premiera, popierałabym w tym samym stopniu PO, jak i PIS.

fakt jest faktem byl w koalicji. Jesli twierdzisz, ze wiesz kto to lewicowiec czy socjalista to dlaczego piszesz,ze lewicowiec moze glosowac na pis, to absurd. Nie moze, to sprzeczne z jego pogladami na temat obyczajowosci, oddzielania panstwa od kosciola, swieckiej edukacji itp.

Hm antysemityzm to cecha? Rasizm czy homofobia to też cechy? Noooo, jestem zaskoczona tą interpretacją nie ma co. To coś w stylu “Nie jestem antysemitą, ale…” albo “Nie jestem rasistą, ale…”?

Na krótkiej smyczy? Tak, mów sobie tak dalej. Efektem tej “krótkiej smyczy” jest wliczanie religii do średniej oraz faworyzowanie przez ministra edukacji katolickich stowarzyszeń kosztem świeckich przy podziale funduszy w państwie podobno świeckim, wykorzystywanie samobójstwa nastolatki do celów politycznych, stanowiska obsadzane przez ludzi że środowisk o poglądach wręcz nazistowskich, utrata całkiem sporych funduszy unijnych bo Giertych spaprał całą masę przetargów. Ta smycz wydłuża się z każdym moim słowem, zauważyłaś?

Moon5 piszesz jak niemieccy dziennikarze po nocy krysztalowej

moon5 piszesz,ze Kaczory maja korzenie semickie, wiesz Hitler, Himler tez mieli wielu nazistow mialo

Antysemityzm to jedna z cech charakteryzujących czyjś światopogląd. Inną cechą może być nonkonformizm, rasizm, nacjonalizm. Słowo “antysemicki” jest przymiotnikiem, a większość przymiotników ma różne stopnie nasilenia. jak pokazuje doświadczenie ten również. “Antysemityzm” to rzeczownik odprzymiotnikowy, czyli cecha.

Nie wiem, czy ta smycz się wydłuża. Nie mieli decydującego głosu w naprawdę istotnych sprawach.

@uciekinier
Mało możliwe, abym pisała jak dziennikarze niemieccy po nocy kryształowej. Nowa gęba.

moon5 jutro udowodnie ci przytaczajac fragmenty, ze barzdzo podobnie

antysemityzm to swiatopoglad jak nazizm, nie cecha swiatopogladu i sa to zle swiatopoglady no moze nie dla ciebie i innych pisiakow, z kazdym postem udawadniasz, ze jestes zwyklym pisowskim klakierem udajacym zagubiongo intelektualiste i nie zaslaniaj sie plcia ja tez jestem kobieta

Bardzo nieładnie. Agresja… Z każdym postem niby udowadniam, że jestem “pisiakiem”, “zwykłym pisowskim klakierem…” Widać, że nie rozmawiałaś z prawdziwymi klakierami. Jeśli tak, to nie rozmawiaj ze mną. Czy Was mam nazwać PO-wskimi klakierami, czy LID-owskimi klakierami? Staram się tylko odpowiadać na kierowane do mnie argumenty.

Antysemityzm to nie jest światopogląd, ale część składowa, cecha czyjegoś światopoglądu. Oprócz antysemityzmu, światopogląd ten może charakteryzować się jeszcze nacjonalizmem, ksenofobią, wiarą w Boga, ale nie musi.

Moon5 to wszystko nie zmienia faktu, że nie można być rasistą w kawałku czy antysemitą w 2/3. Albo się jest albo nie, wszystko jedno z czym to zmieszasz - z katolicyzmem czy z nacjonalizmem.

Nie mieli decydującego głosu w naprawdę istotnych sprawach? Widać edukacja jest faktycznie bardzo mało istotna. W końcu trzeba sobie wychowywać ciemny lud który to kupi.

I żeby choć jeszcze ten PiS mi sie tak naprawdę do końca podobał…Żadna partia mi nie odpowiada, ale obłuda i dezinformacja w mediach jest kosmiczna.
W tym narodzie nie da się normalnie rozmawiać. Michnikowszczyzna zbiera niestety swoje żniwo. Podzielili wszystkich na MY i ONI. Nie dziwię czasami, że niektórzy życzą Adamowi wszystkiego najgorszego.

