Dzielnicowy v.2.0

14Lu09

Szeryf Czuma

Przyszedł dzielnicowy. Dobry człowiek. Przywitał się, męski uścisk dłoni. Zaproponowałem coś zimnego bo dzień upalny.
– piwko?
– nie, na służbie – odparł.
– no to może wody?
– a Bóg zapłać.

Usiadł, zdjął czapkę, poluzował pas. Przytelepał się starym niebieskim polonezem przerobionym na węgiel. Nowego volkswagena musiał oddać lokalnej zbrojnej komórce PO-PSL’u. Zresztą odkąd zaczęło brakować benzyny, nie jeździł nim za często. Nie było im teraz łatwo odkąd w ramach taniego państwa zlikwidowano większość etatów. Część ich zadań przejęła zbrojna młodzieżówka platformerska.

– Macie internet, prawda ? – zaczął.
– No tak, do pracy mi potrzebne.
– Rozumiem, jesteście uprzywilejowani – zmarszczył czoło – wielu już nie ma odkąd weszła ta ustawa o kontroli dostępu do mediów elektronicznych.
– Takie czasy – odpowiedziałem ostrożnie.
– Ja was znam od lat, Wiem, że jesteście uczciwy obywatel, żaden tam lewak ani anarchista. Do zdelegalizowanego PiS’u, tej endeckiej hołoty, żeście nie należeli?
– No przecież wiecie, że nie – z lekka zadrżałem, czułem, że coś się święci…
– No, no, my to wiemy, ale doszły nas słuchy, że na zagranicznym serwerze podobno jakiś blog prowadzicie? ha?
– Panie sierżancie, skądże znowu? blog? tfu…. gdzie by mi coś takiego do głowy przyszło!
– Ja wam wierze, ale uważajcie bo te szuje z politycznego mają was na celowniku, a wiecie czasy ciężkie. Jeszcze was do jakiegoś kamieniołomu w bratniej Białorusi ześlą. Szkoda by było. Żona młoda, dziecko….
– Dziękuje panie sierżancie.
– Wy mnie nie dziękujcie tylko uważajcie bo endecki wróg czai się wszędzie. Bardzo wiele środowisk i grup interesu boi się o swoje interesy, i knują aby obalić rząd. Weźmy choćby takiego ministra Czumę, kryształowo czysty człowiek, a tu frontalny atak. Zawistni ludzie.

Wstał. Poprawił pas. Założył czapkę.

– Ludziska po nocach laptopy do sieci włączają i łażą po tych zakłamanych blogach. Blog Wolna Europa, ich mać … Ale wy ich im nie dajecie się podłączać ?
– Panie sierżancie!
– No ! tak trzymać i jak mówi wódz naczelny komendant Tusk: czujność, czujność i jeszcze raz czujność !

Małe wyjaśnienie. Wersja 1.0 powyższego tekstu powstała 20 lipca 2006 roku. Od tego tekstu zaczęło się moje pisanie tekstów antypisuarowych. Dzisiaj zaczynam nową epokę w życiu mego bloga. Nie będzie już tak nudno 😉

NIniejszym ogłaszam też konkurs na nazwę dla PO. Mam zamiar wznowić cykl „Potwory i Spółka” z tym, że wezmą w nim udział również bohaterowie z PO. Gwoli uspokojenia pragnę oświadczyć, że mój stosunek do PiS nie zmienił się ani trochę.

ps. tylko na kogo ja będę głosował w nastęþnych wyborach???

