22 lipca (Układ cz.7)

18lis07

Ulicą idą powoli dwaj stróże prawa. Czujne oczy omiatają, spokojną o tej porze Pragę Północ.
- Panie sierżancie, Pan patrzy, jakiś golec leży w krzakach, koło wiaduktu
- No co wy p* Kowalski? – Sierżant podciąga pas z kaburą – wam tylko gołe dupy w głowie
- Pan sierżant sam zobaczy, o tam!
- K* fakt, bikiniarz jakiś, abo co?
- Może student? Akademik za rogiem. Zachlał pałę. Tym studentom tylko jedno w głowie, w 68…
- Dobra, dobra Kowalski, nie rozczulajcie mi się – przerywa sierżant

Podchodzą. Sierżant trąca leżącego białą gumową pałeczką.

- E! Obywatelu! Wstawać, tu nie wolno leżeć ! No już, ruszcie się

Leżący jęcząc obraca się na bok. Siniaki na ciele, drobne zadrapania. Lat na oko dwadzieścia kilka. Brodaty.

- Instrumentum to on ma, he he – zauważa przytomnie Kowalski
- Macie gazetę Kowalski? Byle nie Trybunę
- Żołnierza Wolności mam – rzuca w kierunku leżącego – przykryjcie się obywatelu

Sierżant wyjmuje dość archaiczna krótkofalówkę i próbuje połączyć się z bazą.
- Baza? halo baza! tu 12-15! halo baza! halo! – przerywa i tłucze dłonią w głośnik – k* abo to gówno znowu nie działa, albo….
- Wy się 12-15 nie mądrzcie bo pojedzie do Radomia – odzywa się skrzekliwy głos – meldujcie
- Mamy tu jednego menela, wypity chyba
- Wysyłam budę – pada krótka odpowiedź

Stróże prawa zapalają papierosy. Menel cicho pojękuje. Obmacuje głowę.

- Panowie policjanci, który dzisiaj?
- Policjanci to są w Ameryce obywatelu – zaśmiał się Sierżant – jak to, który dzisiaj? Oj popiło się. Dowodziku nie mamy, gołą dupą w publicznym miejscu świecimy. Będzie kolegium
- Dzisiaj 22 lipca – dopowiada Kowalski – Święto państwowe!
- Święto państwowe? Nie w listopadzie?
- Co to obywatelu? Z księżyca spadliście? Dzisiaj Towarzysz Edward Gierek otwiera, o tam, nową ulicę
- Zabieramy was do hotelu. Zacny pokoik rychtują dla was a wcześniej prysznic – rechocze Kowalski
- Bransoletki załóżcie mu Kowalski, co by nam nie dmuchnął, jak ten na Żoliborzu ostatnio
- Ale rok, który rok? – jęczy menel
- Co wy tak z tą datą, no przecież mówiłem, 22 lipca 1977 roku
- Ożeszku! – poderwał się golas – miało być w 2007…. przestrzelili… całe trzydzieści lat….
- Świr jakiś Panie sierżancie – zauważa Kowalski – do czubków go!
- Jak się nazywacie? – Sierżant trącił butem
- Termina…..
- Jak?
- Eeee….. Macierewicz

Zaproponuj ciąg dalszy, zapraszam do wspólnej zabawy

Poprzedni odcinek



25 odpowiedzi na „22 lipca (Układ cz.7)”

  1. 1 hodak

    lol :D

  2. 2 idrillo

    przestrzelili nawet więcej, 30 lat.
    i dobrze :)

  3. Witaj Fraglesi!
    Aleś przywalił! Podziwu słów mi brak. Pozdrawiam Cię całą bandę współinterlokutorów z pięknie zimowego Śląska.

  4. @idrillo
    Dzięki, poprawiam :-)

  5. 5 sknd

    hłehłehłe… przedni tekst, mocium panie!

  6. xD xD xD xD xD
    Mocne :D

  7. 7 Uciekinier

    Pomysl roku, gratulacje

  8. 8 Cpols

    Mowe mi odjelo!

  9. 9 dzokero

    Fraglesi zmiłuj się waść i daj ostrzeżenie że czytanie Twych ekstów podczas obiadu grozi zakrztuszeniem się z niekontrolowanego śmiechu

  10. Kawe znowu wylalam na klawiature podczas czytania :-) )

  11. Na szczęście w domu nikogo nie ma, bo chybaby pomyśleli, że zwariowałem… Takich odgłosów jeszcze nigdy z siebie nie wydobywałem!

  12. genialne jak zawsze, smieszy nawet w .be :)

  13. No żeś chłopie pojechał… Gratulacje, jak zwykle.

  14. 14 Emu

    Rewelacja!!! Tylko proszę, nie kończ opowieści o Układzie na tym, że Macierewicz się zgubi w PRL-u i w ten banalny sposób Ziobratine przegra… tu trzeba jeszcze dużo komplikacji i drrreszczyku emocji. :)

  15. Bardzo się cieszę, że udało mi się was zaskoczyć :-) To dopiero początek mini powieści “Układ”
    Zapraszam do twórczej dyskusji na temat “co ma być dalej”
    Wszelkie uwagi i propozycje będą bardzo mile przeze mnie widziane

    http://www.phpbber.com/phpbb/viewforum.php?f=2&mforum=fraglesi

  16. 16 rymps

    Fraglesi od Pragi to lepiej z daleka a jeśli już musisz do z szacunkiem bo wystąpisz w telewizji.

    (w programie “ktokolwiek widział, ktokolwiek wie” żeby nie było niedomówień)
    ;)

  17. 17 dres_w_beemce

    Właśnie, Fraglesi :) gdzie na Pradze Północ był akademik ?? :-D

  18. 18 Aglaranna

    Zarejestrowałam się na Pańskim forum, ale niestety, nie otrzymałam linku aktywacyjnego i moje konto nie działa.
    Mam jakąś szansę na rejestrację? Czasem mam ochotę coś skomentować, a nie prowadzę sama blogu.

  19. 19 Cykuta

    Genialne, jak zawsze. :D

  20. 20 Flogiston

    @ Fraglesie, wywołałem burzę w Muzeum IV RP, bo zaproponowałem, aby umieścić Twój montażyk pt. “Trzy zdania” , no ten wiesz, jak Jaruś dyktuje Kuchcikowi pod eksponatem muzealnym “Bardzo elegancki list”>. Regularni kustosze Muzeum protestują, bo twierdzą, że naruszam Twoje prawa autorskie. Co Ty na to? Będzie mi bardzo przyjemnie, jeśli zgodzisz się umieścić Twój obrazek w Muzeum. Moze odpisz na moją pocztę prywatną, bo Twojej nie znajduję?

  21. A ja wciąż czekam na żarty i krytykę PO na tym blogu.

    Na Spieprzaj dziadu zorientowali się już że mamy nową władzę i przydałoby się śledzić jej poczynania…

  22. Palestrina!
    Możesz być spokojny – jak tylko sobie zasłużą to niechybnie skoczę im do gardła

    Chyba nie chodzi o krytykę dla samej krytyki, co ?

  23. 23 Hexe

    Fraglesi!!!!! To bylo genialne!!!! Faktycznie-czytanie tego tekstu przy sniadaniu grozi smiercia przez udlawienie sie kawa ;)
    Pozdrawiam goraco

  24. 24 Kanadol

    Najpierw Moon, teraz Palestrina… chyba tez go “przestrzelili”…


  1. 1 Ogrodnik wszechświata (Układ cz.8a) « Fraglesowe widzenie świata v.2.0

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Join 43 other followers