@Nonchallance
Nie ma czegoś takiego jak idealny, kliniczny przypadek rasisty czy antysemity, bo to równa się “zupełny wariat”, tylko że ten rodzaj wariacji nie jest chyba jeszcze sklasyfikowany. Poznając różnych ludzi widzę, że to często uproszczenia. Owszem w sensie potocznym nie można być 1/3 rasistą, a 2/3 nie, ale jeśli zestawisz dwóch rasistów jeden może być nim bardziej drugi mniej, nawet jeśli obaj są w jednej partii. A wielu ludzi scharakteryzowanych jako rasiści, nie należy do żadnych partii.

To nie Michnik nas podzielił. To PiS poinformował mnie, że jeśli się z nimi nie zgadzam to nie jestem Polką. To od ludzi popierających PiS pierwszy raz jak żyję usłyszałam, że jak mi się nie podoba to jak PiS rządzi to mogę sobie wyjechać i nie wracać bo w tym kraju takich jak ja czerwonych to oni nie chcą (i żebym chociaż naprawdę miała komunistyczne poglądy). To od polityków PiS usłyszałam, że stałam tam gdzie stało ZOMO, że jestem wykształciuchem, że jeśli mam inne zdanie na temat religii, edukacji, przestrzegania prawa to znaczy, że popieram jakiś układ i szkodzę własnemu krajowi. Tego jako żywo od Michnika nie słyszałam. Za to PiS systematycznie udowadnia mi, że jestem gorszym Polakiem bo nie jestem odbita z ich matrycy, bo śmiem myśleć inaczej, bo śmiem krytykować kościół, sympatyzować z gejami, uważać że lekarze w sporze z rządem mają rację, uznawać że Unia to nie samo zło a Niemcy to nie jest nasz wróg. Tego się dowiedziałam o sobie od PiS. I wierz mi lub nie ale nie spocznę dopóki ta partia nie zniknie na śmietniku historii tak jak na to zasługuje. Bo poniżanie ludzi, antagonizowanie ich, dzielenie jest drogą donikąd. Kaczyńscy et consortes muszą przekonać się o tym na własnej skórze. Mam nadzieję, że czegoś ich to nauczy.

@Nonchallance
Ja nie brałam sobie wcale do serca propagandowych tekstów Jarosława. To tylko teksty z wiecu wyborczego. Nie będę też zbytnio przeżywała zwycięstwa jednej partii czy drugiej. Wierzę w ludzi i w to, że nic złego mi się nie stanie, ani ze strony PO, ani PIS-u, ani LID-u. Na LID jednak nie mogę już patrzeć. Nie lubię po prostu tych ludzi, poza tym są dowody na ich liczne grzechy. Ja też czasami krytykuję Kościół. Niemcy nie są może naszym wrogiem, ale w wielu sprawach potrzebne są twarde negocjacje.

Jest byk w tekście: “Impreska mogła więc się rozkręcić na całego”. Chyba imprezka (od imprezy).

Jeszcze tylko zabraklo silni,zwarci gotowi w wykonaniu Pierwszego.

Droga Moon!
Mam do Ciebie pytanie. Jeśli mamy nie brać na serio propagandowych tekstów Jarosława, to kiey mamy go brać na serio? Innymi słowy - jak odróżnić według Ciebie kiedy kłamnie (wygłasza teksty propagandowe obrażające Polaków), a kiedy mówi prawdę? Może w przypadku szczególnie ważnych wystąpień - telewizja puszczałaby taki pasek na dole ekranu - “Uwaga - Wódz żartuje - dopuszczalny śmiech przez 15 sekund”?

Ech Moon PiS i LiD są po jednych pieniądzach. Na grzechy jednych i drugich są liczne dowody. Jaruś to 100% hipokryta, który święcie wierzy w to co mówi, ale tylko w momencie kiedy to mówi. Ostatnio to normalnie gęba mu się nie zamyka. Byłoby miło gdyby jednak czasem pomyślał zanim zacznie kłapać trzy po trzy np. że sądy powinny orzekać zgodnie z racją stanu albo zanim poniży połowę narodu. Nie wszystko można usprawiedliwić propagandową gierką.

