Archiwum dla marzec, 2008

30
mar
08

Lody przełamane

Siedzieli na tarasie w jego ukochanej nadmorskiej rezydencji. W oddali rysowało się portowe miasto, gdzie tak silnie splotły się losy Polaków i Niemców. Kiedyś ich miasto. Dogorywała zima. Na falach dryfował samotny biały łabędź.

Czytaj dalej ‘Lody przełamane’

29
mar
08

Roman terrorysta i kobieciarz


Kot, zwany Romanem, wstaje o piątej rano. Czeka cierpliwie aż pan, zwany fraglesim, wypuści go z łazienki. Co zwykle następuje o piątej zero pięć. Ale czasem pan ma prawo (do cholery!) pospać.

Czytaj dalej ‘Roman terrorysta i kobieciarz’

28
mar
08

Wiem, że masz duszę


Rekin jest duży i czerwony. Ma skończone 26 lat, co w przypadku rekinów, równe jest 52 latom ludzkim. Większość życia spędził w przytulnej kryjówce. Zimą za żadne skarby jej nie opuszcza. Jak na na swój wiek, wygląda rewelacyjnie.

Czytaj dalej ‘Wiem, że masz duszę’

27
mar
08

Żywot człowieka poczciwego


Dzisiaj przeczytałem na gazeta.pl, że Polacy tracą na podróże do pracy nawet cztery godziny dziennie. Momentalnie podbudowało mnie to.

Czytaj dalej ‘Żywot człowieka poczciwego’

25
mar
08

Nie próbujcie robić tego w domu

W dzieciństwie byłem fanem Adam słodowego. Z wypiekami na twarzy, wodziłem za wskazówką mistrza.

Czytaj dalej ‘Nie próbujcie robić tego w domu’

24
mar
08

Stan zagrożenia


Wrogowie jeszcze śpią. Uzbrojeni po zęby. Karabiny, armatki, pistoleciki a nawet granaty w kształcie jajka. Zabarykadowałem się w bunkrze. Mam suchy prowiant. Głodem mnie nie wezmą.

Czytaj dalej ‘Stan zagrożenia’

21
mar
08

Tylko kartek papierowych żal


Minęły czasy gdy skrzynka pękała w szwach od kartek świątecznych. Mam na myśli tradycyjną skrzynkę.

Czytaj dalej ‘Tylko kartek papierowych żal’

20
mar
08

testiculos


- No i co mia bambini? Podskakiwać się wam zachciało, ha?

Czytaj dalej ‘testiculos’

19
mar
08

Oby do wiosny

Znowu polityka wdarła się na mój blog. Winnym konający pisuar. Powinno się go z litości dobić, przebić osinowym kołkiem i zakopać głęboko.

Czytaj dalej ‘Oby do wiosny’

18
mar
08

Polskie drogi


Zapuszczony bar, na obrzeżu wielkiego miasta, zwał się “Pod Papugami”. Informował o tym krzywo wiszący, na wpół przepalony neon. Zawsze zadymiony. Nikomu to nie przeszkadzało. Zaglądali tylko tubylcy.

Czytaj dalej ‘Polskie drogi’

16
mar
08

Maszynka do robienia/tracenia pieniędzy


Weekend dogorywa. Popijam kawę i dumam. Odnoszę nieodparte wrażenie, że syn uruchomił w domu nielegalną drukarnię pieniędzy.

Czytaj dalej ‘Maszynka do robienia/tracenia pieniędzy’

14
mar
08

Cuchnący pisuar


Scyzoryk w kieszeni się otwiera kiedy słucham cuchnący pisuar w temacie traktatu Lizbońskiego

Czytaj dalej ‘Cuchnący pisuar’

14
mar
08

Kolorowe jarmarki


Czekaliśmy na Niego odświętnie ubrani. Był piękny słoneczny dzień. Wiosna wybuchła zielenią.
- Jedzie! – krzyknęli z bramy i rzucili się otwierać.

Czytaj dalej ‘Kolorowe jarmarki’

12
mar
08

Śmierć miniaturyzacji

Pamiętam biznesmenów, z początku lat 90, którzy z dumą targali pierwsze telefony komórkowe, zwane kaloryferami. Dziś spełniłem marzenie. Zamówiłem wielki telefon. Nie tak wielki jak tamte, ale dwa razy większy od poprzednika. Koniec z miniaturyzacją!

Czytaj dalej ‘Śmierć miniaturyzacji’

10
mar
08

Przedwiośnie

Słońce wpadło z rana do mej piwnicznej izby. Rozproszyło mroki nocy polarnej. Oczy (nie przyzwyczajone) zmrużyłem, wyciągnąłem się, mrucząc niczym niedźwiedź i stwierdziłem: pora na zmiany.

Czytaj dalej ‘Przedwiośnie’




Fraglesowe ćwierkanie

Strony

 

marzec 2008
P W Ś C P S N
« lut   kwi »
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31