Za to co powiem teraz, pewnie parę osób przestanie czytać mojego bloga. Trudno. Jestem uparty jak wół. Nikt ani nic nie przekona mnie do zrobienia czegoś czego nie chce. Po raz pierwszy w życiu, nie pójdę głosować.
Archiwum kategorii 'V RP'
Nie idę głosować!
Euro koryto
- Dla Polski… Polskę… Polską…. Bić Niemców! – kwiczał mały knur wymachując raciczkami. Kurczowo trzymał się mównicy, bo paru innych próbowało go od niej oderwać. Nad wszystkimi powiewały niebieskie flagi ze złotymi gwiazdkami. I wielki plakat z pełnym żarcia euro korytem.
Wiosna panie sierżancie

- Wiosna panie sierżancie – rzucił szeregowy Czesław Kowalski odrywając się od okna.
- Fakt – odparł sierżant patrząc smętnie w ledwo co opróżnioną butelkę po piwie.
- Popałowałoby się ech! – westchnął szeregowy. – Człowiek sadłem obrasta.
Wykręcanie (Pali)kota ogonem

Panie Pośle.
Powiem szczerze, po tym jak wytłumaczył pan w ostatniej “kropce nad i” co najmniej dziwne finansowanie swojej kampanii, osobiście bardzo wątpie czy kiedykolwiek zagłosuje na PO, a głosowałem od zawsze.
Powrót mumii

bez komentarza.
Ekspoze premiera
Laboratorium spółdzielni „Piękne Obietnice”. Nad leżącą na stole stalowa Julią pochylają się technicy pod kierownictwem hackera Pana Dareczka. Nagle żelazną Julią zaczyna trząść.
Donek myśliciel

Myśli i myśli, już trzeci dzień z rzędu, co zrobić z zielonym wieprzem…
W salonie spółdzielni „Piękne Obietnice” trwa właśnie w najlepsze impreska. Panowie rozparli się w fotelach. Palą cygara. Paruje alkohol. Wszystkim udzielił się dobry nastrój Szefa. Poparcie rośnie, władza nie zagrożona. Obietnic nie trzeba realizować, wszystko można zwalić na kryzys.
Anna model FO-TY/GA
Jesteśmy po raz pierwszy w siedzibie spółdzielni „Piękne Obietnice”, produkującej rajtuski dla kobiet, mężczyzn i dzieci. Na ścianie wisi hasło „By żyło się nam lepiej”. Spod słowa „nam” wyziera zamalowane niestarannie słowo „wszystkim”.
Wicie rozumicie

Czarna Wołga cięła mokry asfalt stolicy. Kierowcy, widząc rządową limuzynę, szybko zjeżdżali z drogi. Salutowali mijani milicjanci. Towarzysz pierwszy sekretarz zamyślony patrzył w okno.
Kaziu, kochasz mnie?

- Kaziu, kochasz mnie?
- Yes! Yes! Yes! Isabel! Bardzo!
- Kazimierz, pamiętaj być szczerym, tak jak zawsze…
Dzielnicowy v.2.0

Przyszedł dzielnicowy. Dobry człowiek. Przywitał się, męski uścisk dłoni. Zaproponowałem coś zimnego bo dzień upalny.
- piwko?
- nie, na służbie – odparł.
- no to może wody?
- a Bóg zapłać.
Ratujcie mnie! Biją mnie Niemcy!

Stoję w samolocie z nią, stoję twarzą w twarz
Ktoś przechodzi trąca łokciem, wzrokiem pluje w twarz
Szeptem mówię Mała patrz, cywilizowany świat
Na krzywy ryj

- Przepustkę proszę.
- Nie mam, zresztą nie potrzebuje!
- Nie ma przepustki nie ma wejścia.
Czytaj dalej ‘Na krzywy ryj’
Rozstanie z PO
Dwa dni temu przeczytałem, iż prezydent mojego miasta zamierza fetować dziesięciolecie rządów za pieniądze sponsorów, w tym spółek zależnych od samorządu. Dzisiaj przeczytałem o porozumieniu pomiędzy PO i PSL w sprawie “podziału łupów”. Mam dość.










Najnowsze komentarze