
Zastęp mrocznych Wojowników Ninja w komplecie. W ciemnościach lśnią młode, ufne twarze wpatrzone w druha drużynowego.
- Czołem drużyna! - wyrzuca z siebie dowódca
- Czołem druhu drużynowy! - odpowiada mu gromkie echo odbijające się od ścian harcówki
- Jak już zapewne wiecie – zaczyna drużynowy - zmienił się naczelny komendant.
- Wiemy druhu drużynowy - wyrywa się przed szereg zastępowy Piotruś - Nowy jakoś tak się śmiesznie nazywa, Donek?
- Donald i bez skojarzeń! – grozi palcem drużynowy
- Druhu a ten nowy komendant naczelny znaczy, nie chce nas rozwiązać – pyta zastępca zastępowego, Józio – podobno się odgrażał…
- Spokojnie chłopcy, jeszcze nie było takiego komendanta, który by nie potrzebował zastępu do zadań specjalnych. Co więcej, nowy komendant chce zwiększyć nasz zastęp i… – druh zawiesza głos
- Zwolnić druha? - pada cicho z drugiego szeregu
- Który to powiedział? – druh robi się czerwony na twarzy. Wszyscy milczą, głowy zwieszone.
- Teraz musimy się podwójnie wykazać – mówi po chwili drużynowy - Macie wytropić i zamknąć w drewutni Tomka Sportowca
- Tak jest! - wykrzykuje gorliwiec Kazio – ja się tym zajmę.
- Tylko żeby nie było mi wtopy jak z tym koszeniem trawnika! - drużynowy podpiera się po boki i spogląda na skupione twarze - Pamiętajcie chłopcy, macie być czujni bo wróg nadal nie śpi! Zrozumiano?
- Tak jest druhu drużynowy! - odpowiada zastęp i recytuje bojowe zawołanie – Czujni! Bojowi! Anonimowi!
- Rozejść się – odpowiada zadowolony druh – Temistokles, do mnie! Masz jakieś nowe filmy?
- Mam Druhu! Nowa seria Koziołka Matołka i Reksia.
—
Napisane w V RP