“Niemcy nie są może naszym wrogiem, ale w wielu sprawach potrzebne są twarde negocjacje.”

Hmm… a co my takiego wynegocjowaliśmy twardo z Niemcami, droga Moon?

Ja wiem, że czepiam się słów, ale - wybacz - używasz tych samych propagandowych, wiecowych słów, od których się dystansujesz w kontekście premiera. Liczne grzeszki, twarde negocjacje, michnikowszczyzna (jakby przeciwnicy PiSu czytali -wyłącznie- GW - przednie), “Twój” kraj… ja myślałem, że to NASZ kraj - nas wszystkich, w tym Ciebie i mnie, ale przepraszam, już się poprawiam.

Szczerze? Drażni mnie to. Co chwila zarzucasz komuś, że przyprawia Ci gębę, jednocześnie zdanie dalej potrafisz polecieć lewactwem, michnikowszczyzną, esbekami. Drażni mnie przede wszystkim dlatego, że dożyliśmy czasów, gdy trudno znaleźć pole do wymiany poglądów bez użycia cepa.

Pamiętaj, to nie Michnik jest odpowiedzialny za sytuację w kraju. GW jest gazetą czytelników GW, Polska jest krajem wszystkich Polaków.

To jest różnica.

Drogi Komandorze Rohan!
Gdy wódz mówi podniesionym głosem lub krzyczy, a twarz ma srogą lub wykrzywioną, wtedy jest to mowa propagandowa. Podobnie w jest u prezydenta Busha. Gdy udziela wywiadu lub ma inną spokojną pogadankę, wtedy można to wszystko traktować zupełnie serio :) A właściwie, to nigdy nie wiadomo. Kwaśniewski też ostatnio przeprosił za swój wywiadzik. Zagalopował się.

@Nonchallance
Przez te półtora miesiąca będę obserwowała obłudę, hipokryzję, elokwencję i inne cechy przywódców walczących partii. Jednak pewnie znowu nie pójdę na wybory.

@Black Ops
Coś tam jednak wywalczono z Niemcami w ostatnich miesiącach. Nie napisałam “liczne grzeszki”, a “liczne grzechy”. Gdzie ja napisałam “Twój kraj”? nie mogę znaleźć. “Lewactwem” nigdzie nie poleciałam. Mylisz mnie z kimś innym. Esbek to esbek, michnikowszczyzna to michnikowszczyzna, i nie ma co owijać w bawełnę. Duża część przeciwników PISu, była wychowana na GW właśnie. Można też nie być zwolennikiem PISu, a jednak nie trawić pseudo-mądrości z tej gazety.

Droga moon!
Przeczytałem Twoją wypowiedź o godz. 17.45. Mniej więcej godzinę temu, na kanale “Planete”, przypominano publiczne wystąpienia Adolfa H. On też krzyczał. I też, jak wyjaśniasz - zupełnie żartem dzielił śiat i obywateli własnego państwa na dobrych i złych. Cieszę się, że wyjaśniłaś mi, że nie było II Wojny Światowej, a Buchenwald - to słynny ośrodek wypoczykowy…

@Moon5

“Coś tam jednak wywalczono z Niemcami w ostatnich miesiącach.” - taaak? A co konkretnie?

“michnikowszczyzna to michnikowszczyzna” - nie, michnikowszczyzna to wytwór umysłu pisarza nazwiskiem Ziemkiewicz, który na punkcie Michnika ma takie idee fixe, że nie jest w stanie popełnić tekstu, który nie zawierałby w sobie nazwiska Michnika. Wedle Ziemkiewicza Michnik niedługo będzie winny wszystkiemu: od globalnego ocieplenia do kłopotów w zwązku Brada Pitta i Angeliny Jolie.

O, to Angie ma kłopoty w związku? o.0

Sorry, ale wszystko co niezwiązane z polityką stało się ostatnio takie… pasjonujące.

Moon - widzisz - nadal używasz języka zaciemniającego postać rzeczy. CO wynegocjowano z Niemcami?

I pisałaś to na poważnie, czy z przymrużeniem oka?

