Układ

02Wrz07

– Rysiek? Cześć tu Lech
– Wałęsa?
– Nie żartuj, mam problem
– Pozwól, że zgadnę… z bratem?

– To też, ale…
– Jak trwoga to do Bossa, ha, ha, ha.
– Problem mam z tym od ciebie, no, coś mi go polecił. Siedzi u mnie teraz….
– Januszkiem? Co mu?
– Na uczciwość mu się zebrało. Pożarł się ze Zbyszkiem o tą akcję na buraka. Płacze, że tak nie wolno, że zasady…
– Zasady zobowiązują, ha, ha, ha. A brat?
– Coraz bardziej boi się, że możemy przegrać
– Boście patałachy wyjątkowe
– Pomóż
– Pomóż, pomóż, pomóż. Niech wam będzie. Dobrze mi się z wami pracuje, nie jesteście za pazerni jak Olek, ha, ha, ha. Trzeba stworzyć układ!
– Stworzyć? jak?
– Co to jest układ? biznes + polityka
– No tak
– Biznes to ja, polityka to Januszek i jego kolesie
– Co???
– Burżuj jestem pełną gębą, nie? Będziecie mieli układ ze mną w roli głównej. Wybory macie jak w banku!
– No ale ty?
– Możecie mi skoczyć prawda?
– No tak, nie jesteś urzędnikiem państwowym, nie obowiązuje cię tajemnica.
– Mam głęboko w d* co powie wasz ciemny lud, zwłaszcza gdy uda się kilkadziesiąt a może i kilkaset baniek ukręcić…
– Co?
– Giełda przyjacielu! giełda! Tak na marginesie, to jakie tam przetargi mają być w najbliższym czasie?
– Co mam z nim zrobić?
– Przyślij go do mnie.

Zbieżność osób i wydarzeń jest całkowicie przypadkowa.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Advertisements


93 Responses to “Układ”

  1. Akurat ten scenariusz pewnie nie jest prawdziwy. Ale ten prawdziwy (jeśli się kiedyś o nim dowiemy) pewnie nie jest ani mniej zagmatwany, ani mniej diabelski.

  2. Zgadnij Skubi kto się dość mocno wyprzedawał ze swoich akcji jakieś 3 tygodnie temu?

  3. A… to ciekawe.

    Fraglesi, czy masz przekonanie, że to kaczki stoją za gejobomberem? Bo ja mam.

  4. 4 RMPL

    A ja bym sie zgodził z Fraglesem.

    Pomyślcie przez chwile – Rysio sie podkłada prokuratura go ściga wartość akcji jego spółek dołuje wg ostatnich wyliczeń o 1,6 mld PLN. On przed podstawionych kolesi wykupuje przynajmniej połowę tych potanionych akcji i spokojnie czeka kiedy prokuraturze wyjdzie ze nie jest on oskarżony tylko świadek, i tak jest minimum 800 milionów złotych do przodu w perspektywie 3-6 miesięcy. Całkiem udana inwestycja. A na dokładkę po wygranych wyborach Potwory i Spółka przymykają oczko na kilka niedrobnych przetargów tak żeby wszystko było cacy. Przy okazji paru cwaniaczków z Potworów odpowiednio wcześnie wiedząc kasuje tyle kasy że się przy tym stracona dotacja chowa.

    I co ? Panowie jak nie wiadomo o co chodzi to pewnie chodzi o kasę – a ta jest w tym przypadku niemała. Ewentualna komisja śledcza powinna wciągnąć w sprawę również Komisje Papierów Wartościowych żeby zbadać kto na sprawie mógł skorzystać i czy nie doszło do manipulacji giełdowej na całkiem ładną skale.

    A aparat propagandowy PiS zrobi z czasem z Rysia drugiego Kluskę. Wystarczy że ten dobuduje w Toruniu ojcu dyrowi jakieś budyneczki gratisowo.

    @skubi
    Pamiętasz w „prezentacji” prokuratory nieznanego „człowieka od odkręconych śrub”. Mnie się coś kojarzą jakieś brednie sprzed roku czy dwóch o zamachu na wielkiego stratega kiedy był w jakimś sanktuarium że niby w BORowozie były poodkręcane śrubki. Ciekawe jaki wątek z tego wysnują. Mam wrażenie że gejobomber i odkręcacz to ta sama osoba tyle że na usługach Potworów i Spółki.

    p.s.
    Julka Pitera jako jedyna ma chyba jaja w tej całej kluchowatej platformie. Powiedziała rzeczy ciekawe
    – za rzędów Kaczego Lecha w Wawie tylko Rysio dostał zgodę na budowę Supermarketu – gdzie? W Wilanowie. A jak były protesty to Rysio za własną
    kasę puścił artykuł promocyjny w którym głównym prelegentem był Kaczy Leszek przekonujący jaki to dobry pomysł z tym supermarketem…

    Jakieś jeszcze wątpliwości gdzie jest układ i kto go tworzy ?

    p.s.s.
    Widzicie ostatnio w telewizji że PiS wypuszcza „młodych komisarzy ludowych” do mediów. Wyjadacze (Putry i inne) są na pozycjach wspierających a głównymi mówcami są młodzi sfanatyzowani bredzący ciągle tą samą mantrę jak to w Polsce dobrze dzięki PiS i każdy argument zbijają aferami SLD albo niepodważalną uczciwością stratega i jego bandy. Czasem jednak się zagalopują i przejęzyczą jak wczoraj kiedy taki młody komisarz stwierdził że „udowodniliśmy że Kaczmarek to kłamca”. To w końcu oni czy „niezależna” prokuratura? Oczywiście tłumoki z opozycji nie wyczuli okazji.

    pozdrawiam wszystkich

  5. Ehh… Boję się, że prawdy w tej sprawie nigdy nie poznamy… A szkoda, bo podejrzewam, że na podstawie tych wydarzeń wiele bardzo dobrych filmów by mogło powstać…

  6. Widzę, że wszyscy ludzie myślący dochodzą po pewnym czasie do tego samego wniosku. Mniej-więcej taką sytuację opisywałem niedawno na swoim blogu.

  7. 7 Flogiston

    Filmy i tak powstaną, ale prawdy do końca nie poznamy.

    No, wreszcie, Fragles zastosował swoje zdolności jasnowidza do rozszyfrowania gry Wielkiego Stratega w zakresie (cyt. Pingwina-Peronowego) skoku na kasę. To wszystko, co piszecie (mam na myśli też pozostałe wypowiedzi) jest obdarzone tak dużą dozą prawdopodobieństwa, że aż dziw, że nie wpadłem na to. I rację ma RMPL, że gdy już powstanie komisja śledcza na temat nie kończącej się w dalszym ciągu afery CBA trzeba zbadać wątki związane z Giełdą.

  8. Mimo wszystko z teorią Fraglesiego dalej się nie zgadzam. Bo Krauze, jako wielki biznesmen i człowiek inteligentny, pilnuje przede wszystkim reputacji. Swojej i swoich firm. Przecież on nie uprawia filantropii z motywów chrześcijańskich, tylko po to, żeby biznes lepiej szedł.

    Owszem, on mógł na tej aferze w krótkim czasie zyskać. Ale nie na długą metę.

    W co wierzę: w to, że Krauze zorientował się z wyprzedzeniem, że coś śmierdzi. I pewnie dlatego sprzedał akcje i wyjechał z Polski. Ale to było częściowe ratowanie sytuacji złej dla niego. Bo w ogóle, to ta afera jest dla niego zła.

    Numer, o którym pisze Fraglesi, mógłby być nakręcony przez osobę trzecią: jeśli ktoś nie jest głównym akcjonariuszem/prezesem spółki X, to rzeczywiście może sztucznie wywołać panikę giełdową i na niej zyskać, nawet dwa razy: raz przy sotrym spadku, drugi raz przy powrocie do normy. Ale prezes/właściciel spółki X, to już nie. Chyba, że jest skończonym idiotą, a o to Krauzego nie posądzam.

  9. Znajdą się tacy, którzy w to uwierzą. Jednak to spiskowa teoria.

  10. 10 Moherfucker

    Niestety zgodzę się z moon5. Obie strony ostrego sporu sa juz w duzym stopniu zekstermizowani. Takze hufce platformy bredzacy juz w sporej czesci takim samym jezykiem jak moherowe berety.

    Widac, ze propaganda wiecznie zywa.

  11. 11 Nonchallance

    @moon5

    Co niektórzy święcie wierzą w mityczny „układ”, inni w to że masoni i Żydzi wykupują świat a ich prawdziwym celem jest zniszczenie Polski (jakby była taka ważna heh), inni wierzą w talibów w Klewkach. Jedna spiskowa teoria mniej czy więcej w tym kraju już naprawdę nie robi żadnej różnicy.

  12. 12 Moherfucker

    @Nonchallance

    Jest jedna teoria spiskowa, moze raczej ogólna hipoteza, dotyczaca permanentnego wplywu sluzb specjalnych na politykę III RP. To bardzo chcialbym zweryfikowac, ale nie wiem czy sie da z zewnatrz. Ktos musialby puscic farbe, omerta jest podstawowa zasada takich organizacji.

