26
lut
08

Koty marcowe czyli męska rozmowa z kotem

- Cześć Roman.
- miauuuuu
- Gdzie byłeś kiedy cię nie było?

- miaaaau
- Panienki, rozumiem.
- grrrrr!
- Coś taki wściekły? zaraz, zaraz, pokaż no ty się… ha! która cię podrapała?
- mruuuu grrr
- Czarna od sąsiadów?
- mrrrr
- Ale wiesz, że dzieci z tego nie będzie, bo ty i ona, tego tam…
- miau grrrr miaaaaau!
- Bezpieczny seks mówisz, ha ha ha. Mleczka?
- miaaaaaaaauuuuu!


6 Odpowiedzi do “Koty marcowe czyli męska rozmowa z kotem”


  1. 1 kornett
    luty 26, 2008 o 6:29 pm

    Jak kotów nie lubię (sorry, Fragles ;) to ta rozmowa mi się bardzo podoba.
    Podobne “konwersacje” czasem prowadzę z moją połowicą, ktora wpada w swój kobiecy słowotok – ino to ja występuje w roli kota, mrucząc pod nosem: “taaa… acha… tak!”

  2. 2 Przyczynek
    luty 26, 2008 o 7:42 pm

    uwielbiam psy…ale koty the best
    a rossmówka – mniam

  3. 3 Hexe
    luty 26, 2008 o 10:58 pm

    MAsz bardzo porzadnego kota. Moje oba, gdy tylko zadac im trudne pytania, gluchna natychmiast i odwracaja sie ogonem :)

  4. 4 Przyczynek
    luty 27, 2008 o 1:20 am

    ->Hexe
    mądre koty masz…

  5. 5 mafefcia
    luty 27, 2008 o 8:28 am

    czyli ty też wykastrowałeś swojego kota?


Napisz odpowiedź




Fraglesowe ćwierkanie

Strony

 

luty 2008
P W Ś C P S N
« sty   mar »
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
2526272829