Drogi rohanie!
Czy wrzeszczący histerycznie G.W.Bush też chce zgotować Żydom obozy zagłady? Z wrzasków oszołoma Busha akurat Żydzi byli bardzo zadowoleni. Konsekwencją są ogromne liczby zabitych w Iraku. Poległo też wielu obywateli amerykańskich.
Czy nasz wódz planuje jakąś segregację rasową??? Podobno ktoś z władz Izraela powiedział, że Kaczyński to najbardziej przyjazny Izraelowi prezydent w Europie. Sam nasz udział w wojnie na Bliskim Wschodzie jest wymowny. A swoją drogą, i Bush, i Kaczyńscy mają semickie korzenie.

@Black Ops
Jeśli chodzi o Niemcy, przedłużono obowiązywanie korzystnego dla Polski traktatu nicejskiego do roku 2017. PIS zaczął zajmować się też problemami Polaków na Ziemiach Odzyskanych, zagrożonych utratą ziemi czy nieruchomości, czym nie raczono sie zająć przed od 1989r.
Swoimi kpinami nie zmienisz faktów.

@Nonchallance
Oprócz Ziemkiewicza Michnik został źle oceniony przez Łysiaka, Wildsteina, Krasnodębskiego, Dudka, Sakiewicza, Rybińskiego, Remuszkę, i wielu innych publicystów i naukowców.
Znowu usłyszę, że jestem PiS-klakierem, a ja jestem tylko obiektywna.

“Znowu usłyszę, że jestem PiS-klakierem, a ja jestem tylko obiektywna.”

Moon, kochana, obiektywizm jest abstraktem. Nikt - z natury - nie jest obiektywny.

A na pewno nie Ci panowie, których wymieniasz. Oj, nie.

@B O
Ani Michnik nie był nawet przez chwilę obiektywny. Ale jego subiektywizm wyrządził Polsce więcej szkody niż subiektywizm wymienionych przeze mnie panów. Oni nie mieli takiego wpływu na naród i życie polityczne, jak on przez swoją gazetę.

Hmm… ciekawe.

Ciekawe, jak?

Chcesz powiedzieć, że Polska ma nową broń masowego rażenia? Głowice michnikonuklearne?

Serio, nie rozumiem, co takiego Michnik osobiście Polsce, Polakom zrobił. Rozumiem, że można się nie zgadzać z jego światopoglądem. Tyle, że to trzeba umieć wytłumaczyć, poprzeć jakimiś rozsądnymi przemyśleniami.

Przypominam jeszcze raz - to nie Michnik, a Kaczyńscy sterują krajem.

Notabene - fakt, zgodnie z moim, mam wrażenie, poprawnym, rozumieniem pojęcia obiektywizmu - nikt nie jest obiektywny, nawet Michnik.

Odnosiłem się do Twojego stwierdzenia o Twoim obiektywiźmie. Nie, droga, nie jesteś obiektywna.

Droga moon!
Racz określić swoje stanowisko. To w końcu z wrzasków przygłupa na trybunie coś wynika dla obywatela - czy nic? Warto więc słuchać, co przygłup na trybunie krzyczy i rezerwować bilet do Nowego Jorku, czy uznać to wyłącznie za puste frazesy i wmawiać to panom stukającym grzecznie kolbami do drzwi?
A przy okazji, według jakiej skali mierzysz subiektywizm Michnika i wyrządzone przez niego szkody? Według tej samej co tow. Gierek?

@Black Ops
Przeczytaj “Michnikowszczyznę” Ziemkiewicza. Jasno jest tam przedstawione, na czym polegała broń masowego rażenia, którą posiadł Michnik. Za długo, abym tu pisała. Kaczyńscy sterują, tak jak każda kolejna władza sterowała, gdy była u steru. Michnik swego czasu był określany “wiceprezydentem”, prawdopodobnie z racji częstych wizyt w Pałacu.
Możliwe, że nie jestem obiektywna. Każdy ma swoją prawdę.

Komandorze Rohan!
Lepiej zarezerwuj bilet do Nowego Jorku, będziesz miał spokojną głowę, ale jako komandor powinieneś być bardziej opanowany.
A według jakiej skali mierzył subiektywizm Gierek?