  13. A ja do skubiego: jestem głęboko przekonany, że afera z gejobomberem została wyprodukowana — może nie osobiście, tylko przez sztab wyborczy, ale kaczy, zdecydowanie. Może przez służby specjalne (czy to przypadek, że jakoś ta sprawa posuwa się do przodu nader powoli?), w każdym razie przez kogoś, któremu zależało na zwycięstwie Lecha K. w wyborach prezydenckich. No i nie da się ukryć, że się udało…

    Aha — biegły psycholog, sprowadzony ze Stanów specjalnie w tej sprawie, orzekł, że autorem afery jest osoba patologicznie nienawidząca homoseksualistów :]

  14. 14 Flogiston

    @Moherfucker,
    Wiem, wiem, że moherowy berecik uwiera Ci w główkę. Gdyby tylko Platforma nie była taka niemrawa, to już partia zwana żartobliwie „prawo i sprawiedliwość” byłaby odsunięta od władzy, Wielki Strateg i Zio-Beria kiedy niekiedy byliby przewożeni pod ochroną na przesłuchania u prokuratora pierwszego kontaktu. A tak, dupowata Platforma daje Kurduplowi szansę legalnie prowadzić kamp-wyborczą. Kaczyści powinni całować po rękach tych nieudaczników z PO, bo w normalnym kraju, przy normalnej opozycji już by siedzieli. Tak więc, moherku zamknij ptasi dziób i już nic nie mów o Platformie, bo to wasi zbawcy!

  15. 15 uciekinier

    @Flogiston spokojnie, przeciez im i tak nic nie wytlumaczysz, pamietasz jaka byla reakcja spoleczenstwa niemieckiego po nocy krysztalowej?
    Do dzis tez niektorzy bronia generala Franco, choc bys kaczorom udowodnil nie wiem jak wielkie naduzycia, czy nawet zbrodnie oni i tak beda powtarac swoje.

    Jedno jest pewne.Miejsce Jaropokurcza i Zera jest w zamknietym zakladzie psychiatrycznym, nawet nie w wiezieniu. Oni sa chorzy, kazdy specjalista, ktorego znam tak twierdzi.
    No i jak uzyskaja w wyborach ponad 25% to tylko PO mozna podziekowac… a mogli ich tak pieknie wykonczyc…

  16. 16 Moherfucker

    @Flogiston:
    „Wiem, wiem, że moherowy berecik uwiera Ci w główkę.”

    Zastanów się jeszcze nad soba. Moze jeszcze calkowicie nie jestes zmarnowany.

  17. 17 Luciano

    A moze Tusk boi sie ze moga go aresztowac pod byle pretekstem, gdyby obecnie popieral powolanie rzadu przejsciowego? Bylo by zabawnie, gdyby
    7-go taki rzad zostal powolany.

  18. 18 RMPL

    @moon5

    Zgadzam sie ze czasem dyskutując ze zwolennikami PiS wiele osób posuwa się do skrajności i spiskowej teorii dziejów i to w sumie nie jest zbyt poważne podejście ale proszę o zachowanie równowagi:

    – to nie my wymyśliliśmy i powtarzamy jak mantrę układ/UKŁAD/układ
    – to nie my mamrotaliśmy o WSI
    – to nie my mówimy o komputerowym modelu układu
    – to nie my zrobiliśmy z politycznego trolla Leppera wicepremiera rządu Rzeczypospolitej – to właśnie ten WASZ PiS owy Lepper wymyślił Klewki
    – to nie my mówimy o spiskach, zmowach, etc.

    Jeśli pytasz o racjonalne argumenty/postulaty zamiast dyskusji o dupie marynie (czyli spiskach etc) to proszę bardzo czego oczekuje od dowolnych rządzących a czego PiS nie spełnia:
    – szanowania wszystkich obywateli niezależnie od ich światopoglądu
    – realnej debaty na argumenty i szerokich konsultacji w tym szanowania wszystkich stron – dobrym przykładem ostatnio rozwalonym była komisja trójstronna)
    – przyjaznych i rozsądnych stosunków z sąsiadami (Niemcy, Rosja) oraz dalszymi sojusznikami (USA)opartych na ogólnie przyjętych regułach dyplomacji bez wyciągania demonów przeszłości i z realizmem własnej pozycji i znaczenia (ani za mało ani za dużo). I ponownie na tyle na ile nie zagraża to procesowi danych negocjacji jak najszersze informowanie społeczeństwa co, po co i dlaczego.
    – koniec bredzenia o Państwie solidarnym i przekupywania związków czy grup społecznych kiełbasą wyborczą.
    – faktyczne uzdrowienie sytuacji korupcjogennej przez zdecydowaną decentralizację (wszystko robią na odwrót), uproszczenie przepisów(była mowa o instytucie legislacyjnym i nadal ten pomysł popieram – pomógłby bardziej niż CBA), likwidacje większości zezwoleń, uznaniowych ulg i zwolnień, koncesji etc co rodzi największe pole do korupcji i nadużyć.
    – w końcu wdrożenia powszechnych prywatnych ubezpieczeń zdrowotnych (dlaczego to nie działa?)
    – koniec bredzenia że jeden będzie umierał na korytarzu a drugi leżał w sali z TV (jak rany – tak właśnie jest teraz !!!)
    – realne wdrożenie zdecydowanej i nawet bardzo bolesnej reformy służby zdrowia (ideał nigdzie nie istnieje ale tą degrengoladę czas zakończyć)- to wymaga ciężkiej pracy – sam nie czuje się kompetentny aby zaproponować coś więcej poza wcześniej wymienionymi.
    – zakończenie ideologicznego podejścia do Państwa.
    Religia – do salek katechetycznych, dziękujemy kapelanom i katechetom za publiczne pieniądze – jeżeli chcą mają prawo działać ale nie finansowani przez wszystkich podatników i na etatach publicznych (żeby było jasne że nie jestem chorym ateistą walczącym w stylu bolszewii).
    – Dopuszczam dobrowolny podatek na wspólnoty religijne – kto sobie życzy niech płaci (zobaczymy ilu wtedy będzie zdeklarowanych katolików w PL).
    – podatek progresywny to bolszewizm, nikt mnie nie przekona że jest on sprawiedliwy czy rozsądny (jakkolwiek rozumiem że w pewnych sytuacjach zabieranie bogatszym więcej procentowo niż biednym mogłoby być uzasadnione – ale musiałyby to być sytuacje absolutnie skrajne – gigantyczna klęska, wojna etc a nie łatanie dziur po własnej niekompetencji i przekupywanie kolejnych grup społecznych)
    – koniec wszelkiego rozdawnictwa publicznych pieniędzy – to jest właśnie kompletny brak szacunku do tych ludzi – traktowanie ich jak „użytecznych baranów do głosowania”
    – na koniec – faktyczne odpolitycznienie prokuratury i służb wszelkich (na ile się to uda)

    Powyższe to moje osobiste oczekiwania wobec rządzących, kimkolwiek by nie byli. Większość to marzenie ściętej głowy ale z drugiej strony nie jest to bredzenie o spiskach.

  19. 19 Flogiston

    Czytając RMPL-a,
    Rozmarzyłem się …
    Niestety, w Polsce jeszcze długo nie będzie normalnie! żeby mogło być normalnie, żeby spełniło się choćby 30% tego RMPLpisze, to po

    pierwsze primo (już nie do spełnienia): kaczystowska partia powinna być albo zdelegalizowana albo zmarginalizowana do zgodnego z prawem minimum, bo to są nasi najwięksi szkodnicy (nawet jeśli by nie weszli do rządu, to ich obecność w Sejmie będzie stałym balastem i destrukcją dla nowego rządu);

    po drugie primo: nowy rząd powinien twardo wprowadzać podstawowe reformy gospodarcze, zapewne jeszcze i inne oprócz wymienionych przez RMPL. A nowy rząd, w którym PO byłaby rdzeniem będzie taki kluchowaty i niemrawy jak PO w opozycji (oszukali mnie, bo mówili, że dla kaczystów będą twardą opozycją). Krótko mówiąc, jaka z nich opozycja taki z nich rząd. Co nie oznacza, że byliby gorsi od sektyPISjanistycznej! Nic podobnego, nie ma nic gorszego niż rządy kaczystowskie; od rządu kaczystowskiego to gorsza już może być tylko anarchia!!

    Tak więc, konkludując, w Polsce długo nie będzie normalnie …

  20. 20 Voltaire

    @RMPL

    Już kilka razy prosiłem moon5 o rzeczowe argumenty, o jakieś konkrety. Nic z tego. Nie sądzę, żeby i Tobie się udało.

    Zwolennicy PiS w przytłaczającej większości nie potrafią takimi argumentami operować. Chociaż nie, może potrafią, ale w wypadku rządów PiS po prostu ich nie ma!

