
Dzisiaj rano, wasz wielce skromny bloger, udzielił wywiadu dla TVN24. Jeżeli macie ochotę, możecie go zobaczyć (nie warto!) w programie “Polska i świat” o 20:20. Po “kropce nad i”.
Pani z mikrofonem i pan z wielką kamera byli przesympatyczni. Tremy blogger nie czuł, bo to nie pierwszy raz jak udziela wywiadu. Sława to dziwka – pisał Bohumil Hrabal. Blogger udzielał się nawet w TV Trwam, ale to inna historia.
Kot bloggera, zwany, na cześć pewnego ministra, Romanem, usilnie próbował poderwać panią redaktor. Bez powodzenia. Ekipy remontujące hacjendę bloggera zamarły. W tym panowie mocujący się na kominie z talerzem do en.
Tematem materiału jest odpowiedź na pytanie: “Co się zmieniło w polskim blogownictwie po 21 października”. Wasz blogger, zwierzał się, że wena rzuciła go dla wiosenno lutowego słoneczka.
Wspominał również najśmieszniejsze chwile rządów imperium zła. Blogger pozazdrościł kolegom z drugiej strony sceny, którzy teraz mają wiatr we skrzydła. Na koniec bloger zaryzykował stwierdzenie, iż być może kiedyś będzie musiał do nich dołączyć.
Tymczasem blogger idzie na polowanie, na pierwszego polskiego Taliba, zbójnika z gór, zwanego Janosikiem. Ale o tym wkrótce.
Napisane w Przemyślenia przy kawie