“Przeczytaj “Michnikowszczyznę” Ziemkiewicza.” - oczywiście Ziemkiewicz to dopiero szczyt obiektywizmu. Sorry ale moim subiektywnym zdaniem jego książka nadaje się tylko na przemiał. Pisze wszystko pod tezę że Michnik jest wszechmogący. To nie tylko stało się już nudne, to śmieszne.
“Możliwe, że nie jestem obiektywna.” - pewne.

@Nonchallance
Nie skończyłam jeszcze książki Ziemkiewicza. Po całej lekturze, jeszcze raz przemyślę, ile w tym śmieszności, a ile prawdy. A z drugiej strony, skoro inni publicyści doszli do podobnych wniosków musi być w tym coś prawdziwego.

Michnik, nie ma państwowej koncesji na rozdawanie gazety, trzeba ją kupić, albo nie kupować jak poglądy tego typu nie podobają się.
Natomiast inaczej wygląda sprawa RM, koncesja na radio katolickie-społeczne, a w środku niestety rynsztok (szambo jest mniej groźne bo zakryte - woń się nie niesie, a i zawartością rynsztoka można jeszcze zostać ochlapany)
Tyle mojej subiektywnej opinii.

@jabadaba
Nie muszę kupować. Mam darmowy dostęp do tekstów z Wyborczej w Internecie.

Ja mam wszechdostępne wystapienia J.Kaczyńskiego - tv, radio, internet, prasa, ale nie jestem masochistą i staram się jego jak mogę unikać, niestey ciągle mnie dopada…

@jabadaba
Wystąpienia te maja siłę, której brakuje wystąpieniom Tuska i Kwaśniewskiego. Między innymi dlatego PIS ma takie poparcie. Jarosław ma charyzmę, potrafi zrobić dramatyczne widowisko. Może jest czasami przerażający, ale nie nudny jak “flaki z olejem”.

Myśle, że chińskie przekleństwo:
“Obyś żył w ciekawych czasach”
można przerobić na:
“Oby rządzili Tobą charyzmatyczni przywódcy”

@jabada
Poniekąd słuszna obserwacja :)

Moon, to ja się poddaję, odnośnie prowadzenia dyskusji. Przeczytałem książkę Ziemkiewicza i mam o niej swoje zdanie, niemniej widzę, że nie dogadamy się - a nie ma sensu przepychać się dla samego przepychania.

Generalnie nie zajmuję się zastanawianiem się nad rolą Michnika w rzeczywistości po polsku. Po tej lekturze - nie zamierzam się zajmować nią ani trochę bardziej. Żal mi tylko dobrego autora SF - w tym Ziemkiewicz przynajmniej był dobry. Dla mnie - w political fiction - jest do kitu. Dla Ciebie? Sama oceń.

Konstatując, że bardzo nie chcesz stać tam, gdzie stało ZOMO - życzę miłego wieczora.

Ci inni publicyści niestety niczym się nie różnią od Ziemkiewicza jeśli chodzi o oddawanie czci boskiej Michnikowi. I pomyśleć, iż do tej pory sądziłam, że wszechmogący są jedynie Bóg i Bill Gates. Biedny Ziemkiewicz swoją drogą, ten Michnik zatruwa mu życie, jest wszędzie. Pewnie się biedaczysko boi otworzyć konserwę.
Jarek przerażający? Nie przesadzajmy. Ja na jego widok mam dwa odruchy nad którymi nie potrafię zapanować: wymiotny i wyrzut ręki w stronę pilota.

@Black Ops
Co do Ziemkiewicza, dopiero jestem na początku tej książki. Od dłuższego czasu nie mogę zająć się kontynuacją, niemniej zapowiada sie pasjonująco. Dwa lata temu przeczytałam książkę Łysiaka, w której dużo miejsca poświęca Michnikowi. Bardzo wymowna, nie powiem jednak, że z wszystkim do końca się zgadzam. Kwestie tam poruszane nie są do skwitowania jednym - dwoma zadaniami, podobnie jak to, o czym pisze Ziemkiewicz. Nawet jeśli to tylko prywatny punkt widzenia, dużo wnosi do obrazu tamtych czasów, a dla ludzi w moim wieku to przypomnienie pewnych spraw i jednocześnie ujrzenie ich w pełnym świetle. ZOMO i mnie kiedyś sprawdzało dokumenty, choć nie zajmowałam się działalnością opozycyjną, byłam tylko na spacerze o późnej porze. Stoję, gdzie stoję. Nie zastanawiam się, czy nie chcę stać tam, gdzie stało ZOMO. Miłego wieczora.

