
W nocy sypnęło. Efekt widać na powyższym zdjęciu. Notabene tak wygląda aktualne fraglesowe podwórko. Poranek zacząłem od odgruzowywania wyjazdu z garażu. Spadło na szczęście tylko 30 cm. Gdyby więcej, musiałbym kopać tunel do najbliższej ulicy, co oznacza przewalenie około 30 ton śniegu łopatą. Tu gdzie mieszkam żaden pług nie zapuszcza się.
Śnieg zatkał satelitę. Nie ma tvn24. Żona natychmiast wrzuciła płytę z szkłem kontaktowym. To się nazywa uzależnienie. Można pooglądać TVP ale jeszcze długo będę miał awersję. Internet jeszcze działa, lecz gdy śnieg trochę stopnieje i on zaniknie. Pozostanie mi tranzystorowe radio. Zimno nie będzie bo mam kominek i w razie potrzeby wytnę las, widoczny na zdjęciu.
W polityce opluwanie zza węgla. Agonia pokonanych. Zamiast refleksji czystki. Nowy rząd, powołany bardzo szybko i sprawnie. Okres ochronny trwa. Nie ma za bardzo co komentować. Nudy panie.
Napisane w Uncategorized