  21. 21 Flogiston

    A weźcie jeszcze pod uwagę i to, że szaman z Torunia i jego przydupasy stwarzają w żebraczym radyjku rządowym atmosferę nie do zniesienia w normalnym, cywilizowanym społeczeństwie. Jestem dość aktywnym słuchaczem Radio-ma-w-ryja i wiem, że oni tam absolutnie nie wiedzą, co to jest chrześcijaństo, miłosierdzie (miłość bliźniego itp.), podstawowe kanony wiary itd. To jest ekipa ludzi, którzy w swoim działaniu kierują się głównie antysemityzmem, ksenofobią i nie zrozumieniem zasad, na jakich opierają się współczesne społeczeństwa. ONI TAM TAKICH JAK MY, NORMALNYCH LUDZI, POSTRZEGAJĄ JAKO OKUPANTÓW. TWIERDZĄ np., ŻE WSZYSTKIE GAZETY SĄ POLSKOJĘZYCZNE OPRÓCZ TYCH, KTÓRE SĄ PRZEZ NICH WYDAWANE. Warto czasami ich posłuchać, to wtedy lepiej zrozumiecie, jak oni nas widzą. To nie są przeciwnicy polityczni, to są tacy sami wrogowie jak nieprzyjaciel w czasie wojny. (dla jasności sprawy: to nie ja ich tak widzę, ale oni tak ustosunkowują się do normalnych ludzi. Weźcie też pod uwagę i to, że stałym u nich bywalcem jest m.innymi Wielki Brat, Zio-Beria, a do niedawna też Lepper. Nie przypadkiem, Matka-Kurka nazywa ich „żebracze radio rządowe”.

    No więc, jak normalny rząd, po najbliższych wyborach będzie mógł rządzić? Chyba nijak, bo szaman z Torunia będzie dalej sączył jad w swojej szczekaczce, a kaczyści w Sejmie pokażą Tuskowi, co to jest opozycja i jak można storpedować wszelkie poczynania rządowe.

  22. 22 Moherfucker

    Panie i Panowie, czy musicie dyskutować dokładnie tak samo jak przedstawiciele Rodziny Radia Maryja?

    Przykłady:
    kaczystoska partia
    moherowe berety
    pisjanizm

    Odpowiedniki:
    masoni, żydzi
    wykształciuchy
    układ

    Byle zdewaluować albo obrazić oponenta, jak przed kilkoma komentarzami zrobił Flogiston. Eh… żałosne to się robi. Obie strony siebie warte.

  23. @RMPL
    Czy jesteś związany z PO lub SLD? Ja nie należę do PIS, ani nawet na nich nie głosowałam.

    Ja nie wymyśliłam tych wszystkich potencjalnych układów, które wymieniłeś na początku Twojego długiego postu. Prawda, jak zwykle, musi leżeć gdzieś pośrodku, między jedną teorią spiskową a drugą przeciwstawną do niej. Jednak trzeba do tej prawdy i nie można zlekceważyć żadnej okazji i drogi.

    Czy któraś z poprzednich ekip władzy spełniała te wszystkie Twoje punkty programu działania władzy? Nie można więc wymagać od Kaczyńskich zbyt wiele. Działają w zakresie określonych „zasobów ludzkich” i nabytych nawyków politycznych.

    Poza tym, stoję na stanowisku, że czasami cel musi uświęcać środki.

  24. korekta: „Jednak trzeba do tej prawdy dojść i nie można zlekceważyć żadnej okazji i drogi.”

  25. 25 A.W.

    Flogiston: a ty swoim wpisem

    A weźcie jeszcze pod uwagę i to, że szaman z Torunia i jego przydupasy stwarzają w żebraczym radyjku rządowym atmosferę nie do zniesienia w normalnym, cywilizowanym społeczeństwie. Jestem dość aktywnym słuchaczem Radio-ma-w-ryja

    wiesz co to jest

    chrześcijaństo, miłosierdzie (miłość bliźniego itp.), podstawowe kanony wiary itd.

    żałosne

    dopisek:
    skąd wiesz, że jesteś normalny?
    skoro twierdzisz, ze inni są nienormalni?

  26. 26 A.W.

    „Kaczyńscy nie chcą rozbić układu, tylko zastąpić go swoim”. I to jest zdaniem wykształciuchów strzał rozstrzygający, nie wymagający dalszych wyjaśnień. Nie pytają się jaki jest ten układ, który zastąpić chcą Kaczyńscy, bo… układu przecież nie ma.”

  27. 27 RMPL

    @moon

    Dziękuje, myślę że ogólnie się rozumiemy co do potrzeby stonowania debaty.

    Gwoli jasności i odpowiadając na twoje pytanie:
    Nie jestem w żaden sposób związany z żadna partią (ani nikt z moich bliskich i dalekich krewnych czy znajomych, jak również nikt nie pracuje w organach, prasie, rządzie czy czymkolwiek takim – jestem sobie zwykłym przeciętnym Kowalskim ;-))) poza faktem głosowania na jedną czy drugą partię chociaż uczciwie przyznaje że od powstania głosuje na PO a wcześniej na UW. I żeby uciąć spekulacje o „różowości” to były jedyne partie mówiące w mojej ocenie rozsądnie o gospodarce a ich przedstawiciele w lepszy czy gorszy sposób próbowali wdrożyć u nas założenia Miltona Friedmana (nie jestem ekonomistą po prostu kiedyś postanowiłem dopasować swoje poglądy do czegoś ogólnie znanego). A to oznacza że były/są to partie mające w swoim programie coś co mnie osobiście interesuje jako prowadzącego małą firmę(od 14 lat). Jedynym rządem lewicy jaki mi się podobał był rząd Belki bo wprowadził podatek liniowy. Czy się dzięki niemu „nachapałem” otóż spieszę wyjaśnić że dzięki niemu dałem prace o 50% większej załodze.

    Czy Belka był agentem WSI ? – a co mnie to kurna obchodzi. Z mojego punktu widzenia dzięki niemu ileś ludzi w Polsce ma pracę a wpływy do budżetu z takich małych firm wzrosły skokowo o 40-50% (to są dane oficjalne GUSowskie).

    Czy ludzie uciekli przed korupcją SLD ? Pewnie jakaś część tak ale większość zobaczyła pensje w wysokości min. 1500 EUR czyli 3-4x więcej niż w Polsce i dlatego wyjechała.

    Ostatnie wybory to była nadzieja – i powiem uczciwie głosowałbym pewnie na PiS gdyby gdzieś na wiosnę pan Jarek nie powiedział że obywatele są jak dzieci którym trzeba narzucać wolę mądrego rodzica (chodziło o ubezpieczenia społeczne). Tu zadzwonił alarmowy dzwoneczek a potem przyszła pusta lodówka, pluszak etc. UWAGA !!! SOCJALIŚCI najgorszej maści bo wierzący w socjalizm !

    Potem wszyscy już znamy historię…

    Podsłuchy, spiski, paranoje, uprzedzenia, wciąganie do rządu trolli Leppera i nacjo-faszystów Giertycha to tylko uwieńczenie góry lodowej.

    O to mi chodzi.

    p.s.
    Fraglesie nie banuj mnie za słowotoki którymi zalewam Twojego bloga. Obiecuje się poprawić 😉

    pozdrawiam

  28. 28 jabadaba

    do @A.W.
    do Twoich pytań bez odpowiedzi dopiszę jeszcze jedno podstawowe:
    czy należy być tolerancyjnym wobec nietolerancyjnych?
    przykład Algierii gdzie fanatycy religijni mają duże szanse wygrać wybory i potem zlikwidować demokrację i wprowadzić jedynie słuszne rządu koraniczne jest podobny do tej dyskusji na temat radyja.
    Prawdy każdy ma swoje,
    czy jest jedna prawdziwa czy wszystkie są trochę nikt tego nie można rozsądzić jednoznacznie

    p.s. ostatnio do tych trzech stopni prawd góralskich doszła jeszcze czwarta ziobro-prawda

  29. 29 Flogiston

    Wiesz,
    @A.W.
    Ciebie tu nikt nie powoływał na recenzenta, więc nie musisz tu natrętnie nikogo oceniać. Przynajmniej ja sobie tego nie życzę, a to, co napisałem jest oparte o fakty. Pamiętam, że społeczeństwo w Polsce było tak jak teraz podzielone w czasach komuny, gdy istniała legalna solidarność. Ciekawostką jest to, że te same osoby, co wtenczas zwalczały solidarność – teraz są zwolennikami PIS (oczywiście poza wyjątkami w obie strony).

    To kaczyńscy (szczególnie Yarek) spowodowali na nowo podział społeczeństwa na naszych i onych. I trzeba wiedzieć, że jeżeli mamy tak skrajne poglądy jak np. A.W.i moon w stosunku do innych to to jest zasługa nie kogo innego jak populistów spod znaku PIS. Dzielenie społeczeństwa na naszych i ZOMO to pomysł tego właśnie makiawelisty. Rzeczywistość może być akurat odwrotna, bo Kurdupel często stoi po stronie ZOMO. Można zrobić taki eksperyment psychologiczny: osoba, która przez ostatnie 18 lat odnosiła sukcesy zawodowe i wszystko osiągnęła dzięki upadkowi komuny będzie głosować na Platformę. Osoba, która mimo upadku komunizmu niczego przez te 18 lat nie osiągnęła, a wręcz osiągnęła straty – będzie głosować za PIS-ami i innymi moherami. I raczej nie będzie głosować za SLD-owcami, bo SLD jest znacznie bliżej liberałów niż populistów. Jeśli ktoś tu jest homosowietikusem (w rozumieniu ks. Tisznera) to raczej wyborca PIS-u niż SLD!