@Nonchallance
Ja nie mogę patrzeć na Michnika i Geremka. Jarosław też nie zawsze mi się podoba.

Szanowna moon poleca książkę, której jeszcze nie skończyła, albo jest dopiero na początku, ale już wie…
A przy okazji starannie unika odpowiedzi na pytanie, dlaczego Jarosław K. obraża znaczną część społeczeństwa, dlaczego dzieli je na lepszych (tych, co z nim) i gorszych - czyli tych, co mają inne zdanie niż on. I wreszcie, Droga moon, nie odpowiadasz na pytanie, dlaczego dzielenie społeczeństwa, obrażanie wszystkich “innych”, jawne kłamstwa - tak Ci się podobają? Ktoś kiedyś powiedział, że “Zgoda buduje - niezgoda rujnuje”. To był pewnie głupi wykształciuch.

@rohan
Mówisz jak prawdziwy propagandysta, no cóż wszędzie można się tego spodziewać. A Twoja “rozmowa” ze mną wygląda jak przesłuchanie. Jestem na początku książki, ale przeczytałam też bardzo wymowne fragmenty z jej środka, poza tym polegam na opiniach osób, które uważam za inteligentne i uczciwe. To przysłowie o zgodzie i niezgodzie powinien był kiedyś wcielać w życie pan Michnik. Nie byłoby teraz takich kuriozalnych sytuacji jak dwuletnia kadencja sejmu i podział na My i Oni. Jednak on wolał krzyczeć coś mniej więcej takiego: “Jesteśmy my światli, tolerancyjni, inteligentni… i jest Ciemnogród, ta druga, gorsza Polska. A z Ciemnogrodem trzeba walczyć…

Ech… a miałem się nie odzywać…

Moon, wytłumacz mi proszę w przystępny sposób, jak to jest, że Michnik wpływa na popełnianie błędów przez Kaczyńskich. Tak się go boją, że opanowani strachem walą klasyczne gafy, czy Michnik manipuluje nimi, żeby się ośmieszali?

Nie jestem specjalnym fanem Michnika, ale skoro już go oskarżasz, mogłabyś przynajmniej poprzeć swoje słowa argumentacją. Tudzież przykładami. Konkretami.

Inaczej - że zacytuję Ciebie: “Mówisz jak prawdziwy propagandysta, no cóż wszędzie można się tego spodziewać.”

Belkę w oku swoim, Moon, belkę w oku swoim… i nie chodzi mi o lewicowego premiera.

Aleście się tu rozdyskutowali :-)

“Jesteśmy my światli, tolerancyjni, inteligentni… i jest Ciemnogród, ta druga, gorsza Polska. A z Ciemnogrodem trzeba walczyć…” - A teraz przyszedł Kaczyński i wrzeszczy “My jesteśmy ta prawdziwa Polska a oni to układ, który nas niszczy.” Moon może mi przypomnij jeszcze raz dlaczego jednak popierasz PiS? Bo z tego co ja widzę na tym przykładzie Kaczyński to pilny uczeń tego wrednego, nienawistnego Michnika. To Kaczyńskiemu wolno a Michnikowi nie wolno? Że nie wspomnę o tym kto obiecywał, że wszystko będzie robił inaczej niż Michnik et consortes a robi dokładnie tak samo tylko jeszcze bardziej cynicznie.

