19
mar
08

Oby do wiosny

Znowu polityka wdarła się na mój blog. Winnym konający pisuar. Powinno się go z litości dobić, przebić osinowym kołkiem i zakopać głęboko.

Wyznawcom udzielić wsparcia. W ramach terapii grupowej, delikatnie uświadomić, iż żyjemy w XXI wieku. Niemiec nie jest już wrogiem i nie pluje w twarz. A jak ktoś kocha inaczej, to jego prywatna sprawa.

To oczywiście w przenośni. Skróty myślowe. Tłumaczę, bo jakiś kolejny oszołomiony (pseudo)prawiczek, gotów oskarżać, iż nawołuje do eksterminacji.

O polityce (na razie?) starczy.

Zasypało mnie. Zaczęło sypać wczoraj wieczorem. Rano było już ponad trzydzieści centymetrów świeżego, podobno ślicznego (zdanie małżonki) puchu. Wstałem, wypiłem kawę i zabrałem się za kopanie tunelu. Pług nigdy nie wjeżdża w moją uliczkę.

A było już tak ładnie! Zakwitły krokusy. Co odważniejsze krzaki zrobiły się zielonawe. Zmieniłem opony. Powoli szykowałem się do wystawienia basenu ;-) Zima pokazała pazur.

Drogowcy jak zwykle zaspali. Zrobił się ogromny korek. Ludzie porzucali auta, brnęli przez zaspy. Musiało być niezwykle klimatycznie, w zapakowanych do granic możliwości autobusach. Ja na szczęście do pracy mam blisko. Pięć metrów w pionie. W papuciach.

Topnieje to białe g* w zastraszającym tempie. Lada moment utonę w błocie. Z dachu spadają lawiny i pies dostaje świra. Wydaje mu się, że jest Bernardynem i chce ratować przysypanych. Chwila nieuwagi i będę musiał szukać saperki.

Kot Roman, ze lekką nutą odrazy, powąchał białe. W jego oczach dojrzałem bezgraniczny smutek. Odwzajemniłem spojrzenie. Oby do wiosny.

 

 


11 Odpowiedzi do “Oby do wiosny”


  1. 1 salamandra
    marzec 19, 2008 o 6:57 pm

    Ladnie ale zimno … fajny pies obronny… tez Twoj?

  2. 2 Hexe
    marzec 19, 2008 o 7:44 pm

    Romana juz znam i obdarzylam go juz wieloma komplementami, ale ten psiak na pierwszym zdjeciu to tez Twoj? Ten mysliwsko-bojowy? Przeuroczy :)
    Pozdrowienia z Nowej Angli

  3. marzec 19, 2008 o 8:27 pm

    To Mila – suczka rasy Westie.

  4. marzec 19, 2008 o 8:59 pm

    Zdjęcie kota Romana fantastyczne :-)
    Pomarudzę trochę – pewne rzeczy w Polsce niezależnie od ustroju się nie zmieniają – brak dobrych dróg i brak drogowców. Jechałem wczoraj wieczorem z Warszawy w kierunku Wyszków, Brok, Małkinia, śniegu napadało 15 cm i zero reakcji służb drogowych.
    Dla porównania w listopadzie jechałem z Sofii do Polski (2 razy przez góry ze śniegiem), i w Bułgarii i w Rumunii było posypane i jeździły pługi.

  5. 5 Cpols
    marzec 19, 2008 o 9:36 pm

    W Szwecji drogowcy zwalili wine na meteorologow. Tego sniegu nie bylo w zadnej prognozie.
    I tylko jeden glos: skoro nie potraficie przewidziec pogody na jutro to dlaczego straszycie globalnym ociepleniem za 50-100 lat?

  6. 6 Valdo
    marzec 19, 2008 o 11:27 pm

    Nareszcie ktos morduje sie z bialym puchem nie tylko ja.Zima ustapila u nas (MI) dopiero w zeszlym tygodniu!TRoche ta wiosna kluliscie w oczy…..

  7. marzec 20, 2008 o 3:38 am

    Fraglesi !!

    Co za piekny widok, dobrze Wam tak ja to

    mam od grudnia. A poza tym to skandal-zima

    bez sniegu?

    Zwierzaki -fantastyczne pozdrawiam tumba

  8. marzec 20, 2008 o 7:40 am

    No to się porobiło… :)

  9. 9 Kanadol
    marzec 20, 2008 o 3:08 pm

    Pomimo zimy, Wesolych Swiat Mielkanocnych. W ubieglym roku w niedziele swiateczna, a bylo to jak pamietamy w kwietniu, mielismy 20 cm sniegu, mam nawet zdjecie kolorowych jaj na sniegu. Pocieszmy sie, ze wiosna w koncu nadejdzie i bedziemy sie cieszyc z ciepelka… Pozdrawiam ze wschodniej Kanady…

  10. 10 Andreas
    marzec 20, 2008 o 8:27 pm

    Czytam twój blog juz kilka ładnych miesięcy i jest spoko. Zdjęcia zimy przeurocze. Do jednego słowa się doczepie użytego w złym kontekście, mianowicie “starczy” to może być np. uwiąd, a o polityce to na razie wystarczy.
    I wystarczy, pozdrawiam

  11. 11 koloratura1
    marzec 21, 2008 o 4:41 pm

    Pozdrowienia dla Romana od Kubusia.
    Są identyczni jak bracia bliźniacy jednojajowi.


Napisz odpowiedź




Fraglesowe ćwierkanie

Strony

 

marzec 2008
P W Ś C P S N
« lut   kwi »
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31