  30. @RMLP
    Mam zupełnie odmienne spojrzenie na rzeczywistość. Dobra materialne nie mogą przysłaniać podstawowych wartości.
    I przeszkadza mi, i agenturalność w zbrodniczym reżimie, i korupcja, i konszachty z gangsterami, i inne nieładne rzeczy.
    Kohl musiał odejść z powodu korupcji, a kto w IIIRP odszedł? Społeczeństwo trzeba edukować i wychowywać. Władza nie może dawać złego przykładu. Jak walczyć z gangsterami, skoro nie można ich usunąć z najwyższych szczebli? Przestępczość w kraju zmalała, ale ja ciągle czuję sie zagrożona napadem czy kradzieżą. I przestępcami „w białych kołnierzykach”. Dlaczego mają mnie okradać?

  31. 31 A.W

    do @A.W.
    do Twoich pytań bez odpowiedzi dopiszę jeszcze jedno podstawowe:
    czy należy być tolerancyjnym wobec nietolerancyjnych?

    proszę o to odpowiedź

    Wiesz,
    @A.W.
    Ciebie tu nikt nie powoływał na recenzenta, więc nie musisz tu natrętnie nikogo oceniać. Przynajmniej ja sobie tego nie życzę,

    ale ty możesz być nietolerancyjny, możesz recenzować, kpić etc….

    Ciekawostką jest to, że te same osoby, co wtenczas zwalczały solidarność – teraz są zwolennikami PIS (oczywiście poza wyjątkami w obie strony).

    nie masz o tym bladego pojęcia.

  32. 33 A.W.

    zobaczymy czy sie potwierdzi….
    Wybiórcza nie jest rzetelna…

  33. 34 olex

    Ciągle się tu ktoś kłóci ostatnio…

    A ja tylko z komentarzem: właśnie GW podała, że podobnież Rysiek dzwonił do Leszka na prywatną komórkę w sprawie interwencji ABW i po 30 min. ABW była ,,za płotem”. Załóżmy, że to prawda (sama Kancelaria potwierdziła podobno, że taki telefon był ale bez reakcji [akurat – dopisek mój]). Jeśli to nie jest jeden z objawów mitycznego ,,ukłat”, to się retorycznie pytam, co nim jest?

  34. 35 RMPL

    @moon5

    Wyszedłem na materialistę bez wartości…przykre, a mieliśmy tonować dysputę. Staram się bez wycieczek osobistych.

    Cały kłopot w tym że ja nie mam nic przeciwko łapaniu i wyjaśnianiu ale mam parę pytań:
    – kogo konkretnie skazano lub toczy się istotny proces w sprawach III RP ?
    – która ciemna sprawa III RP została rozliczona ?
    – jakie przestępstwa WSI zostały osądzone ?
    – jakie mechanizmy korupcyjne zostały usunięte z życia publicznego ?

    Wiem co napiszesz – lekarze.

    I co ciekawe zgadzam się – lekarze podjęli strajk miedzy innymi w wyniku działań antykorupcyjnych – dotąd była niepisana umowa – my (rząd) nie mamy kasy – wy (lekarze) bierzecie do fartucha żeby przeżyć a my się nie czepiamy.

    PiS zrobił coś dobrego – uciął korupcje (a przynajmniej zaczął) tylko zapomniał że lekarze muszą równocześnie dostać sensowne wynagrodzenie.
    Efekty są tragiczne.
    Dlatego że tym razem lekarze mają alternatywę – trudną ale jednak ciekawą – Hiszpania, Portugalia, Wlk.Brytania, Irlandia…

    A teraz kilka ciekawostek:
    – afera billboardowa – kicha
    – Lepper na wicepremiera – potem szukamy haka żeby zabrać mu partie, stosujemy chamskie prowokacje – a nóż widelec Troll się połasi na milionik.
    – co ciekawe dziś bodaj Ziobro mówi że jakiś miesiąc po drugiej nominacji (tzw. nocnej) zaczął PiS podsłuchiwać „swojego” wicepremiera. Od stycznia nie namierzyli nic korupcyjnego u tego nieskomplikowanego trolla.
    – Sexafera to sprawa dziennikarzy – tak jak w III RP.
    – co z prywatyzacja PZU ?
    – co z wrogim wykupem akcji Orlenu – jakoś sprawa ucichła ale czy coś zrobiono ?

    pozdrawiam

  35. > http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4454086.html

    Tanie państwo: na razie PiS pozwala obywatelom oszczędzić na kupowaniu kryminałów. Bo rzeczywiście, jak dzięki kaczkom są w internecie takie fajne wiadomości, to czytanie kryminałów traci sens.

    Do kabaretu też już nie warto chodzić, skoro premier zbudował komputerowy model układu.

    W PRL: „życie przerosło kabaret”
    W IV RP: jak wyżej + życie przerosło Agatę Christie

  36. Jako, że jestem z układu trójmiejskiego, hi hi, zdradzę co jest tajemnicą poliszynela, tu w trójmieście: U Rysia w kieszeni siedzą wszyscy jak leci, od lewej do prawej. W tym pisiaki….

  37. 38 A.W

    I to jest zgroza. Gdańszczanin opisał to dość szczegółowo.

  38. 39 Emu

    Ech, ale dyskusja… 🙂
    Ja jeszcze wrócę do tematu gejbombera. Również jestem przekonana, że to było zrobione dla Kaczora i inspirowane przez kogoś z jego otoczenia – ale wątpię, czy to było na zasadzie, że ktoś komuś wydał polecenie. W każdym razie na pewno nie Kaczor. Raczej ktoś komuś coś zasugerował, podzielił się z kimś opinią… Jasne, że prokuratura w tę stronę nie chce patrzeć, ale w każdym razie nawet gdyby to zrobiła, żadnych dowodów nie znajdzie. Tylko poszlaki – „cui bono?” – sprawa ewidentnie przydała się Kaczorowi i prawdopodobnie to ona zaważyła na wyniku wyborów.

  39. 40 zbigniew

    /…/”Poza tym, stoję na stanowisku, że czasami cel musi uświęcać środki.”/…/ – tak napisał(a) Moon5! Jeśli się tak zaczyna, to kończy się tak jak bolszewicy !!! To jest niepodważalna reguła: nigdy cel nie może uświęcać środków!!!. Przykłady i dowody można tutaj liczyć w tysiącach. Jeśli chodzi o korupcję, to przeżyłem prawie 68 lat i w tym czasie „dałem” – w podzięce – ludziom dwa koniaki i nigdy, nigdy nie wziąłem żadnej łapówki, i to w żadnej formie – napisałem o tym, żeby nikomu nie przyszło do głowy, że boję się walki z korupcją i dlatego coś tam wypisuję przeciwko tym, którzy mówią, że z nią walczą.

  40. @RMpl
    Z mojej strony nie było wycieczki osobistej. Po przeczytaniu Twojego postu, miałam taki obraz Twojej osoby. Widocznie zły 🙂 Są ludzie których nie obraża bycie sklasyfikowanym jako materialista. Wręcz przeciwnie, czują się nawet lepsi.
    Gdyby dano Kaczyńskim spokojnie porządzić bez podstawiania nogi (wyrok TK, Kaczmarek), może wykryliby i rozliczyli więcej.
    Lepper był złem koniecznym. A po przyjrzeniu się jego różnym akcjom widać, że Samoobrona mogła być partią esbecką, stworzoną do skanalizowania niezadowolenia społecznego w IIIRP.

  41. 42 jabadaba

    Partie bazujące na niezadowoleniu społecznym stanowiły zawsze trzy-czwarte parlamentu, coś szerokie te kanały u nas.

    A Kaczki nie przyleciały do nas z ciepłych krajów. Były u boku wąsacza (tego od puszczania nieuczciwych biznesmenów w skarpetkach), miały ministerstwo sprawiedliwości, szefostwo nik-u.
    Więc @moon5 dalej uważasz, że nie dano im szansy wykazać się?
    Korupcji, układów nie zwalczy się poprzez działania „prokuratorów pierwszego kontaktu”,
    przejżystsze przepisy, mniej zależności od widzimisię urzędasów, raczej tędy droga, choć kamery i dyktafony są nieuchronne w dzisiejszych działaniach policji, tyle że nie pod kontrolą jednej (jedynej słusznej) partii.

  42. Oczywiście, ze szerokie te kanały. Przecież prawie całą Polskę wpuścili w kanał.

  43. PIS to nie jest „samo dobro”, ale tego, co widzę w PO i LiD nie jestem w stanie zaakceptować. Głównie personalnie nie odpowiadają mi te partie.

  44. 45 RMPL

    @moon5

    Cały kłopot w tym że we wszystkich głównych partiach ludzie rozsądni to drugi a najczęściej trzeci garnitur.

    Może faktycznie moje przedstawienie się dało Ci fałszywy obraz moje osoby. Dziękuje za zwrócenie uwagi.

    Co do rzucania kamieni to bardzo przepraszam ale nikt poza może SLD (po którym raczej rewolucji moralnych się nie spodziewam) nie miał tak komfortowych warunków. Wszystkie resorty siłowe, wszystkie służby w tym nowe tworzone od zera, przejęcie i przewietrzenie do zera wszystkich służb specjalnych z nienaruszalną dotąd WSI, instytucje kontrolne etc. Rany, PiS łyknął nawet Bank Centralny i inne tego typu instytucje. Z takimi mechanizmami mogą wszystko !!! – wszystko wyjaśnić, każdego prześwietlić, zabezpieczyć każdy dokument (nigdy i nikomu nie udaje się zniszczyć wszystkiego) i co ?

