Koty marcowe czyli męska rozmowa z kotem

26Lu08

– Cześć Roman.
– miauuuuu
– Gdzie byłeś kiedy cię nie było?

– miaaaau
– Panienki, rozumiem.
– grrrrr!
– Coś taki wściekły? zaraz, zaraz, pokaż no ty się… ha! która cię podrapała?
– mruuuu grrr
– Czarna od sąsiadów?
– mrrrr
– Ale wiesz, że dzieci z tego nie będzie, bo ty i ona, tego tam…
– miau grrrr miaaaaau!
– Bezpieczny seks mówisz, ha ha ha. Mleczka?
– miaaaaaaaauuuuu!

Reklamy


6 Responses to “Koty marcowe czyli męska rozmowa z kotem”

  1. 1 kornett

    Jak kotów nie lubię (sorry, Fragles 😉 to ta rozmowa mi się bardzo podoba.
    Podobne „konwersacje” czasem prowadzę z moją połowicą, ktora wpada w swój kobiecy słowotok – ino to ja występuje w roli kota, mrucząc pod nosem: „taaa… acha… tak!”

  2. 2 Przyczynek

    uwielbiam psy…ale koty the best
    a rossmówka – mniam

  3. 3 Hexe

    MAsz bardzo porzadnego kota. Moje oba, gdy tylko zadac im trudne pytania, gluchna natychmiast i odwracaja sie ogonem 🙂

  4. 4 Przyczynek

    ->Hexe
    mądre koty masz…

  5. 5 mafefcia

    czyli ty też wykastrowałeś swojego kota?


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: