Danzig - Langgasse

Postanowiłem popełnić grafomanię i napisać powiastkę dziejącą się w realiach Wolnego Miasta Gdańska. Taka gdańska podróbka Krajewskiego, której daleko do oryginału. Bardzo proszę o wszelkie (w tym miażdżące) uwagi!

Continue reading ‘Nadkomisarz Gerhard Hein – scena 1’


Jakiś czas temu napisałem: „[…] ze zgrozą stwierdziłem, iż dłoń moja, tak już jest zdeformowana od pisania na klawiaturze, iż napisanie (analogowo?) pary słów graniczy z bólem. To co pozostaje na papierze, przypomina przysłowiowe drapanie kury pazurem. Na koniec dodałem „Kusi mnie kurs kaligrafii.”

Continue reading ‘O pisaniu piórem czyli parę słów o Sütterlinie’


fraglesi20090509

– Wiosna panie sierżancie – rzucił szeregowy Czesław Kowalski odrywając się od okna.
– Fakt – odparł sierżant patrząc smętnie w ledwo co opróżnioną butelkę po piwie.
– Popałowałoby się ech! – westchnął szeregowy. – Człowiek sadłem obrasta.

Continue reading ‘Wiosna panie sierżancie’


0

W reklamach telewizyjnych małe szczeniaczki są takie słodkie. Tymczasem prawda jest diametralnie inna.

Continue reading ‘Diabły Tasmańskie’


Świńska grypa

27Kwi09

Przed nami demonstracyjnie przedefilowała panna, falując rozłożystym zadem.
–  Fiu fiu, dupencja pierwsza klasa – zagwizdał młody.
– Niezłe szynki  – potwierdził grubszy.  – I duże niebieskie oczy – westchnął lubieżnie.
Continue reading ‘Świńska grypa’


Dostałem wezwanie urzędowe poleconym. Żona nieopatrzenie podpisała. Chcąc nie chcąc trzeba było się stawić na taką a taką tego a tego dnia do Domu Partii. Wzywał mój były prokurator pierwszego kontaktu. Obecnie sekretarz okręgowy.

Continue reading ‘Siła przez radość’


01

Zdrowych i wesołych świąt dla was i dla całej waszej rodziny 🙂