@Black Ops
A czy Kaczor swym prostym, niby paranoicznym językiem nie mówił, że musi posprzątać po IIIRP? (A na marginesie, na poczatku tamtego okresu byłeś dzieckiem czy dorosłym człowiekiem?) Brak realnej lustracji i dekomunizacji po zmianie ustroju z “komuny” na wolnorynkowy kapitalizm, zaowocował licznymi patologiami życia gospodarczego, politycznego i społecznego. Zamiast wolnego rynku było rozdawanie koncesji pod stołem i ustawiane przetargi, beneficjentami były tu głównie kręgi nomenklaturowe i post-esbeckie. Czyli Status Quo w państwie został utrzymany. To było takie pozorne przejście na ustrój wolnorynkowy, gdzie każdy może dojść od pucybuta do milionera. Jednak nie każdy tylko główni ci, którzy niby z niechęcią przystali na Okrągły Stół i oddanie władzy, pozorne oddanie władzy, bo w nowym ustroju prawdziwa władza to władza ekonomiczna, a tę zachowali dawni władcy w dużej części. Prof. Krasnodębski mówi, że założycielami wszystkich spółek polonijnych, które legły u podstaw polskiego “kapitalizmu” byli oficerowie WSI. Zwykli ludzie nie zyskali tyle, ile się spodziewali po rewolucji solidardności i “odzyskaniu niepodległości”. Gdyby nie ostatnia emigracja na Zachód, w Polsce mogłoby dojść do rewolucji z powodu bezrobocia i nędzy.
A rola Michnika? Był tym, który najgłośniej przez swoją gazetę zwalczał dążenia lustracyjne, dekomunizacyjne, itp., argumentując, że spodziewać się można “jakobińskiego terroru”. Podczas gdy sąsiadujące z Polska Czechy i Niemcy z powodzeniem dokonały oczyszczenia kraju z byłych działaczy partyjnych i agentów, i rozwijały się lepiej niż Polska, i bez takiego bezrobocia. W kraju, z roku na rok jest coraz mniej zaufania miedzy ludźmi, jeden drugiego nazywa agentem, z teczek będzie się jeszcze wylewać kolejne 20 lat. Coraz trudniej przeprowadzić realną dekomunizację i lustrację, bo ci których należało odstawić na boczny tor doskonale się zasiedzieli, zakonspirowali lub zmienili skórkę, jak kameleon. Okropny PiS ma takie powodzenie, bo ludzie maja dosyć tego bałaganu, sytuacji moralnie dwuznacznej, gdzie kat jest nagradzany, a ofiara musi się tłumaczyć. Wielu ludzi postrzega PIS jako zło konieczne, konsekwencję dawnego przymierza ludzi mediów z ludźmi starego układu, które zaowocowało brakiem przejrzystości i uczciwości w gospodarce i polityce, życiu uczelni, mediach.

Szanowna moon.
Wybacz, przyzwyczajony jestem do dyskusji na argumenty. Jeśli wobec Ciebie nie mogę takiej oczekiwać - trudno, dam sobie spokój. Proszę Cię jednak, abyś raczyła tom wyartykułować jednoznacznie.
Twierdzisz, że “Zamiast wolnego rynku było rozdawanie koncesji pod stołem i ustawiane przetargi, beneficjentami były tu głównie kręgi nomenklaturowe i post-esbeckie”
A przepraszam bardzo, a kto wówczas był u władzy? Co robili przez ten czas czołowi działacze obecnego PiS-u? Co Bracia Mniejsi robili przy okrągłym stole? Po piwo dla Kiszczaka biegali? Co Lech robił jako prezes NIK-u? Co robił jako minister sprawiedliwości? Co wreszcie zrobili przez te dwa lata?
Piszesz: “Coraz trudniej przeprowadzić realną dekomunizację i lustrację, bo ci których należało odstawić na boczny tor doskonale się zasiedzieli, zakonspirowali lub zmienili skórkę, jak kameleon.”
A nie jak Kryże, Wassermann, Karski…? Jednym wolno przejść katharsis, a innym nie?
A co do Michnika - jego gazeta, jego pieniądze, jego problemy. Twój, że nie możesz (podobnie jaki wielu innych “prawicowców” ;) wyjść z jego cienia. Bo nic tak nie boli Polaka, jak ppowodzenie sąsiada.

kmdr_rohan “Bo nic tak nie boli Polaka, jak ppowodzenie sąsiada.” Amen. Kaczyńscy to żywy przykład właśnie tego podejścia do życia. Jedni frustraci dali drugim frustratom możliwość odczucia mściwej satysfakcji bo że im się kurde nie udało to jeszcze nie powód żeby inni mieli dobrze.