    To wszystko kończy się po dwóch latach inwigilacją
    własnego zausznika Kaczmarka ?

    A co z tymi wszystkimi aferami III RP – i mówmy poważnie nie ironizując – wiele afer było realnych. Gdzie wyjaśnienia winnych losu tych wszystkich prostych ludzi zniszczonych przez układy lokalne bank+izba skarbowa+sąd ? Ile takich spraw było przez media pokazywanych przez te lata III RP ?

    Czy coś się stało Panom Kunom Żaglom Kulczykom i reszcie ? Cokolwiek ?

    Aha przy okazji – Lepper bredzi – akurat sprzedaż Hut Stali za tyle za ile były sprzedane akurat było sensowne, biorąc pod uwagę ich długi, stan zarządzania etc etc. Teraz ci wszyscy ludzie mają godziwą pracę i z tego co czytałem i płace a huty płacą niezłe podatki więc Państwo jest do przodu.

    Może i PiS ma rację że ukrócił korupcje w Warszawie, tylko mam wrażenie że poza inwestycjami realizowanymi z rozpędu po PO nic się w Warszawie nie działo – zastój i bagienko.

    Oczywiście zgadzam się że też budzi moje rozbawienie jak czytam że pod rondem Babka przy Arkadii, PO-radni chcą znowu budować tunel…
    Oni coś mają fiksacje z tymi tunelami…
    Teraz tak brakuje wykonawców że nie będzie pod kogo ustawiać przetargu … ;-)))

    Tym radosnym akcentem życzę wszystkim miłego tygodnia, do usłyszenia i ponownie podziękowania dla Fraglesa za genialne pomysły i gościnę na Forum jego bloga.

  45. 46 Latarnik

    Hm, jesli juz mowa o personalnych sympatiach, to u mnie wlasnie PiS przegral przez personalia, a konkretnie przez Kaczynskich. Nie potrafie ich przelknac, nie potrafilem z jednym z nich rozmawiac nawet, bo nie lubie ludzi nietolerancyjnych, niemyslacych i zadufanych w sobie.
    Program PiS przed wyborami byl dopuszczalny. Nie odpowiadal mi, bo za malo stawial na gospodarke, ale nie byl jakis tragiczny. Natomiast wykonanie leglo w gruzach wlasnie przez personalia. Marcinkiewicz i Kaczynski byli dla mnie powtorzeniem sytuacji Buzka i Krzaklewskiego. Tyle ze Buzek byl wiekszego formatu czlowiekiem, niz Marcinkiewicz. Ten ostatni jest wedlug mnie troche zbyt uczciwy – chwilami wychodzi mi z niego naiwnosc. Ale musze przyznac, ze go lubie, poza tym podoba mi sie jego konsekwencja: rozmawialismy jakis czas temu i wiedzial kiedy powiedziec STOP, bo zblizalismy sie do tematow o ktorych nie mogl mowic ze wzgledu na tajemnice (chodzi mi o to, ze zna granice).

    Moon5, wypowiadasz sie sensownie i klarownie. Nie denerwuje Cie jak sie wypowiadaja Kaczynscy? Jak wyziera z nich brak szacunku do innych? Zawzietosc i poczucie wyzszosci, posuniete do granic paranoi? Nie bede wchodzil w dyskusje o Polsce, bo juz wczesniej pisalem czym PiS mi zawinil, ale po dwoch latach ich rzadow jestem tym bardziej przeciwny obecnosci Kaczynskich w polityce. Uwazam, ze nie potrafia wspolpracowac z innymi, a bez tego w polityce ani rusz. Koniec koncow, niewiele zrobili zeby zasluzyc na szacunek, mnostwo zrobili, zeby go stracic. Potrafisz ich po tym dalej popierac w mysl zasady ze cel uswieca srodki?

  46. @RMPL
    Ja jeszcze wierzę, że zrobią porządek z Karusem, Kluczykiem., Łasiczką i Ż. Z drugiej strony, jak mają przejąć ich gangsterski majątek i dalej dawać pracę zatrudnionym u nich ludziom? Nie znam się na tym.
    Pozdrawiam.

  47. @Latarnik
    Mnie u Kaczyńskich ujmuje ich bezpośredniość, bezkompromisowość, jakiś rodzaj uczciwości i prostoty. Jarosław jest silnym przywódca, jakim nie jest ani Tusk,ani Rokita. Może czegoś nie dostrzegam, ale gdyby rządzili jeszcze te dwa lata pewnie zrobiliby to i owo. Samo przyłapanie Kaczmarka, Netzla i Kornatowskiego to prawdziwy gwóźdź programu. I ostrzeżenie dla innych.

  48. @moon
    „Mnie u Kaczyńskich ujmuje ich bezpośredniość, bezkompromisowość, jakiś rodzaj uczciwości i prostoty.”

    To mi przypomina wypowiedź jednej znajomej, która głosowała na Tymińskiego: „Zagłosowałam na niego bo on taki sympatyczny i biedny zarazem…”

    vivat socjotechnika 😉

  49. 50 Flogiston

    Oj, Tymiński to Tymiński, ale babcia mojej żony, kiedyś po przyjściu z kościoła stwierdziła: „Ten biedny Jaruzelski ma taką biedną twarzyczkę jak łyżeczkę” – jasne, że zagotowała się we mnie krew, bo byłem wtedy na etapie obmyślania sposobów skutecznego zamachu na szefa hunty. Teraz też, jak widzę, takiego typu wypowiedzi nie należą do rzadkości. Gdzie u tych kaczyńskich można zobaczyć bezpośredniość lub uczciwość?? Tego nie wie prawie nikt, chyba że oczyma wybujałej wyobraźni!??! A poza tym, to miłość zaślepia!

  50. 51 Latarnik

    Moon5,
    Nie chcialbym sie czepiac slowek, ale mam nadzieje ze sama dostrzezesz komizm sytuacji 🙂

    Napisalas „jakis rodzaj uczciwosci” – zgadzam sie, ze jest to bardzo specyficzny rodzaj uczciwosci. Dla mnie to tak, jak klamstwo jest jakims rodzajem prawdy.
    Zgadza sie, wyglada ze oni po prostu wierza w to, co mowia. Ale mnie po prostu odrzuca ich atakowanie wszystkiego, co sie rusza. Tak jak teraz biednego Marcinkiewicza. Czym on im aktualnie podpadl, ze nagle jest przeciwko nim? Tym, ze sie wypowiedzial jak normalny czlowiek?

    W kazdym razie dziekuje za odpowiedz. Nie wpadlbym na to, ze ktos moze tak widziec Kaczynskich. A Jaroslawa despotyzm i choleryzm brac za silne cechy przywodcze. Hm, caly czas sie czegos ucze o ludziach 🙂

  51. Możliwe, że miłość zaślepia, ale ja jakąś szczególną miłością do nich nie pałam. Nie są przystojni. Jednak są bardziej ludzcy niż wytrenowany cyborg Tusk czy napuszony pan w kapeluszu.

  52. @Latarnik
    Gdy piszę „jakiś rodzaj uczciwości” chodzi mi o autentyczność ich przeżyć, o nieudawanie niczego, o to ze są bardziej ludźmi niż politykami.
    Choleryczność cholerycznością, ale widać w nim siłę. On chce być przywódcą, podczas gdy Tusk wygląda jak siłą wepchnięty w tę rolę.
    Masz rację, że trochę nieładnie potraktował Marcinkiewicza. To przykre.

  53. @Latarnik
    Nie należy ufać politykom, którzy sprawiają wrażenie marionetek w rękach innych.
    Wiem, czego mogę oczekiwać po Kaczyńskich; nie wiem, co mi kiedykolwiek zafunduje Tusk.

  54. 55 Flogiston

    @Moon5
    Potwierdzam nadal, wypaczone widzenie kaczyńskich da się wytłumaczyć jedynie miłością, która zaślepia. Mnie tam wizerunek obu braci napawa takim samym wstrętem jak wizerunek Jaruzela w stanie wojennym. Ty ich widzisz jak wybawców, ja jak typowych uzurpatorów – policz sobie: głosowało na nich ok. 10% społeczeństwa, a zachowują się jakby wybrał ich cały naród. Żądza władzy, dowolne naginanie prawa (np. sąd sądem a sprawiedliwość musi być po naszej stronie), i na każdym kroku kłamstwa, kłamstwa, i jeszcze raz kłamstwa – to jest to, co mi ich obrzydza i powoduje, że ja ich widzę tak samo jak widziałem Jaruzela. Dziwię się takim osobom, jak Ty, którzy nic nie widzą. Skąd ta ślepota, jeśli nie miłość?? Nie chcę wchodzić zbytnio w Twoje prywatne życie, ale sama zastanów się, czy czasem nie jest tak, że należysz do tej grupy osób, której nic się nie ułożyło w życiu (więcej klęsk niż sukcesów)? A ostatnie 18 lat, w Twoim prywatnym życiu, to lata stracone? Nie odpowiadaj na moje pytania, tylko zastanów się czy czasem nie mam racji, czy czasem nie tu leży przyczyna Twojego bezgranicznego zaufania do tych makiawelistów (cel uświęca środki).

