
Urodziła się pod koniec lat siedemdziesiątych zeszłego wieku. Dzieciństwa nie pamięta. Otoczona siostrami, czekała na przyszłego pana.Tłoczyli się, odgrodzeni sznurkiem, przeganiani przez personel. Nerwowo przeliczali pieniądze. Odchodzili z kwitkiem. Marzenia nic nie kosztowały, ona zaś dużo.










Najnowsze komentarze