Reklamy


11 Responses to “Dzielnicowy v.2.0”

  1. 1 szymek

    Smutna sprawa. Czytam teksty tutejsze od dłuższego czasu i znów niestety zgodzić się muszę. mętni panowie z po prócz lepszej jakości swych fizjognomii niewiele oferują-poziom bezsensownego bełkotu utrzymują dzielnie.telewizor wyrzuciłem już dawno, teraz dojrzewam do myśli zostania drwalem gdzieś we wschodnich puszczach…pozdrawiam

  2. 2 pikolinian

    Ha, Historia kołem się toczy.
    Gdybyś zaczął blogować nieco wcześniej, pewno byłby dzielnicowy v0.1, z wodzem millerem.
    A co do wyborów, cóż też mam ten problem. Może znowu będzie lista Gamonie i Krasnoludki…

  3. 3 salamandra

    …moze to jest jakis „syndrom koryta”… jak juz sie do niego dopchasz, to zaczynasz „chrumkac” jak inne swinie, co akurat przy nim sa, badz tez juz byly i zasmakowaly strawy… szkoda ze PO nie wykorzystala zaufania jakim obdarzylo je w fazie pczatkowej spoleczenstwo – wprowadzenie na poczatku rzadow drastycznych, acz koniecznych reform mogloby byc „wybaczone”, bo ludzie pamietali jeszcze absurdy „4RP”… a teraz niestety „kracza jak inne wrony”…(cos duzo cudzyslowow mi wyszlo w tym komentarzu) 😉

  4. 4 Świrgoń

    Oj, Fraglesi, widzę, że Cię wzięło. Mnie się też coś wydaje, że sprawa Czumy (a pośrednio Ćwiąkalskiego), to cezura w odbiorze społecznym ekipy PO w skali kraju. Odbiór PO w skali lokalnej (np. ekipa HGW w Warszawie) już dawno jest negatywny.

  5. 5 Pablo

    No to cyrk się kręci… 😉 A co do nazwy cyklu to sprawa prosta jak je… to znaczy drut… Zmień tylko pisownię na POtwory i Spółka i będzie dobrze… Znając życie to w bliższej przyszłości nadal będzie aktualne…

  6. 6 Valdo

    No to czekamy,nareszcie!!!!!!Dla mnie sprawa prosta jak konstrukcja cepa albo korkociag.Tez sie towarzystwo POdlozyl0.Przypadek Czumy,no wlasnie czekamy na komentarze i pozdrowienia.

  7. 7 andrzej

    A dla mnie sprawa Czumy i innych nie jest tak oczywista. Przecież w każdym życiorysie (moze oprócz niemowlaków) można znaleźć haka. I uważam że właśnie PiS-owi jest na rękę ta nasza przywara narodowa szukanie haków. To przecież w polskim piekle obok kotła nie na diabła bo jak ktoś chce wyjść to inni „mu pomogą wrócić”.

  8. 8 zbigniew

    Do , a może i do innych!
    Po stokroć masz rację Szanowny Andrzeju! Dodam tylko rozwijając nieco Twoją myśl, że ludzie oczyma niemowlaków chcą postrzegać świat i oceniać postępowanie innych. Dobrze to i źle zarazem. Dobrze: bo tak długo jak się dziwimy, że świat nie jest bajkowo piękny i szukamy winnych tego stanu – to jak mawiają mędrcy – jest nadzieja na poprawę tego świata. Źle: bo dziecinne pojmowanie świata przez dorosłych (już grzesznych) prowadzi do wiecznej frustracji, podniecenia, szamotania się i do życia w stanie wiecznej przeprowadzki.
    Widze jednak, że nikt nas nie powstrzyma i tak juz wiecznie będziemy się „przeprowadzali”……tylko żebyśmy nie za każdym razem „wylewali dziecko z – przysłowiowa – kąpielą.

  9. 9 zbigniew

    Miało być: Do Andrzeja, a może i do innych. Przepraszam

  10. 10 yanqui-uxo

    A moim zdaniem naprawdę cisną tego Czumę z jakichś bliżej nieokreślonych powodów. Pojechał do tych USA, miał 50 lat, to kiepski moment na zaczynanie życia od nowa, zwłaszcza w innym państwie. W życiu bywa tak, że ludzie nie spłacają długów. Najbardziej dowalił tylko raz, jak mówił o tym Polaku w Pakistanie, błysnął sporą niekompetencją.

  11. a mnie, abstrahując od Czumy, cieszy głównie powrót cyklu „Potwory i Spółka”, szczególnie z elementami PO.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: