Archive for Wrzesień, 2008

Trawnik kusił od dawna. Wyrósł jak na drożdżach, niczym dziecko na mleku (pij będziesz wielki) Po miesiącu domowe kierownictwo (ang. house commander) zaczęło naciskać. Na nic zdały się tłumaczenia, że w trawie wylądowali kosmici.


No words. Inspiracja


Dzwonek. W drzwiach stał niski, krępy gość w szarym płaszczu, ze zniszczoną teczką. – Dzień dobry, kontrola – wypiszczał machając legitymacją – Skarbówka? – przemknęło przez przerażony łeb.


Niebo zasnuło się szarą, mokrą zasłoną. Drzewa zaczęły złocić. Słońce wyemigrowało na drugą półkulę. Pora zacząć pędzić bimber. Bez bimbru nie idzie przetrwać długiej nocy polarnej.


– Trzymaj go! Kurna trzymaj mocno mówię! – Ajć, ugryzł mnie Panie Sierżancie! – No i kurna co? Do wesela się zagoi.


Fort Boyard

14Wrz08

Wczoraj w godzinach wieczornych, Telewizja Polska wyemitowała w programie drugim, drugi odcinek Fortu Boyard. Jest to program wart polecenia zwłaszcza dla dzieci i młodzieży, a i dorośli z przyjemnością go obejrzą.


Dziki seks

11Wrz08

Wczoraj rzuciłem hasło “dzik seks” i… szczytowałem. Wszystko dzięki jajogłowym. Oj dawno tak nie było. Poczułem jak pikuje do nieba (blogerskiego) a tłum walił i walił i walił. Do późnej nocy.