  55. @Fraglesi
    A jaką mogę mieć pewność, że i gdańszczanin Tusk „nie siedzi u Rysia w kieszeni”? Gdyby nie ostatnia afera…

  56. @Flogiston
    Masz prawdziwy dar towarzyski. Przed Twoim dzisiejszym tekstem było porównanie mnie przerażającego trolla z zalinkowanego zdjęcia, a potem zaliczenie do „bezmyślnych pisiorzyc”. Znikam stąd. Chyba właśnie o to Ci chodziło. Teraz już wiem, kto głosuje na PO.

  57. 58 Latarnik

    Przepraszam, a co to oznacza, ze ktos „siedzi u Rysia w kieszeni”? Bo jesli chodzi o to, ze dal prace komus z jego rodziny – to faktycznie jakis odsetek Trojmiasta siedzi u Rysia w kieszeni. Jego firmy sa znanymi pracodawcami, jeszcze wiecej malych przedsiebiorstw z nimi kooperuje.

    A moze chodzi o to, ze Rysiu funduje komus rozrywke? To tez duzej czesci Trojmiasta – sponsorujac zawody i kluby sportowe, spektakle teatralne, itd…

    Jakis czas temu dyskutowalismy na jednej konferencji o odpowiedzialnosci spolecznej sektora biznesu. Musze przyznac, ze wiele firm z Trojmiasta naprawde dba o lokalna spolecznosc. Nie altruistycznie – takie dzialania w dluzszym okresie czasu poprawiaja kondycje finansowa firmy – zreszta to temat na inna dyskusje. Ale teraz jak o tym pomysle – to w Polsce nikt juz chyba nie nazwalby akcji, ktore na swiecie podciaga sie pod odpowiedzialnosc spoleczna sektora biznesu, inaczej niz: uklad, korupcja, nielegalne praktyki. A nie: sponsorowanie boiska, dotowanie lokalnej spolecznosci, czy fundowanie stypendiow. W zamian za odpisy podatkowe na przyklad, ale i tak uwazam to za dobre praktyki.

  58. A więc Rysio rulez.

  59. 60 jabadaba

    A jaką masz pewność, że Lechu K. nie siedzi w układach z Rysiem i o czym gadał przez 2 godziny z kaczym-markiem zanim ten udał się do Rysia.
    I znów ta dziwna choroba najuczciwszego z uczciwych. Szkoły nie otworzył bo „wybiórcza” napisała brzydki artykół o nim. Powtarzają się te choroby po niepochlebnych artykałach prasowych (znasz casus TagesZaitung)musi swoje odchorować.
    Nie wydaje Ci się że UKŁADY, układziki nie są domeną tylko wybranych opcji politycznych, ale wszystkich polityków na całym świecie i dlatego trzeba tworzyć systemy, które będą im patrzeć na ręce.
    Nie po górnolotnych słowach i niewinnych twarzyczkach trzeba ich sądzić, a po czynach.
    Mówiąc o czynach nie chodzi o dwie czy trzy „pokazówki” w telewizji, których w cywylizowanych krajach nie powinny być filmowane jako superniusy, tylko rozgrywać się w ciszy i spokoju bez rozgłosu. Bo to pali ich działania i „pana od odkręconych śrub” już nie będzie można namierzyć.

  60. Jeśli chodzi o nocne spotkanie w pałacu, to słyszałam, że były tam obecne jeszcze dwie inne osoby z rządu. ???
    Zawsze uważałam, że podstawą nowoczesnego państwa muszą być sprawne systemy kontroli władzy, przy czym powinny być zarzucone stare podziały na prawicę i lewicę, a pojawić się nowe uzależnione od zaoferowanej przejrzystości władzy na wszystkich szczeblach, również światowym ;), i od zaproponowanych możliwości rozwoju dla każdego, niezależnie od pochodzenia.

  61. 62 Arakiel

    Rysiu ma ładny zameczek 😀

  62. 63 jiima

    Ech, Moon, przeczysz sama sobie. Dokładniej, mówisz OK, fajnie, zgadzam się z tobą w całej rozciągłości. Trzeba im patrzyć na ręce i mieć ku temu dobre, skuteczne mechanizmy. Raz że to wychowani w PRL Polacy, a więc mają sporą szansę na skłonność do kombinowania. Dwa że władza korumpuje i nie trzeba wychować się w PRL by temu ulec. Trzy, że te kaczki, kaczory i o-lay-knee „welkom ewrybady” chucki siedzą tam za *nasze* pieniądze. A ja może jakimś strasznym materialistą nie jestem, ale jak już wydaję pieniądze to jakoś tak lepiej się czuję, gdy wiem na co i że ma to sens.
    Niestety, jak to połączysz z „wściekłymi atakami medialnymi”, „my nie musimy się tłumaczyć”, „nie ma takiej praktyki byśmy udzielili tej informacji” czy wreszcie sławne „ciemny lud to kupi”? Bo mi ten pyton za cholerę do kunia nie podobny…

  63. 64 jiima

    @moon
    Jest jeszcze jedna kwestia. Piszesz

    „i od zaproponowanych możliwości rozwoju dla każdego, niezależnie od pochodzenia”

    Możesz się sprecyzować? Bo dla mnie brzmi to trochę jak utopia, a ponieważ jestem wrednym starym cynikiem, na utopie włącza mi się alarm.

    Wiesz, od jakiegoś czasu wydaje mi się, że plotki o istnieniu „bariery” dla ludzi spoza „układu” są równie mityczne jak sam układ. Kiedyś też sądziłem, że pracę można mieć tylko przez znajomości. Nawet miałem takie propozycje pracy – żeby nie było, ze strony osób powiązanych z dzisiejszym układem rządzącym. Nie skorzystałem – z lenistwa i faktu że praca ta pomimo bycia „po znajomości” oznaczała ciężki zapierdziel przez 2 miesiące bez przerw, psuło mi to pewne moje osobiste plany, a także groziło wyleceniem z 3 kierunku studiów z kolei; a nie z przyczyn ideologicznych, wtedy „oni” nie nazywali się jeszcze PiS i byli bandą nieszkodliwych dziwaków z marginesu polityki, a taki np. Kropiwnicki pomimo kolesiostwa i popapranych poglądów, trochę dla tego miasta zrobił.

    Później można powiedzieć że spadłem na samo dno, żebrać nie zacząłem, ale czasem nie miałem co jeść.

    Potem się podniosłem. Sam. Znalazłem pracę, potem znalazłem inną, lepszą. Wróciłem na studia, skończyłem je. Teraz jestem wykształciuchem który stoi tam gdzie stało ZOMO, bo zarabiam tyle by wejść w drugi próg podatkowy mniej więcej w połowie roku, a nie mam za bardzo możliwości odliczyć sobie czegokolwiek od dochodów. PiS obiecuje, że się zajmie tymi co mają kasę, a z innych przemówień wnioskuję, że dotyczy to nie tylko Krauzego i Solorza, ale i takich jak ja, „bogaczy” w cudzysłowie. Bo na pewno nieuczciwie się dorobiłem, pracę mam po znajomości (obecną w pewnym sensie mam, bo świętej pamięci koleżanka rekomendowała mnie do firmy, ale była pracownikiem niskiego szczebla, więc raczej nie sądzę by zatrudnili mnie ze względu na nią :P), kradnę i oszukuję na podatkach i gardzę ciemnym ludem. Pewnie jeszcze jestem gejem, tylko moja dziewczyna o tym nie wie…

  64. @jimma
    Utopia to utopia, a sprawiedliwy system, to coś zupełnie innego. Może dlatego dość bliscy są mi Kaczyńscy, choć niektóre ich posunięcia nie odpowiadają mi. Utopią był komunizm, mimo to jacyś idioci próbowali wcielić go w życie. Nie lubię, ani lewaków, ani prawaków. Dobrym rozwiązaniem dla przyszłości świata mógłby być system Trzeciej Drogi, ale nikomu dotychczas nie udało wcielić się go w życie. Nikomu za bardzo też nie chce się budować tego systemu, bo nie jest to w interesie najbogatszych, a i lewica trzyma sie ślepo swoich dogmatów.
    Nie wiem czy kradniesz, nie znam Cię :). Jeśli uważasz za słuszne, możesz gardzić „ciemnym ludem”. Nieważne, czy jesteś gejem, czy nie. czy gdzieś to zasugerowałam? Mnie nie przeszkadzają geje, ale niektóre akcje pewnej części tego środowiska.

  65. 66 Flogiston

    Będę to powtarzał do znudzenia, wyborcy PIS to homo sowietikus (w rozumieniu ks. Tisznera).
    Nawet pani moon coś pobrzękuje, że „musi być po równo, niezależnie od pochodzenia”. Toż to lewactwo większe niż PRL, toż to teoria sekty PISjanistycznej!!

  66. @Flogiston
    Cóż za manipulacja… Napisałam, że wszyscy mają mieć wyrównane możliwości rozwoju, co jest powoli realizowane już teraz w pewnych krajach, a nie że „musi być po równo dla wszystkich”. Może mnie Pan nazywać lewactwem, ale nie sympatyzuję z nimi.

  67. 68 abc

    hahaha, dobre!!!!

  68. @Flogiston
    Czy trudno dostrzec różnicę między tymi dwiema z pozoru podobnymi rzeczami? Jeśli stworzy się wszystkim równe możliwości edukacji, wychowania i startu zawodowego, ludzie potem sami podzielą się na lepszych i gorszych. Dlaczego dzielić ich tuż po narodzeniu?

  69. 70 uciekinier

    @Moon5 wskaz, choc jedno dzialanie Pisu zmierzajace do wyrownania szans. Niestety poczynania Pisu prowadza do podzialow na swoich i obcych od kolyski np:
    -wprowadzenie oceny z religi do sredniej, automatycznie osoby uczeszczajace na religie moga podciagnac swoja srednia, czyli ateista ma automatycznie trudniej
    -chec wprowadzenia obowiazkowej laciny,troche to dziwne w tych czasach, lacina powinna byc nieobowiazkowa
    -caly postualat wprowadzenia idealu przedwojennego inteligenta itd.

  70. @uciekinier
    Nie znam dokładnie tych nowych propozycji ministra oświaty. Lepiej, że został nim naukowiec, filozof, niż miałby być nim dalej szef partii post-endeckiej.
    Ocena z religii wprowadzona do średniej to nieporozumienie. Łacina jest przydatna. Sama się jej uczyłam i miałam najwyższą ocenę. O ideale przedwojennego inteligenta nie czytałam szczegółowo, ale to marzenie nie do zrealizowania w naszych czasach, choć może jest w tym pomyśle coś wartościowego. Matura z matematyki też jest potrzebna. Coraz więcej młodych ludzi nie potrafiących myśleć i analizować.

  71. 72 [b]jabadaba[/b]

    I nie wolno róznicować na lepszych i gorszych wszyscy mają przywilej leczyć się w bezpłatnej (no i ubogiej, z wielomiesięcznymi kolejkami) państwowej służbie zdrowia
    za wyjątkiem rządzących leczących się w ekstra klinikach i tych których stać na grube łapówy
    Ładne poglądy
    To już nie homosowietyzm czy utopia ale orwellowski folwark zwierzęcy.

  72. @jabadaba
    Jeśli to do mnie, to nie zrozumiałeś moich postów lub starasz się zdyskredytować moje wypowiedzi. Ja pisałam o jak najbardziej wyrównanych szansach dla ludzi na starcie. Potem każdy będzie miał tak, jak sobie zapracuje. Opieka zdrowotna dzieci i młodzieży również nie powinna zależeć od statusu rodziców. Bo dlaczego miałoby tak być?

  73. 74 uciekinier

    @Moon5 nie napisalam nic o maturze z matematyki. Jestem jej wielkim zwolennikiem, zreszta to nie pomysl pisu. Giertych byl ministrem w rzadzie pisowskim i akurat chcial mature z matmy zlikwidowac. Z twoich slow wynika,ze popieram Giertycha, czuje gleboko urazona ,jako ideowy antyfaszysta. Niestety przeinaczasz moje slowa, u i nie podajesz zadnych argumentow o ktore cie prosilam. Podkreslam matura z matematyki to nie pomysl pisu, pis ja wrecz opoznil. Wprowadzanie laciny zamiast poprawy nauczania jezykow nowozytnych pozostawiam bez komentarza, a w okresie miedzywojennym napewno nie bylo rownych szans edukacyjnych.
    ps. laciny uczylam sie na zajeciach nieobowiazkowych,a jestem umyslem scislym, ministrem edukacji powinien byc specjalista tzn.pedagog a nie filozof, ktory bedzie propagowal wyszszosc wyksztalcenia humanistycznego nad innym.

  74. 75 jabadaba

    to wzasadzie było do min. Religi i założeń pis-u,
    punkty za pochodzenie już przerabialiśmy i co dobrze było?
    pewnie są kraje typu Szwecja że jakiegoś rodzaju punkty preferencyjne dla biedniejszych, mniejszości, kobiet obowiązują (w dziedzinach wybory, szkolnictwo, zdrowie)
    Ale żeby dawać duży socjal trzeba być bogatym, a Sama wiesz jak jest z pis-em, teraz jest nagonka na bogaczy i pokazówki. I jest pierwsze miejsce w sondażach i 30% poparcia i zanosi się 4 lata rządów „sprawiedliwych”
    Zapewniam, że jak wprowadzą kary smierci dla malwersantów finansowych (jak w latach 60-tych) i nakręcą pokazówki z takich procesów to będą mieli 60% poparcia. Będzie czyje prawo, tego sprawiedliwość.
    @Moon rozumiem, że jesteś antykomunistką katoliczką i chcesz głosować na „prawicę”. Problemem jest, że do wyboru masz jedną partię populistyczną i prezentującą katolicyzm a’la Rydzyk, daleki od nauki JP2.
    I podoba Ci się jak Kaczor potraktował Marka-Jurka: „wariat albo agent, nie waż się zabierać głosu tylko ja będę mówić, beze mnie jesteś nikim nie byłbyś nawet posłem”
    Skoro piszesz na tym forum, to chyba masz jakieś wątpliwości no ciekawe czy kiedyś powiesz że kaczyzm nie jest wcale taki fajny

  75. @uciekinier
    Ja przedstawiłam własne poglądy, ale nie napisałam przecież nigdzie, że PIS to wszystko realizuje czy nawet planuje realizować. Jednak jest bliższy temu niż liberalne PO. Nie pomyślałabym nawet, że podobał Ci się Giertych. To była luźna uwaga, nie skierowana personalnie.

  76. @jabadaba
    Nie miałam na myśli dokładnie punktów za pochodzenie, a raczej wyrównanie poziomu wszystkich szkół, tak jak podobno ma to miejsce w Finlandii. Piszesz, że trzeba by odebrać bogatym, aby dać biedniejszym. Złodziejom na pewno trzeba odebrać. Byłoby niemoralne zostawić im to, co ukradli. Nie praktykuję żadnej religii, a „komunizm” był szambem i dlatego jestem antykomunistką. Kaczor miał rację co do Jurka, jest on trochę mało lotny.
    Nie chodzę na wybory, a piszę na tym forum, bo chciałam wiedzieć, jak myślą skrajni przeciwnicy PIS-u.

  77. 78 Voltaire

    @moon5

    Nie chodzę na wybory(…)

    To bardzo przykre, bo swoją biernością sprawiasz jedynie, że w tym kraju się nie poprawia. Sporo tutaj Twoich wypowiedzie, niemało szumu narobiłaś, ale nie potrafisz korzystać ze swoich podstawowych praw. No comments…

  78. @Voltaire
    Ależ Ty jesteś obłudny. Moje pójście na wybory nie zmieni tego kraju.

  79. @moon5
    Mylisz się i to bardzo
    zmieni!

  80. 81 jabadaba

    „Kaczor miał rację co do Jurka, jest on trochę mało lotny.”

    Hehe, gdyby Yarek wywalił wszystkich mało lotnych to w klubie by mu jedynie Dorn pozostał.

  81. 82 abc

    do moon5:

    „Mnie u Kaczyńskich ujmuje ich bezpośredniość, bezkompromisowość, jakiś rodzaj uczciwości i prostoty. Jarosław jest silnym przywódca, jakim nie jest ani Tusk, ani Rokita. Może czegoś nie dostrzegam, ale gdyby rządzili jeszcze te dwa lata pewnie zrobiliby to i owo.”

    O czym ty mówisz. Kaczyński to pierwszy kłamca IV RP. Jak można było z darmozjada Leppera zrobić wicepremiera!!! Co Kaczyńscy zrobili do tej pory, pytam się co??? I nawet głosowałem na PiS, a właściwie na POPiS, bowiem naprawdę liczyłem, że po rządach czerwonych coś w tym kraju się zmieni. A tu widzę tylko burdy i awantury. Naprawdę chyba czegoś nie dostrzegasz!!!

  82. 83 jiima

    @moon
    Przykro mi że nie załapałaś, więc będę od tej pory ironię oznaczał tagiem [ironia]. Nie przejmuj się jednak, nie sugeruję tym samym umysłowej tępoty, jakoś tak mam, że ludzie biorą mnie na poważnie jak się zgrywam…

    A więc tekst o gejach i złodziejach powinien być w znaczniku [ironia]. Niestety, problem w tym, że nie kradnę (jak miałem 7 lat, ukradłem marchewkę z ogródka sąsiadki i na tym skończyła się moja kariera kryminalna). Problem zarówno w tym, że nie widzę nic złego w byciu gejem, oraz w tym, że nim nie jestem. Problem w tym, że robotę dostałem dlatego że się do niej nadawałem, a nie dlatego że tatuś mi załatwił. A jednak jestem uważany przez obecny rząd i jego piewców za złodzieja i niemoralnego wykształciucha, geja dodałem sobie złośliwie, bo z jakiś niezrozumiałych dla mnie powodów w tym kraju to też zbrodnia.

    Ale co do równych szans. Jeśli mi udało się z poziomu „skąd ja k..wa wezmę 0,70 na bilet, bo pada i nie wracam przez pół miasta na piechotę, nie ma wała” do poziomu wrednego wykształciucha z kasą to jakich jeszcze potrzebujemy równych szans??? Jakich równiejszych szans wymaga moja przyjaciółka ze wsi, z rodziny patologicznej, alkoholizm + upośledzenia (na szczęście rodzina a nie ona sama), obecnie magister psychologii, szczęśliwa matka, myśli o doktoracie. Owszem, nie było mi i jej łatwo. Problem w tym, że ułatwiacze są złe z założenia. Jak coś dostaniesz bo „trzeba wyrównać szanse” to tego nie szanujesz. Pochodzę jak ten kot z „Samych Swoich” z centralnej Polski, z miasta Łodzi. Z Bałut, jak ktoś kojarzy łódzkie klimaty i nie mam na myśli tutaj centrum handlowego „Manufaktura”. Widziałem też takich, co im opieka społeczna ułatwiała życie. Ale byli ułatwieni po wypłacie, wszystko było takie łatwe i takie rozmyte… Cały świat był tak nawalony że ledwie go na oczy widzieli…
    Nie ma równych szans. Jedni dojdą na górę, inni się stoczą. Jak dasz punkty za pochodzenie, to po prostu inni dojdą na górę a inni się stoczą. Jak zabierzesz bogatym i dasz biednym to wszyscy będą biedni, bo biednych jest więcej i majątku tych bogatych nie starczy. Dlatego uważam że „równe szanse” to utopia, niemal taka sama jak socjalizm, a o tyle zwodnicza, że brzmi bardziej realistycznie.

  83. 84 jiima

    @Moon
    Jeszcze co do PiS. Mnie właśnie nie rusza ich program. A dokładniej – rusza. Wszystko mi się rusza i jakbym miał 30 lat więcej, to pewnie byłbym w stanie przedzawałowym. Taki nerwowy jestem, trudno, miałem ciężkie życie.
    Problem w tym, że PiS nie prezentuje sobą niczego, oprócz „obiecania, że innym wpieprzy”. Popatrz z resztą, co ci się w nich podoba. „Złodziejom trzeba zabrać”. Fajny pomysł, ale kto według ciebie jest złodziejem? Bo jeśli ktoś ukradł (wlazł, otworzył sejf, wyrwał torebkę w metrze itp.) to mu zgodnie z prawem zabierają i PiS nie jest do tego potrzebny. Potrzebna jest za to sprawna policja, która złodzieja złapie. Zaostrzenie kodeksu karnego nie pomoże, jeśli dopiszesz, że złodziejowi nie tylko torebkę zabierzesz, ale i rączkę up..dolisz przy samej pupci, to złodziej będzie się bardziej starał nie dać złapać. Co przy wydolności policji takiej jaka jest obniży a nie podwyższy ilość schwytanych przestępców.
    Mamy jeszcze „złodziei”. Ludzi, o których „wszyscy” (czyli nie wiadomo kto) mówią że ukradli i dlatego żyją w luksusach. I tu wkraczamy na grząski grunt. Jak obiecam, że poślę Krauzego, Kwacha czy innego tam w przysłowiowych skarpetkach do diabła, a jeszcze lepiej do pierdla, to na mnie zagłosujesz? Nie, to dobrze, bo ja bym zadał od razu pytania:
    1. Jak udowodnić, że XXX to złodziej?
    2. Kogo w zasadzie okradł?
    3. Czy wszyscy polscy biznesmeni to złodzieje i jakie masz na to dowody?
    4. W wypadku niepełnej odpowiedzi na p. 3 pytanie pomocnicze – czy Roman Kluska to też złodziej, skoro to polski biznesmen?
    itd, itp.
    Moim zdaniem większymi złodziejami od owych panów (nawet niesławnego, plującego w twarz sądom Stokłosy) są posłowie na sejm obecnej kadencji. Przede wszystkim ci z koalicji rządzącej, a zwłaszcza z PiS – ci gosiewscy, kur..scy itd. Taki Stokłosa zanieczyszczał środowisko, korumpował itp, ale przynajmniej paru ludzi miało na chleb dzięki niemu i ci modlili się o to by nie stracili pracy, nawet jeśli ta praca to zapierdol za niewolnicze pieniądze. Gosiewski nie zrobił nic, oprócz niesławnego peronu, a taki Kurski to nawet peronu po sobie nie zostawił. Ci ludzie mnie okradli, bo za moje pieniądze brylowali w mediach i szukali agentów, podczas gdy gospodarka powoli traci rozpęd (zyskany za SLD), podatki rosną, a moje chore dziecko nie może iść do szpitala bo szpitale bankrutują.
    Giertycha i Leppera pomijam. Ci ludzie nie prezentują sobą nic i nie oczekiwałem po jaskiniowcach zaproszonych na salony niczego, ba, spodziewałem się że agresywny jaskiniowiec Giertych komuś maczugą przywali, a cwany jaskiniowiec Lepper podkaszani srebra rodowe jak nikt nie będzie patrzył, bo się ładnie błyszczą.

  84. @Jiima
    Dostrzegłam Twoją ironię. Nie była przecież, aż tak trudna do zauważenia. Piszę trochę tak, jakbym nie zrozumiała, ale to tylko taki chwyt retoryczny 🙂 Nie wiem jakie są Bałuty, pisałeś, że widziałeś tam tzw. margines. Nie mieszkałam nigdy w takich dzielnicach, choć w różnych blokowiskach kiedyś mieszkałam. Źle reaguję na takie takie klimaty. Gdy widzę w telewizji dzielnice marginesu, mówię sobie to jest Polska „Kiszczaka i Michnika”. I to jest powodem mojej niechęci do PO, bo wiem, że ta partia po wysoko wygranych wyborach wejdzie w koalicję z LiD-em. A to będzie klęska.

    Niektórym udało się dojść do czegoś bez niczyjej pomocy, ale czy to znaczy, że nie należy pomagać ludziom w problemach?

    PIS jest po to, aby przeciwdziałać układowi LID+PO lub LID+część PO. I dlatego ludzie ich popierają, nawet jeśli widzą wszystkie ich wady i potknięcia.
    Jeśli Klusce prokuratura udowodni, że cos ukradł państwu czyli nam wszystkim, to i on bedzie złodziejem. Podobnie z innymi przedsiębiorcami.
    Wielkim błędem PO było dryfowanie części jej członków w stronę SLD, LID. Spotkanie na Uniwersytecie Warszawskim i inne historie. Choćby PiS wykazywał jeszcze bardziej autorytarne tendencje, i tak może utrzymać poparcie społeczeństwa, ponieważ PO nieodmiennie kojarzy się ludziom z liberałami-aferałami, Olechowskim, poparciem Wałęsy i Kwaśniewskiego.
    Giertych i Lepper to podejrzane persony, ich wejście do rządu było złem koniecznym, ale to rozwiązanie nic nie dało.

  85. @Jiima
    Według „Newsweeka” ojciec Kaczmarka miał powiązania z Karuzem, a jego firma finansowała Samoobronę; czyli teoria o esbeckich korzeniach Samoobrony jest bliska potwierdzenia. Zaś według niedawnego artykułu „Wprost” Kaczmarek doprowadził kiedyś w Gdańsku do wydobycia od starych esbeków teczki Wałęsy, następnie teczka ta jakby się rozpłynęła. Układ Gdański jak na dłoni.

  86. 87 Voltaire

    @moon5

    Mi zarzucasz obłudę? A kto narzeka na sytuację w kraju, a nie wykorzystuje swoich konstytucyjnych praw?? To przypomina sytuację człowieka, który nie będzie brał lekarstw na ciężką chorobę, bo to i tak nic nie da. Mniejsza z tym, że większości pomaga. Wystarczy, że kilku nie pomogło, więc mi też nie pomoże.

    Korzystam ze swoich praw maksymalnie i pozwolę sobię określić Twoją postawę jako hipokryzję.

  87. @Voltaire
    To nie hipokryzja. Nie ma na kogo glosować! Jedni źli, inni lepsi, ale też nie najlepsi. Nie chcę przykładać ręki do zła. Jeśli Kaczyńscy nie zabiorą się właściwie za układ gdański (dziś w „Misji Specjalnej” 22:05), znowu nie pójdę na wybory. Coś mi mówi, że tkną dziada Karuzo, z wielu względów…

  88. 89 Voltaire

    @moon5

    Jeśli będziesz czekać na jakiegoś wymarzonego polityka, to przez całe życie już nie oddasz na nikogo głosu w wyborach.

  89. @Voltaire
    Nie oddam. Nie mam z tego powodu wielkich wyrzutów sumienia, bo obecna demokracja to często fikcja. Już czytam tu i tam, że i Lech Kaczyński ma dług wdzięczności wobec Krauzego.

  90. 91 jabadaba

    dziwnie cytować siebie [quote]no ciekawe czy kiedyś powiesz że kaczyzm nie jest wcale taki fajny[/quote] ale co powiesz o panu „Ziobru”:

    http://wiadomosci.onet.pl/1,15,11,34093827,92728314,4085572,0,forum.html
    no jeśli to jest prawda, a nie działanie układu

  91. @jabadaba
    Już dziś mogę Ci powiedzieć, że kaczyzm nie jest wcale taki fajny, ale michnikowszczyzna była prawdziwym złem, i nadal ma ona jakiś wpływ na nasz kraj, zarówno w aspekcie społecznym (skrajne podzielenie społeczeństwa), jak i politycznym (brak dobrze przeprowadzonej lustracji i dekomunizacji na początku transformacji ustrojowej ciągle mści sie na naszym życiu politycznym). Nie chcę powrotu „Polski Kiszczaka i Michnika”, a PO+LiD znaczyłoby jakąś tego kontynuację.

    Ziobro to trudny człowiek. Nadal się zastanawiam, czy zrobił dla kraju więcej złego czy dobrego.


  1. 1 Top Posts « WordPress.com

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: