Archive for Wrzesień, 2006

– Jaruś, ziemniaczków dołóż. – Nie, Mamusiu, już mi starczy. – Synku, mizernie coś ostatnio wyglądasz, coś nie tak? – Mamusiu, wszystko dobrze. – Jaruś, matka wszystko widzi. Sąsiadki mówiły…. Reklamy


Dzisiaj rano, za cztery zeta, zaopatrzyłem się w wybiórczą , der dziennik i dziennik bandycki bałtycki. Prawie kilogram papieru. Tak na marginesie, ciekawe po ile jest makulatura? Godzinę poświęciłem na studiowanie opinii czołowych piór RP.


– No – powiedział Zabawa – ubierać się, panowie. Jedziemy pod granicę. Postrzelamy, postraszymy liberalne psy


Festung PiS

28Wrz06

Wysłuchałem wielu komentarzy na temat wczorajszego ekspoze Jarosława Malutkiego i zauważyłem coś, czego nie zauważył chyba żaden z komentatorów.


Wykąpałem się, umyłem ząbki, zrobiłem siusiu, zasiadłem przed TV. Premier mojego kraju wygłosił spicz. Brzmiało to mniej więcej tak:


– Szefie! Szefie! Szef szybko wstaję! – Co jest Edgar? Która godzina? Czy ty na głowę upadłeś? Odwal sie! – Szefie, “kurwikowa” nagrała Lipińskiego! Afera! – Co? Gdzie? Jak?


K…… Mać !

27Wrz06

Wczoraj położyłem się koło 21. Rano o 5 pędzę na basen. Przed wyjściem wypijam kawę i przeglądam pocztę. Dziś szok, licznik czytnika RSS pokazuje 45 nowych wpisów. Ocho! trzęsienie ziemi – myślę. Nie pomyliłem się. Begergate – IV RP została poroniona. Nie zdążyła się narodzić. A ciąża przenoszona. 12 miesięcy.