- Co się stało synku? Czemu płaczesz?
- Mamusiu, buuuuu, ja nie chcę już chodzić do przedszkola!
- Synku, nie możesz sam siedzieć w domy, gdy ja idę do pracy.
- Ale ja nie chcę i już! buuu….
- Powiedz, co się stało?
- Leszek nazwał mnie durniem! buuu….
- Powiedziałeś Pani Przedszkolance?
- Tak Mamusiu, ale odpowiedziała, że to brzydko być skarżypytą i ukarała mnie.
- A to zła kobieta jest! Bratu powiedziałeś?
- Tak, Schowaliśmy się za zjeżdżalniami i stamtąd pluliśmy na Leszka i jego bandę. Jarek nawet kamieniami zaczął w nich rzucać bo bał się podejść.
- Moje zuchy! Jestem z was dumna synku. Wyrosną z was wielcy ludzie!
- Kupę mi się chce!
- Idź zrób synku i zamelduj kiedy skończysz, to pomogę ci pupcię wytrzeć.
Categories:




